Mentionsy
131. Artemisia Gentileschi: Jak piep***ła PATRIARCHAT?
Niesamowita i butna Artystka, która swoją sztuką stawiała jawny sprzeciw wobec mężczyzn, którzy z taką lubością uwielbiali kontrolować kobiety. Pokazywała gniew i stała się ikoną, która już za życia odniosła ogromny sukces w czasach, w których twierdzono, ze sztuka jest domeną mężczyzn. Gdyby żyła to razem z nami piep***łaby patriaracht. Jej dziedzictwo do dzisiaj sprawia, że możemy się zachwycać jej talentem i pamiętać jaką siłę mają kobiety!
Miłego słuchania,
Marika Szwal.
POST PODCASTOWY na instagramie:
https://www.instagram.com/p/DU_mA3djWka/?img_index=1
INSTAGRAM:
https://www.instagram.com/marika_szwal_niewinnasztuka/
Zostań Patronką/Patronem: https://patronite.pl/niewinnasztuka
SKLEP: https://www.szwalmarika.com
Szukaj w treści odcinka
Za to o mamie Artemisii nie znalazłam zbyt wiele informacji, ponieważ zmarła jak Artemisia miała 12 lat, więc biedna została sama w gronie samych mężczyzn w domu.
W książce Historia sztuki bez mężczyzn jest taki fragment, który zawsze przyprawia mnie o gęsią skórkę, no bo w wielu opracowaniach o kobietach artystkach z tamtych czasów piszą podobnie, no ale tutaj konkretnie w nawiązaniu do Artemisii.
Większość, że został on namalowany przed tragicznym wydarzeniem Artemisii,
Orazio był dużo lepszy w tamtym momencie technicznie, tutaj nawet nie ma co dyskutować od Artemisii, no bo w końcu on malował całe swoje życie, ona dopiero rozpoczynała tę przygodę.
Ale teraz już poważnie, bo przechodzimy do najstraszniejszego wydarzenia w życiu Artemisii.
Bądź co bądź, ewidentnie ten stary cep to zaplanował, bo kiedy wszedł do pokoju Artemisii, w którym ona tworzyła, malowała, od razu zamknął drzwi.
I to w ogóle jeszcze nie jest najgorsze, moi drodzy, bo wszystkie szczegóły gwałtu znamy z zeznań sądowych samej Artemisii.
Więc ojciec Artemisii się wkurzył, bo ona dopiero po tych 9 miesiącach mu o tym powiedziała, przyznała się do tego, co jego przyjaciel jej zrobił.
Wwiązano wtedy kobiecie, tutaj w tym przypadku Artemisii, palce szturem i zaciskano z całych sił przy pomocy kołowrotka.
I poza tym, że ten puta zgwałcił Artemisię, to jeszcze zlecił morderstwo żony, cudzołożył ze szwagierką, miał dzieci z nieprawego łoża, no i na koniec, na odchodne, okradł też ojca Artemisii z obrazów.
Jak ja wpisywałam tytuły niektórych obrazów, to po prostu musiałam zawsze wpisywać imię i nazwisko Artemisii, bo mi się pojawiało, wiecie, 10 innych artystów z Rzymu czy z Florencji w tamtych czasach.
Za to na obrazie Artemisii, który podejmuje dokładnie ten sam temat, tutaj zacytuję nasze niewinne przysłowie, czyli Judyta po prostu robi pizdę ogień, tak?
Ale nie ma w ogóle porównania do tego Artemisii, więc proszę teraz sobie zobaczyć.
No ale nie dziwię się, że lichy, skoro był uczniem gwałciciela Artemisii.
To, co ważne i często powiela się przy twórczości Artemisii, to porównanie jej do Caravaggio, co już zrobiliśmy.
Ale ogólnie motyw, który od razu przychodzi mi na myśl, kiedy myślę o właśnie Artemisii, no to jest mszczenie się na mężczyznach i ona naprawdę bardzo często go podejmowała.
Dlatego dla mnie ten obraz Judyty, jak morduje Holofernesa, to jest esencja i definicja Artemisii i mam nadzieję, że wszyscy kiedyś zobaczą go na żywo w tej Florencji.
No to to była pierwsza osoba, której ja się zapytałam, jak wypowiadać imię i nazwisko Artemisii, żeby było poprawnie po włosku.
I wydaje mi się, że to chyba nie jest jakakolwiek strata dla Artemisii, bo wątpię, by ona w ogóle kochała tego męża.
Więc wydaje mi się, że tutaj w przypadku Artemisii było bardzo podobnie, no i żeby ją uchronić przed tą hańbą po zgwałceniu.
Mawiano nawet w kuluarach, że łatwiej zazdrościć Artemisii, która jest cudem malarstwa, niż ją naśladować.
Wiecie, ma złotą ketę na szyi z jakąś czaszką, piękna niewiasta z rysami Artemisii, wiadomo, bo to autoportret, ale kto jej zabroni, moi drodzy, kto jej tego zabroni?
No i w tym momencie zakończyła się historia Artemisii Gentileschi, ale też Wam powiem jeszcze kilka moich przemyśleń, bo w wielu opracowaniach Artemisia jest symbolem feminizmu, siły kobiet, nie?
No ale teraz, moi drodzy, idę robić post na Instagrama o Artemisii.
Ostatnie odcinki
-
131. Artemisia Gentileschi: Jak piep***ła PATRI...
20.02.2026 20:40
-
130. W Pizie to mam. Sztuka we Florencji, Livor...
29.01.2026 10:00
-
Wywiad z Mariną Abramović i Blenardem Azizaj
15.01.2026 20:37
-
129. Balkan Erotic Epic. Nowy, największy perfo...
18.12.2025 14:30
-
128. Najbardziej trujące farby w historii. Życi...
13.11.2025 05:00
-
127. Keith Haring. Linia, która zmieniła sztukę...
24.10.2025 17:18
-
126. Andy Warhol. Ojciec influencerów i prekurs...
02.10.2025 13:33
-
125. Boznańska. Kameralnie. Malarka duszy prywa...
18.09.2025 11:57
-
124. Największa wystawa DAVIDA HOCKNEY'a w Paryżu!
28.08.2025 13:15
-
123. Rozpustny ART Paryż. W poszukiwaniu XX wie...
15.08.2025 13:49