Mentionsy
65. Francis Bacon: deformacja, chaos i ekspresja.
Francis Bacon to bardzo ciekawa postać w świecie sztuki. Robił to na co miał ochotę, dużo pił z angielską bohemą w Londynie i tworzył dzieła, które zapisały się na kartach historii sztuki. Deformował i poszukiwał. W pracowni, tak jak w życiu, panował chaos, o którym dzisiaj Wam opowiem! Wybitny i intrygujący malarz, który zaczął malować dzięki Pablo Picasso.
Szukaj w treści odcinka
Dzisiaj opowiem Wam o Francisie Baconie.
Chyba od cytatu, bo sam Francis Bacon twierdził, że o malarstwie nie da się mówić, można jedynie wokół niego krążyć.
Bacon urodził się w Dublinie w 1909 roku, czyli bardzo dawno temu.
Ojciec Bacona pracował w wojsku, więc kiedy wybuchła I wojna światowa uciekli z Irlandii do Anglii, do Londynu i właśnie w ten sposób wyglądało dzieciństwo Bacona, bo mieszkał na zmianę w tych dwóch miejscach, właśnie w Irlandii i w Anglii i na dodatek chorował na astmę, więc praktycznie nie bywał w szkole.
No i kiedy ten hardy tatuś Bacona wyrzucił swojego syna z domu, no bo przecież mierzenie damskich ciuszków było niewyobrażalne dla jego zacietrzewionej wojskowej głowy.
Był taki powiedzmy 1927 rok, rozpustny Paryż, Mekka najwybitniejszych, a Bacon w samym środku tego wszystkiego.
No i to właśnie w tym okresie powstały pierwsze akwarele Francisa Bacona i tu zaczyna się tak naprawdę historia wybitnego malarza, którą chcę Wam dzisiaj opowiedzieć, mimo że już biadola od tylu minut.
Także niestety Bacon opuszcza rozpustny Paryż i wraca do Londynu.
Więc można powiedzieć, że Bacon ma się czym pochwalić, ale to nie na tym chciał się skupić.
Pomagał mu sprzedawać sztukę i bardzo jarał się stylem Bacona, który tak naprawdę dopiero zaczął się teraz rozwijać.
Zaraz obok prac ulubieńca Bacona, czyli samego Pablo Picasso.
I Bacon jest mega podjarany i bardzo dumny.
No ale oczywiście, jak to bywa w życiu, zawsze piach w oczy, nie tylko mi, ale i Baconowi również, bo kolejne wystawy to klęska.
Oczywiście Bacon się nie poddaje, próbuje, maluje, tworzy nowe rzeczy, ale zanim wyrobi swój styl, taki wiecie, z którym go teraz kojarzymy, no to wypije bardzo dużo drinków z innymi przyjaciółmi, artystami.
I jednym z pierwszych klientów po otwarciu był właśnie Bacon, ale nie tylko on, bo na drinka wpadał tam sam Lucian Freud, czyli też malarz, o którym może kiedyś powstanie podcast.
Ja wiem, że to tak nietematycznie, ale jednak to było kultowe miejsce dla Bacona, więc w sumie bardzo się wpisuje w ramy podcastu.
Sam Francis Bacon pił w nim przez cztery dekady, dlatego mówię Wam, że to jest istotne miejsce dla niego, bez względu gdzie mieszkał, gdzie podróżował, to ten mały bar był jego taką gwiazdą polarną i...
Bacon nie lubił brać narkotyków, z tego co się dowiedziałam, a na pewno nie lubił tworzyć po narkotykach, bo czuł wtedy...
Bacon dużo podróżował, tak jak Wam powiedziałam.
I tutaj widzimy, jak pierwszy raz zestawia typowe dla siebie elementy, takie połacie surowego mięcha, zdeformowane postacie ludzkie, no to było naprawdę typowe dla Bacona, dla jego sztuki,
A zakończył to zmieniając to na postać nieznanego pochodzenia, zdeformowaną bardzo mocno, na tle kawałka mięsa, które było typowe dla Bacona.
Jeden krytyk nawet sugerował, że artysta inspirował się zdjęciem krzyczącego Mussoliniego, przywołując obrazy ludobójstwa, bo w tamtym momencie jakby cała Europa cieszyła się z zakończenia wojny, pierwszej wojny, a Bacon chciał pokazać odwrotność tych wszystkich wydarzeń.
I tutaj przychodzi czas na kolejną i ostatnią przeprowadzkę do miejsca, które przejdzie do historii, ponieważ mamy rok 1961 i Bacon przenosi się na 7th Rees Mews, coś takiego w Londynie, przebudowanej powozowni położonej przy Old Bruntham Road.
Więc mniej więcej tak wyglądała pracownia Francisa Bacona.
Zresztą z ciekawych ciekawostek po jego śmierci zaproponowano oddanie tego miejsca jakby w całości, jak całego domu, całej pracowni, z całą zawartością dla londyńskiej galerii Tate Gallery, ale oni odmówili, więc galeria w Dublinie, skąd pochodził Bacon, zorganizowała...
Na przykład 100 pociętych płócien i to jest bardzo ciekawe, bo zazwyczaj były to małe płótna, takie 30-40 centymetrów, a jednak Bacon przez lata malował na dużo większych formatach i te małe płótna służyły na przykład potem jako palety.
Z tego, co czytałam, to też ciekawym elementem jest fakt, że mogliśmy zobaczyć, jak wyglądał proces tworzenia Bacona, no bo zazwyczaj widzimy już końcowe dzieło, tak?
Bacon często wyrywał z książek najistotniejsze obrazy i umieszczał je właśnie potem gdzieś przyklejone na jakieś kartki i oprócz czerpania jakby z obrazów wizualnych, Bacon czerpał inspiracje również ze źródeł literackich.
Drzwi pracowni Bacona.
Dlatego, że Bacon testował farby na tych swoich drzwiach i ścianach swojej pracowni i żartobliwie nazywał je swoimi jedynymi abstrakcyjnymi obrazami.
Bo zazwyczaj, kiedy myślimy o Francisie Baconie,
Ponieważ Bacon tworzył w 1948 roku cykl sześciu głów i to właśnie w nich pierwszy raz jakby widzimy postać zainspirowaną twórczością Velázqueza, który namalował portret papieża innocenego dziesiątego.
Kiedy Innocenty X zobaczył po raz pierwszy swój portret namalowany przez hiszpańskiego malarza w 1650 roku, miał ponoć wykrzyknąć zbyt prawdziwy, więc ciekawe jest, że jakby trzy wieki później Bacon posuwa się o wiele dalej i postanawia odsłonić zapomnianą prawdę obrazu Waleskeza.
Tak tylko powiem notabene, że często się mówiło, że trzeba być bardzo odważnym, żeby jakby poddać się portretowaniu przez Waleskeza, bo on nie robił tylko Twojego portretu, ale przeprowadzał całą psychoanalizę, także to jest grubo, ale nie o Waleskezie do końca dzisiaj, tylko o Baconie.
No i to, co najbardziej kojarzy się z Baconem, czyli te wszystkie niezaplanowane i niepokojące pociągnięcia pędzlem, które są takie żywe, że wydaje się jakby miały zaraz przebić ciało tego papieża.
Ja uwielbiam patrzeć na te jego obrazy i jakby przygotowując ten podcast, dzisiaj też nie miałam jakiejś wielkiej wiedzy o Baconie, ale te jego obrazy, myślę, że na żywo, no to robią totalną robotę, bo one, my się one kojarzą z takim ruchem, właśnie ekspresja to jest super słowo, które mi osobiście się kojarzy.
I przyznam Wam, że w ogóle cała seria z papieżem jest bardzo ciekawa, bo każdy obraz pozornie przedstawia to samo, ale każdy płótno jest dowodem na progres twórczych poszukiwań Bacona, czyli to jest zawsze najciekawsze.
I mam cytacik od Bacona.
I to co ciekawe, jeszcze inna rzecz, przy tym Van Gogowym studiu, to Bacon zazwyczaj korzystał ze skromnej i bardzo ciemnej palety barw.
I Bacon mówił tak, zawsze bardzo lubiłem ten obraz, w sumie wolę Van Gogha z jego okresu początkowego.
I widać po prostu wielką ekscytację przy każdym pociągnięciu pędzlem przez Bacona.
Według mnie nie jest to typowy baconowy obraz, może dlatego właśnie...
Albo z drugiej strony są obrazy, gdzie jest na przykład bardzo mocna deformacja, klasyczna dla Bacona, ale na takim spokojnym, wręcz płaskim tle.
I właśnie Tim Bacon zapisał się na kartach historii, tak naprawdę taką nową figuratywnością w sztuce.
Myślę, że on bardzo mocno romantyzował swoją sztukę, bardzo mi się to podoba w Baconie.
Ale Francis Bacon nie cenił wszystkich wielkich malarzy, był mocno skrajny, bo albo niektórych uwielbiał, tak jak Picassa czy Waleskeza i chciał prześwietlić wręcz do kości, do szpiku ich malarstwo,
I nawet ten wspominał Bacona w bardzo fajny sposób, który muszę Wam przytoczyć.
I tutaj trochę się powielę, bo właśnie w odcinku o homoseksualnych artystach wspominałam Wam o partnerze Bacona, bo jego wieloletnim partnerem, chłopakiem, modelem, muzą i przyjacielem był George Dyer.
I tak jak Wam mówię, Bacon też sobie nie żałował, ale on na pewno nie pił w tak dużej ilości jak jego przyjaciele czy właśnie jego chłopak.
I dla Bacona George był taką świeżą, charyzmatyczną postacią, która dostarczała mu wielu przygód.
I też są takie w ogóle teksty, które przeczytałam, że dla Bacona to była fajna odskocznia od tej przeintelektualizowanej bohemki artystycznej, więc mogli spędzać bardzo przyjemnie czas.
Za to George był bardzo zapatrzony w Bacona, imponowała mu jego inteligencja i oni spotykali się chyba przez 8 lat, ten związek trwał około 8 lat z tego, co pamiętam.
I tak w 1971 roku, tak mi się wydaje, że to był ten rok, Bacon miał mieć wystawę w Grand Palace w Paryżu.
Przedawkował narkotyki i musiało być to mega wstrząsające i traumatyczne dla Bacona.
I to nie jest pierwsza śmierć bliskiej osoby dla Bacona.
Nawet sam Bacon mówił tak, namalowałem tyle autoportretów, gdyż otaczający mnie ludzie popadali jak muchy i nikt poza mną samym nie pozostał mi do malowania.
I jakby no takie mocne, skrajne emocje często inspirują artystów, więc nie dziwię się, że jakby musiał Bacon to wymalować, że tak powiem, żeby trochę sobie ulżyć.
Jeszcze z ciekawostek, bo jakby jest to super smutna historia, ale niestety musiałam Wam o niej powiedzieć, ale chciałam Wam z innych takich ciekawostek na odstresowanie się powiedzieć, że w 2013 roku treptek Bacona pod tytułem 3 badania Luciana Freuda osiągnął rekordową cenę sprzedaży na publicznej aukcji w wysokości 405 milionów dolarów.
Moi drodzy, tak patrzę na swoje notatki, że to już w sumie tyle, co przygotowałam dla Was o Baconie,
Francis Bacon umiera w 1992 roku w wieku 83 lat, czyli zmarł w ogóle w roku, w którym ja przyszłam na świat i jest to bardzo dziwne uczucie.
Ale na koniec mam jeszcze cytat od Francisa Bacona.
Nie wiem jak Wy, ja mam trochę niedosyt, jeżeli chodzi o życiorysy Francisa Bacona, mimo że obiadoliłam Wam o nim dużo, ale mam nadzieję, że Wam się podobało.
Ostatnie odcinki
-
131. Artemisia Gentileschi: Jak piep***ła PATRI...
20.02.2026 20:40
-
130. W Pizie to mam. Sztuka we Florencji, Livor...
29.01.2026 10:00
-
Wywiad z Mariną Abramović i Blenardem Azizaj
15.01.2026 20:37
-
129. Balkan Erotic Epic. Nowy, największy perfo...
18.12.2025 14:30
-
128. Najbardziej trujące farby w historii. Życi...
13.11.2025 05:00
-
127. Keith Haring. Linia, która zmieniła sztukę...
24.10.2025 17:18
-
126. Andy Warhol. Ojciec influencerów i prekurs...
02.10.2025 13:33
-
125. Boznańska. Kameralnie. Malarka duszy prywa...
18.09.2025 11:57
-
124. Największa wystawa DAVIDA HOCKNEY'a w Paryżu!
28.08.2025 13:15
-
123. Rozpustny ART Paryż. W poszukiwaniu XX wie...
15.08.2025 13:49