Mentionsy
116. Marina Abramović: Ikona przekraczająca granice bólu i skandalu
Dzisiaj opowiem Wam o największej Ikonie w świecie sztuki. Kontrowersyjna, niezwykła kobieta, która całe życie przekraczała granice bóli. A doznała go wiele, już od najmłodszych lat.
Czy była rewolucjonistką? Czy zmieniła świat performance’u?
Nigdy nie oddzielała życia prywatnego od sztuki. Zatracała się w miłości tak samo jak zatracała się w bólu tworzenia. Oskarżana o nieprzyzwoitość, wplątana w wiele skandali.
Kim jest Marina Abramović? Miłego słuchania, Marika Szwal.
Wszystkie zdjęcia na instagramie:
https://www.instagram.com/marika_szwal_niewinnasztuka/
Zostań Patronką/Patronem: https://patronite.pl/niewinnasztuka
SKLEP: https://www.szwalmarika.com
Szukaj w treści odcinka
Jej przewodnikiem i takim opiekunem w Amsterdamie miał być nikt inny, jak jej wielka miłość, czyli Ulaj, a właściwie Frank Uwe Lijsiepen.
Kiedy Marina go spotkała, Ulaj miał, no ciekawie wyglądał, bo miał pół twarzy ogolone i pomalowane, tak wiecie, mocno kobieco, z czerwoną szmineczką, a drugą miał naturalną, z brodą, no i powiedzmy chociaż to, no dobra, męskie, czyli była damska połowa twarzy i męska.
Ulaj był fotografem, który współpracował z Polaroidem, bo performance Mariny, który nazywał się Thomas Lips i który jednak muszę Wam opisać, bo jest istotny.
Ale po nim Ulaj się nią zaopiekował, opatrzył rany, no i kiedy już tam wszystko było okej, poszli do pubu i siedzieli w gronie znajomych, właśnie w jakiejś tej knajpce, okazało się, że oni oboje mają urodziny dokładnie tego samego dnia, czyli 30 listopada.
Ale Ulaj powiedział, że co roku wyrywa kartkę w swoim podręcznym kalendarzyku w dniu swoich urodzin,
Po wieczorze w pubie poszli do Ulaja i, jak to powiedziała Marina, spędzili 10 dni w łóżku, prawiając seks i rozmawiając o życiu i sztuce.
No niestety Marinka musiała po tym czasie wrócić do Belgradu, tęskniła strasznie za Ulajem.
No i okazało się, że to jest dziewczyna Ulaja, która notabene opłaca mu ten loft.
Marina nie chciała zbytnio wnikać w szczegóły tej relacji, ale dowiedziała się też, że Ulaj ma dwójkę dzieci z dwiema różnymi kobietami i każdą z nich opuścił i każde dziecko również i nie miał z nimi kontaktu.
Kiedy Ulaj rozstał się z tą kobietą od loftu, to chcąc oszczędzić postanowili, że kupią furgonetkę, w której zamieszkają i będą jeździć po świecie i robić sztukę.
Także dzięki Ulaj i Marinka.
z tej uczelni kupiła, taki tani, wiecie, jakiś wypoczynkowy domeczek gdzieś nad jeziorem i tam pojechała z Ulajem uprawiać dziki seks i nakrył ją wtedy jej mąż.
Więc Ulaj rzucił picie, także super, na wiele lat, które razem spędzili, potem już sobie pił, jak nie byli razem.
Ono było bardzo zmniejszone, żeby ludzie musieli się przeciskać pomiędzy Ulajem i Mariną.
I to było ciekawe, bo ktoś musiał się zdecydować, czy zwróci się twarzą do Mariny, a pupką do Ulaja, czy na odwrót.
to na tym jej najbardziej zależało i faktycznie tę wolność dzięki Ulajowi i temu stylowi życia, jaki postanowili prowadzić, uzyskała.
No niestety było to praktycznie nie do zrealizowania, bo osoby, które zajmowały się ochroną praw aborygenów, nie dopuszczały do nich turystów, za których brano Marine i Ulaja.
I z racji, że Marina z Ulajem nie znali języka aborygenów, no to musieli sobie inaczej radzić.
W każdym razie ten płot się ciągnął i ciągnął i to wtedy narodził się pewien pomysł w głowie Mariny i Ulaja,
Marina i Ulaj postanowili, że święta spędzą razem, ale na ziemiach rdzennych mieszkańców, tyle że jakby poza tą wioską, tym obozowiskiem.
No i to jest właśnie, że w tej Australii narodził się pomysł według mnie jednego z trzech najbardziej kultowych performansów Mariny i Ulaja.
Więc Ulaj wstał i poszedł dotknąć tego ptaka chyba z ciekawości i orzeł upadł.
Kiedy oni wrócili z tej osady, od tych aborygenów, to opowiedzieli ich znajomemu, który zajmował się tym ludem rdzennym, o pewnym szamańskim obrządku, w którym Ulaj został nazwany przez szamana Tiungarai.
Pamiętacie, tam było na przykład, że Ulaj trzymał strzałę, a Marina trzymała łuk i to wszystko było napięte, że jakby się coś stało, no to Ulaj trafiał z tą strzałą prosto w serce Mariny, więc ona mu ufała doszczętnie, tam była wielka miłość.
sztuk, które wspólnie stworzyli, które zapadają w pamięć, które dzisiaj jak myślimy o Abramowicz, to również widzimy Ulaja gdzieś obok niej.
Ulaj zaczął zdradzać Marinę, to Ulaj, trzeba przyznać mu, że to jest ogromna lafirynda i bardzo krzywdził Marinę Abramowicz.
Pamiętam, że kiedyś przeczytałam, może w jakimś podcaście o tym mówiłam, że po prostu Ulaja bardzo irytowała komercjalizacja ich sztuki w pewnym momencie.
U nich tego nie było i może to też było problemem dla Ulaja.
Jest też jedna okropna historia, kiedy Ulaj miał kochankę.
No ale dobra, kiedy nad ranem Marina opuszczała ich łóżko po tym seksie, po tym trójkącie, powiedziała do siebie, że to był ten moment, kiedy ona przestała lubić zapach Ulaja i pogodziła się z ich rozstaniem.
Wiele było historii miłosnych Mariny, to muszę przyznać, i bardzo mnie irytowały te wszystkie fragmenty, bo ona i Ulaj dla mnie to jest totalnie coś innego, ponieważ zawsze ich miłość była stawiana w kontekście sztuki, że ta namiętność i uczucie tworzyły coś, co przemieniało się w performance, formę sztuki, która nie miałaby prawa bytu, gdyby nie ich związek.
Z Ulajem była 12 lat, z jakimś tam jednym typem też była 12 lat, nawet jej chyba psycholog powiedział, że to jest już jakiś schemat, że ona dokładnie tak samo zaczyna i kończy te związki, nawet zgadza się ilość lat.
No bo jest to istotny kawał życia i twórczości Maryny i Ulaja.
Tego akurat jestem pewna, że Ulaj kochał Marinę ponad wszystko.
Plan był taki, by Marina rozpoczęła wędrówkę od wschodniego żeńskiego końca Wielkiego Muru, czyli tego, który był położony w zatoce Morza Żółtego, zwanej Pochaj, a Ulaj miał od zachodniego męskiego krańca, który leżał gdzieś tam na pustyni Gobi.
W każdym razie, z tego co wiem, to Ulaj miał prostszą drogę, ale Marina była tego świadoma, po prostu Ulaj miał prosty,
W każdym razie, po trzech miesiącach, moi drodzy, spotkała się z Ulajem.
W tym czasie też się okazało, wow, zdziwienie, że Ulaj w trakcie performensu sypiał z tłumaczką, z którą kilka miesięcy później miał dziecko.
Najgłośniejszym momentem wystawy był ten, w którym zjawił się Ulaj.
Złamała wtedy protokół swojego performensu, ona się zawsze trzyma tych swoich instrukcji, bo było powiedziane, że może się tylko patrzeć, nie rozmawia z tymi ludźmi, nic więcej nie robi, tylko siedzi i się wpatruje, a ona chwyciła Ulaja za ręce.
Ale tutaj Wam trochę to zepsuję, bo ja się niestety dowiedziałam, że Marina zaprosiła Ulaja do Momy jakby na to wydarzenie.
Chyba najbardziej zapadająca i wzruszająca sytuacja poza tą z Ulajem to ta, kiedy pewna kobieta usiadła przed Mariną trzymając na rękach dziecko.
Pominę wiele wątków, jakichś tam rodzinnych, bo mam nadzieję, że jednak przeczytacie tę książkę, ale Marina po rozstaniu z Ulajem i chyba kolejnym partnerem kupiła budynek w Amsterdamie, który był hiper tani jak na taką wspaniałą lokalizację.
No i w ogóle Marina też nie chciała zbytnio mieszkać w tym Amsterdamie, mimo że kochała ten dom, ale kiedyś wyszła chyba przed i zobaczyła, jak Ulaj się całuje z tą swoją tłumaczką z Chin i ze swoją córeczką.
W 2013 roku właśnie nagrał klip do niej, który miał być nawiązaniem do performansu The Artist Is Present, czyli tego, który ona wystawiała w Momie, gdzie tam Ulaj przyszedł.
Zresztą przed śmiercią Ulaj też powiedział, że Marina jest strasznie komercyjna i że się sprzedała.
Ostatnie odcinki
-
131. Artemisia Gentileschi: Jak piep***ła PATRI...
20.02.2026 20:40
-
130. W Pizie to mam. Sztuka we Florencji, Livor...
29.01.2026 10:00
-
Wywiad z Mariną Abramović i Blenardem Azizaj
15.01.2026 20:37
-
129. Balkan Erotic Epic. Nowy, największy perfo...
18.12.2025 14:30
-
128. Najbardziej trujące farby w historii. Życi...
13.11.2025 05:00
-
127. Keith Haring. Linia, która zmieniła sztukę...
24.10.2025 17:18
-
126. Andy Warhol. Ojciec influencerów i prekurs...
02.10.2025 13:33
-
125. Boznańska. Kameralnie. Malarka duszy prywa...
18.09.2025 11:57
-
124. Największa wystawa DAVIDA HOCKNEY'a w Paryżu!
28.08.2025 13:15
-
123. Rozpustny ART Paryż. W poszukiwaniu XX wie...
15.08.2025 13:49