Mentionsy

Niedyskretnie o politykach
Niedyskretnie o politykach
09.12.2025 08:46

KRYPTOAFERA POGRĄŻA PIS I PREZYDENTA! SIKORSKI CHCIAŁ OBALIĆ TUSKA? | Niedyskretnie o politykach

Utajnione posiedzenie Sejmu miało dotyczyć problemu kryptowalut i ich używania przez rosyjskie służby. Jakie są kulisy prezydenckiego weta w tej sprawie i kto maczał w tym palce? W "Niedyskretnie o politykach" Joanna Miziołek i Eliza Olczyk opowiedzą o wetach Nawrockiego, gorącym romansie w PiS oraz spisku, który miał być w Platformie przeciwko Donaldowi Tuskowi. Zapraszamy na odcinek!

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 45 wyników dla "PiS"

Są jakieś mętne interesy, a jak są mętne interesy, to PiS zdecydowanie maczał w nich palce.

Będziemy mówić o pieniądzach PiSu, dlaczego ludzie w PiS-ie wściekają się na europosłów, kto płaci i dlaczego niektórzy w ogóle nie płacą.

W trzeciej części będziemy mówić o Włodzimierzu Czarzastym, nowym marszałku Sejmu, który realizuje swój plan i jest to plan na zapisanie się jako ten, który ocali koalicję.

Mówił o tym, że PiS pożałuje tego poparcia weta prezydenta w sprawie kryptowalut.

I chcę pokazać, że kontakty PiSu z Konfederacją i z właśnie gdzieś wpływami rosyjskimi jednak są.

Prawo i Sprawiedliwość chciało, żeby ustawa o kryptowalutach po prostu była podpisana.

To znaczy, że w przypadku Andrzeja Dudy, który to raczej on był tym prezydentem, który był w tej pozycji niższej od PiSu,

PIS idzie rękę w rękę z Konfederacją.

Tak jak tutaj stworzono właśnie takie wrażenie, że PiS, jak powiedział Arłukowi, czytawszy, jak są mętne interesy, to PiS macza w tym swoje paluchy.

A czy PiS pożałuje,

Moim zdaniem jakby orientacja w tym, o co właściwie w tej sprawie chodziło, jest tak niewielka, że PiS tego nie pożałuje, no bo nie będzie miał kiedy.

Znaczy skutków politycznych na PiS to nie będzie miało.

No to on w takim razie przylepia PiS-owi taką łatkę partii prorosyjskiej, że zobaczcie jakby co to, nawet jak już się skończy wojna na Ukrainie, oni się szybko z Rosją dogadają, będą prowadzić wspólne interesy, bo przecież wiemy jaka jest Konfederacja.

To określenie, że Karol Nawroski jest wetomatem, nawet jeżeli teraz jeszcze nie ma podstaw do takiego mówienia, no to jeżeli będą ciągle zgłaszane te same ustawy i one ciągle będą wetowane, no to w pewnym momencie będzie podstawa do tego, żeby mówić, no proszę, więcej ustaw zawetował niż podpisał.

Ja w te plotki nigdy nie wierzyłam, ale byli tacy, którzy pisali o tym wielkie teksty.

Nawet nie o to chodzi, tylko o to chodzi, że ci ludzie, którzy się naprawdę potrafią znowu użyć tego sformułowania, którego politycy nie lubią, skompromitować strasznie, bo chociażby dzisiaj Michał Wróblewski napisał na Twitterze, że...

Po tym, jak powiedziałyśmy o krecie w PiS-ie, to zrobiła się mała awantura w samej partii.

Na podstawie oczywiście naszych rozmów w PiS-ie.

Tak, szczególnie, że powiem państwu, że to jest o tyle śmieszne, że ja się dowiedziałam w tym tygodniu takich trochę szokujących dla mnie informacji, no ale może politycy tacy są, że politycy podczas takich nieoficjalnych, znaczy podczas takich gremialnych spotkań kierownictwa PiSu wymieniają imiona i nazwiska dziennikarzy, od których mają nieoficjalne informacje, znaczy oni mówią na przykład, co ktoś mówi nieoficjalnie, jakiś dziennikarz.

Tak, która pisze o PiS-ie i miała właśnie siedzieć z takimi informacjami.

No ja rozumiem, tylko mimo wszystko, no wiesz, no jeżeli po prostu od tego są dziennikarze, żeby pisać, przekazać prawa i sprawiedliwości, po czym jeszcze mówią jednemu politykowi, co nieoficjalnie powiedział inny polityk.

Wzajemnie się atakują i wzajemnie się oskarżają o to, że to przez nich wybory przegrał PiS w 2023 roku.

Czyli takie tak zwane specjalne składki na PiS.

PiS nie dostało dotacji.

Nie, PiS zawsze miał składki.

KRYPTOAFERA POGRĄŻA PIS I PREZYDENTA!

A tłuste koty z PiSu nie płacą, bo mają swoje wydatki.

To się wydaje, jakby ten PiS miał mnóstwo pieniędzy, więc nie musiał od tych swoich członków po prostu tych pieniędzy ściągać.

Telewizja Republika to nie PiS.

Oni dają za krótko pasek, jeśli chodzi o zbiórkę na PiS, a za długo pasek, jeśli chodzi o... O zbiórkę na ich kamerę, studio, co tam, na wszystko.

I to nie byli ludzie PiSu i że w związku z tym im się należy po prostu teraz to, żeby Migalski zatrudnił ich, a nie ludzi z PiSu, którzy palcem przy jego kampanii nie kiwnęli.

No i niestety prezes PiSu tego nie uznał.

I po prostu musieli się rozstać Marek Migalski z PIS-em.

On nie był członkiem PIS-u, ale ich drogi się całkowicie rozeszły.

No tak, chociaż mi jeden z polityków PiSu powiedział tak, że teraz pozwala, a później mu się zapomni, że pozwolił i ktoś przyjdzie i powie, panie prezesie, oni nie płacili, a my konstruujemy listy wyborcze.

To co, wpisujemy ich?

Ale w PiS-ie strasznie się tym emocjonują, szczególnie w europarlamencie i chcą się dowiedzieć, czy to jest prawda, czy nieprawda.

Od razu się ustawił w roli takiego polityka walczącego z PiS-em i to takiego na twardo i na czele frontu.

Że tylko dzięki niemu i dzięki jego twardej postawie antypisowskiej i dzięki temu, że realizował wszystkie wytyczne Donalda Tuska, że tylko dzięki temu koalicja wygrała kolejne wybory i utrzymała władzę.

Pamiętam, jak Włodzimierz Cimoszewicz prowadził swoją kampanię, to on nigdy nie robił żadnej kampanii, tylko wysyłał wyborcom takie pismo.

Jeden z polityków PiSu mi powiedział nawet, że dla Brauna byłoby najlepiej, gdyby go zamknęli.

No i PiS stworzy koalicję z Braunem, z Konfederacją i będziecie mieli państwo koalicję faszystów.

Pis już nie jest samo w sobie takie straszne, jak to wszystko, co jest jeszcze bardziej na prawo od PiSu.

Więc rzeczywiście Donald Tusk może na tym paliwie już nie antypisowskim, ale antyprawicowym pojechać, bo on trochę wchodzi na te fale.

No bo już widać ten trend, że jak rośnie Braunowi, to spada PiSowi.