Mentionsy
68. Olga Boznańska: Królowa migoczącej melancholii
Jedna z najwybitniejszych polskich Malarek, która osiągnęła wirtuozerię w posługiwaniu się kolorem i jestem pewna, że nikt z Was nie przejdzie obojętnie koło jej melancholijnych i migoczących obrazów. Świadomie zrezygnowała z życia rodzinnego, na rzecz tego co kochała najbardziej: sztuki. Wspaniała historia, obfita w wyjątkowe obrazy. Zabiorę Was dzisiaj do XIX wiecznego Paryża, w którym Olga zapisała się na kartach świata sztuki. Miłego słuchania, Marika Szwal.
Szukaj w treści odcinka
Dzisiaj opowiem Wam o Oldze Boznańskiej.
Ja też byłam ostatnio na wystawie Olgi Boznańskiej, a u nas w Zielonej Górze to wiecie, ciekawe wystawy są raz na sto lat.
A dlatego, moi drodzy, już Wam odpowiadam, że pan Boznański wiedział, że Paryż był niemoralnym i rozpustnym miejscem, więc nie cieszył go fakt, tak jak nas, ale jak większość po prostu tatusiów nie chciał narażać swojej ukochanej córki na te wątpliwe uciechy.
No i plus w Monachium rodzina Boznańskich znała wielu polskich artystów, którzy mogli mieć po prostu oko na ich pannice.
Powiem Wam, że jest tak dużo faktów o Boznańskiej, że ja nie wiem, czy o wszystkim Wam mówić, bo nam życia nie wystarczy, a chciałabym, żeby to było naprawdę ciekawe.
Także przesłuchałam co prawda tylko fragment o boznańskiej, bo nie miałam więcej czasu, ale z pewnością wrócę.
Ojciec Olgi, Adam Boznański.
Ale żeby nakreślić Wam te niesamowite czasy w pracowni boznańskiej, jeszcze jak była trochę młodsza, no to mam kilka wspomnień osób, które tam bywały.
Bez ładu, porozwieszane na ścianach ustawione pod nimi i w różnych kątach, marniały cudowne obrazy boznańskie.
Marcin Samlicki w swoim pamiętniku opisał wizytę u Boznańskiej tak.
Na pewno w końcu znajdę na to czas i z pewnością wybiorę się pod pracownię boznańskiej, ale też chciałabym w ogóle gdzieś tam spać na Montparnasse.
Bo wielu biografistów sugeruje, że w życiu boznańskiej np.
I nadawało matowe wykończenie, na którym oczywiście zależało boznańskiej.
W ogóle to jest bardzo ciekawe, bo jak ja byłam na wystawie Olgi Boznańskiej, nie wiedząc tego, co wiem dzisiaj, a dzisiaj już wiem bardzo dużo, to zdziwił mnie fakt, że ona malowała na tych kartonach i ja szczerze myślałam, że to wynikało z braków środków do życia, no bo ja jeszcze wtedy nie znałam tak dogłębnie tej historii, bo zazwyczaj jak artyści malują na kartonach, po prostu nie mają pieniędzy na płótna.
Ale słuchajcie, bo jeszcze można było zobaczyć na przykład prawdziwy fotel z pracowni boznańskiej, ale to, co mi się najbardziej podobało, to to były gablotki, w których były wystawione jej prawdziwe palety jeszcze z zaschniętą farbą i tubki farb.
Świat, wiecie, szedł do przodu, w sztuce zaczęły pojawiać się nowe kierunki, sztuka tak naprawdę zaczęła być mocniejsza, bardziej agresywna, a za to sztuka boznańskie jeszcze bardziej się wyciszyła i uspokoiła.
Na przykład te wszystkie damulki i eleganciki, którzy odwiedzali pracownię boznańskiej, byli super oburzeni tym, że te myszy tam latały i w ogóle, że zwierzęta spały gdzieś tam w pościeli.
Prawie jak Czejkowski w listach do Boznańskiej.
Mamy jeszcze na koniec fragment o Boznańskiej.
Bardzo ciężko mi się przygotowywało ten podcast, dlatego, że jest bardzo dużo informacji o Boznańskiej, co jest
Ostatnie odcinki
-
131. Artemisia Gentileschi: Jak piep***ła PATRI...
20.02.2026 20:40
-
130. W Pizie to mam. Sztuka we Florencji, Livor...
29.01.2026 10:00
-
Wywiad z Mariną Abramović i Blenardem Azizaj
15.01.2026 20:37
-
129. Balkan Erotic Epic. Nowy, największy perfo...
18.12.2025 14:30
-
128. Najbardziej trujące farby w historii. Życi...
13.11.2025 05:00
-
127. Keith Haring. Linia, która zmieniła sztukę...
24.10.2025 17:18
-
126. Andy Warhol. Ojciec influencerów i prekurs...
02.10.2025 13:33
-
125. Boznańska. Kameralnie. Malarka duszy prywa...
18.09.2025 11:57
-
124. Największa wystawa DAVIDA HOCKNEY'a w Paryżu!
28.08.2025 13:15
-
123. Rozpustny ART Paryż. W poszukiwaniu XX wie...
15.08.2025 13:49