Mentionsy

Nie-winna Sztuka
Nie-winna Sztuka
26.10.2023 04:00

74. Antoni Gaudí: Wybitny architekt i fanatyk religijny.

Gaudi stworzył jedne z najbardziej rozpoznawalnych budowli na świecie! Czym byłaby Barcelona bez Sagrady czy Parku wyłożonego mozaiką? Gaudi był bardzo wierzącą osobą, która całe życie poświęciła Bogu i sztuce. Choć w jego życiu była kobieta, w której zakochał się bez pamięci, ta złamała mu serce, wybierając innego! Brzmi zwyczajnie? To poczekajcie aż opowiem Wam o jego odklejonych sposobach projektowania i zalewania żywych stworzeń w gips ku uciesze wiernych. O mistycznej symbolice liczby 33 i jego dziwnej śmierci! Miłego słuchania, Marika Szwal.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 33 wyników dla "Gaudiego"

Ponieważ Gaudi chorował na reumatyzm, myślę, że wszystkie te rzeczy, to chorowanie i siedzenie w domu, mocno wpłynęły na młodego Gaudiego i na to, jakim potem stał się człowiekiem, bo skoro większość czasu spędzał w domu, z dala od rówieśników i generalnie od ludzi, no to jego wyobraźnia była jego jedyną rozrywką.

Ale wracając do Gaudiego, to co istotne, mimo tego, że miał talent, to nie był wybitnym uczniem, ale już podczas studiów zaczął pracować w zawodzie, bo był kreślarzem dla innych architektów, czyli im po prostu pomagał robić projekty.

Bo to, co najfajniejsze, to w dniu rozdania dyplomów rektor uczelni powiedział do Gaudiego tak.

powiedzmy mecenasem Gaudiego i przez wiele lat dzięki tej znajomości Gaudi otrzymywał od niego naprawdę niesamowite zlecenia, gdzie Gaudi mógł po prostu pokazać rozmach swojej wyobraźni.

Ale wiecie co, nie będę ukrywać, że zapewne wszyscy czekamy na najważniejszą budowlę w karierze Gaudiego, czyli monumentalną, kultową Sagrada Familia.

Bo dla Gaudiego bardzo ważna była symbolika.

I na przykład fasada narodzenia to jest dzieło w całości wykonane przez Gaudiego, dzięki czemu po dziś dzień możemy podziwiać jego niesamowity zmysł i kunszt artystyczny.

Zresztą, jak wiele innych dzieł Gaudiego, wydaje mi się, że siedem albo osiem, chyba z Sagradą to jest osiem dzieł, które są na liście Światowego Dziedzictwa UNESCO.

Więc jest to jedna z nielicznych rzeczy, które nie należą do Gaudiego.

o homoseksualizmie Gaudiego, bo podobno większość jego modeli to były chotóweczki, męskie chotóweczki, no ale nie ma na to dowodów.

To kolejny model Gaudiego.

Wywodzi się to w ogóle z takiej fascynacji Gaudiego kulturą arabską.

I ja na nie mówiłam wtedy shitty Gaudi, dlatego że nie miało nic do Gaudiego, ale też było wszystko w takim klimacie.

Okej, ale teraz merytoryka, no bo ten podcast po prostu opływa w merytorykę i ciekawostki, ponieważ według Gaudiego to wejście do parku Guell jest alegorią przybycia do raju, a stopnie schodów wyznaczają ścieżkę do nieba.

Od Gaudiego oczywiście.

I to co najciekawsze, no to Gaudiego pomawia się o to, że on należał do loży masońskiej, że był członkiem loży masońskiej.

Była taka kobieta, która wyprzedzała swoje czasy, tak była określana i nazywana była Muzą Gaudiego, a nosiła imię Pepeta Moron.

Także ta liczba cały czas powtarza się w życiu Gaudiego, we wszystkich ważnych momentach, czy w dziełach jego życia.

Pepeta, kiedy poznała Gaudiego, miała męża, ale była w trakcie rozwodu.

I dla mnie to jest mega ciekawe, no ale najwidoczniej miłość nie wybiera i powiedzenie, że przeciwieństwa się przyciągają, no to tutaj od strony Gaudiego faktycznie się sprawdziło, ale nie mogę sobie tego totalnie wyobrazić.

Także opis wyglądu zewnętrznego Gaudiego mamy już za sobą, dzięki Pepeta.

No ale słuchajcie, bo prawdopodobnie właśnie to zdarzenie już na zawsze złamało Gaudiego, który w religii tak naprawdę się zatracił, ale też znalazł jakieś tam swego rodzaju schronienie.

Ponieważ ona się przeprowadziła do Barcelony, zresztą gdzieś bardzo blisko domu Gaudiego, chociaż są też takie domniemania stalkerskie, że on ją śledził.

Więc ja w tym momencie przejdę do, myślę, najbardziej intrygującego wątku, może nie najbardziej, ale ciekawego wątku według mnie, czyli do śmierci Gaudiego.

I ten Matamel opowiedział historię z tego dnia, ale on nie był przy wypadku Gaudiego.

I tramwajarz tak się wkurzył na Gaudiego, że wziął piach, którego wtedy używano, wiecie, jakby rzucało się, kiedy było ślisko gdzieś tam na drogach, i rzucił z całej siły w twarz Gaudiego.

No i dwóch przechodniów podbiegło do ofiary, czyli do Gaudiego, bo Gaudi leżał zakrwawiony, z ucha leciała mu krew.

czy po prostu chodziło to o jego wygląd, czy nie chcieli się mieszać w coś takiego, no ale w końcu udało się im zabrać Gaudiego do jakiejś przychodni, gdzie okazało się, że Gaudy miał połamane żebra, uraz mózgu i krwotok z ucha, więc postanowiono, że go zawiozą karetką do szpitala.

Wszyscy biskupi, księża, jacyś znajomi, którzy z nim współpracowali, przyszli zobaczyć Gaudiego.

I ja wiem, że tu praktycznie kończy się historię Gaudiego, ale wspominałam Wam o intrygującym wątku, a jest nim analiza jego śmierci.

I uważa się, że gdyby nie tak ogromna wiara Gaudiego, ta skromność, życie w ubóstwie, to jego sztuka nie byłaby tak wielka i nie stworzyłby tak fantastycznych dzieł sztuki związanych z...

Więc na koniec powiem Wam, że chyba w 2010 roku albo od 2010 roku jakieś stowarzyszenie stara się przekonać Watykan, żeby, uwaga, beatyfikowali Gaudiego, bo był on człowiekiem, który rozmawiał z Bogiem w imieniu wiernych.

Mam nadzieję, że Wam się podobało i po prostu nie mogę się już doczekać Waszej opinii na temat Gaudiego.