Mentionsy
106. Piet Mondrian: geometryczna rytmiczność ruchów
Sztuka Pieta Mondriana do dzisiaj wzbudza kontrowersję i wywołuje dyskusję. Był pionierem abstrakcji, człowiekiem, który całe życie poświęcił na złamanie schematów. Dotarcie do idealnej formy zajęło mu 40 lat, ale jestem wręcz pewna, że było warto. Miłego słuchania, Marika Szwal.
Szukaj w treści odcinka
Dzisiaj, moi drodzy, opowiem wam o Mondrianie.
Ale my nie należymy do osób, które oceniają obraz po kwadratach czy ilości pracy w niego włożonej, więc zapraszam Was na podróż w głąb życia i sztuki Pieta Mondriana.
Amerykanie pewnie by powiedzieli Pete Mondrian, my tak nie powiemy.
Piet Mondrian, pisane przez dwa A, to istotne, urodził się 7 marca w 1872 roku w Amersfoort w Holandii.
Wręcz odwrotnie, bo jego tata, który notabene nazywał się również Piet Mondrian, ja nie wiem co te Korniszony mają z nadawaniem takiego samego imienia swoim synom.
W każdym razie tata Mondrian zaangażował syna w tworzenie plakatów politycznych, a jako kalwinista był konserwatywnych poglądów.
Dobra, ale jako 17-latek Mondrian otrzymał dyplom, który upoważniał go oficjalnie do tego, by mógł uczyć rysunku i zatrudnił się w szkole podstawowej, tej gdzie zarządzał ojciec.
No ale czy to powstrzymało Mondriana przed marzeniami?
Mondrianowi świetnie wychodziło pejzażowanie, można tak odmienić, pejzażowanie?
Mondrian podobno w ogóle nie cenił portretów, tak ogólnie malarsko.
Ma takie lekkie zabarwienie artystyczne, mianowicie chłopcy lubili strzelać z broni palnej i często strzelali w nieudane obrazy, czy jakieś szkice, czy właśnie portrety, które stworzył Mondrian.
Ten mój wzrok się w ogóle nie zatrzymywał na tych pracach i dopiero jak przewróciłam kartkę, kiedy nastał ten czas tych kwadratów, to było takie wow, już rozumiem, rozumiem dlaczego Piet Mondrian zapisał się na kartach historii.
I w 1908 roku właśnie Mondrian zafascynował się pracami Muncha i jego ekspresjonizmem.
Którym, w sensie kubizmem, z resztą Mondrian również będzie się bawił z wielką przyjemnością.
I idee tego założenia były takie, że wiara w bezosobowy absolut i wszechobecną świadomość, to bardzo istotne dla Mondriana było, wieczność kosmosu i natury jako emanacji absolutu, reinkarnacja, karma, ewolucja, cały wszechświat od ludzi po gwiazdy dąży do doskonałości i zjednoczenia z absolutem.
Kiedy zaczął zmieniać to myślenie, no to oczywiście nie obyło się bez dram, bo wszyscy profesorowie, którzy wcześniej bardzo chwalili Mondriana i zachwycali się jego warsztatem, nie byli zadowoleni, widząc jak u ich ucznia następuje głęboka zmiana podejścia do tej sztuki.
Mondrian to malarz chory i zdegenerowany.
W skrócie Mondrian w końcu miał dość tych starych dziadów, którzy nie chcieli zmienić patrzenia na świat, no i postanowił, że nie będzie już bazował na ich opinii.
Konrad Kiker, który związany był z paryskimi kubistami, opłacił w ogóle przeprowadzkę Mondriana do Paryża.
Pisze się Piet Mondrian i tyle.
Więc nie wiem, może po prostu Mondrian nie trafił na odpowiednią kobietę albo na odpowiednią po prostu osobę.
Dobra, słuchajcie, jednak pogrzebałam jeszcze chwilkę i znalazłam jeden romans Mondriana, czyli jednak wolał kobiety, bo wyczytałam, że generalnie często...
I okazało się, że jak Mondrian miał 57 lat, to wdał się w romans pewną Lili, która miała 19.
No, uważam, że Mondrian ma trochę poczucia humoru, chyba, bo w wywiadzie powiedział, że jak zakażą tego tańca w Holandii, to nigdy już nie wróci do ojczyzny.
Mocno związany był z surrealizmem, ale to co najważniejsze dzisiaj, no to on zachwycał się Mondrianem i pisał o nim w superlatywach, tu taki krótki cytacik.
Wtedy też poznał kilku artystów, którzy wpłynęli na niego i jakby odegrają bardzo ważną rolę w ewolucji sztuki Mondriana.
I Mondrian mówił, że z obrazu należy usunąć obiekt.
A eseje Mondriana nie mają z tym nic wspólnego.
Ale to, co trzeba mu przyznać i to, co jest naprawdę rozczulające, to fakt, że Mondrian mocno wierzył w to, że sztuka ma taką moc, która może odmienić ludzkość.
Tutaj jest wiele dramatów, bo ten współtwórca pisma, tak jak Wam powiedziałam, zaczął negować założenia Mondriana i ten współtwórca zaczął dodawać do obrazów ukośne kreski.
Mondrian się strasznie zirytował wtedy, ale dzięki temu jeszcze bardziej przeszedł samego siebie, bo zaczął tworzyć obrazy, które nabrały dynamiki, mimo że nadal były zgodne z jego zasadami, czyli poziomem i pionem.
Więc Mondrian stwierdził, że chce być nowoczesny i chce używać nowych wynalazków.
Mondrian z racji, że nie był cierpliwy, to on dodawał ropę naftową do farby olejnej, żeby szybciej schła i żeby szybciej mógł tworzyć swoje linie, żeby je mógł poprawiać jeden kolor na drugi.
I teraz nie mogę nie wspomnieć o mojej ulubionej historii związanej z Mondrianem.
I to co mnie zaciekawiło, no to Mondrian zaczął zwracać uwagę na pociągnięcia pędzla.
No i tutaj moma prosi go o wybranie jednego dzieła, które uwielbia z ich zbiorów, więc kiedy mówi, że jest to Boogie Woogie, no to nagle zaprasza ekipę do fortepianu, który jest schowany gdzieś za zasłoną, który stoi naprzeciwko obrazu właśnie Mondriana i zaczyna go grać.
On wtedy powiedział, to Mondrian.
Mondrian zdecydowanie to napisał i odpowiedział z chichotem.
Było też kilka innych z obrazów Mondriana, więc jak będziecie w Nowym Jorku, no to wpadnijcie i przypomnijcie sobie wszystko, czego się dzisiaj dowiedzieliście.
Wiecie, że z tego cmentarza jest widok na cały Manhattan, więc jak kiedyś odwiedzę znowu Mondriana, no to na pewno się tam przejdę i odwiedzę go nie tylko w Momie, ale też właśnie na tym bruklińskim cmentarzu.
Kiedy po śmierci Mondriana trafiło ono do muzeum, w sensie to dzieło w Düsseldorfie, to okazało się, że przez 70 lat wisiało do góry nogami Düsseldorf.
No ale nikt nie wpadł na to, że zostało ono źle powieszone, dopiero pewna babeczka, porównując zdjęcia, na których jest Mondrian, który tworzy to dzieło, zorientowała się, że jest ono źle zawieszone.
Tak, żebyście mogli być świadomi, to chodziło o to, że ten obraz został niedokończony przed śmiercią Mondriana, więc on nie został podpisany.
Jestem w ogóle ciekawa, co na to by powiedział Mondrian.
No ale trudno, Mondrian, przynajmniej możemy się trochę pochichrać.
I wiecie co, mogłabym na koniec rozpocząć dyskusję, czy sztuka Mondriana jest właściwie oceniana, czy jest na odpowiedniej pozycji w świecie sztuki.
Ale moi drodzy, nie zrobił tego nikt przed Pietem Mondrianem, więc byłabym po prostu ostrożna w takich lekko ignoranckich komentarzach, bo co innego jak komuś sztuka się nie podoba.
Do tego każdy ma prawo, żeby ją odczuwać i może ją negować albo może się nią zachwycać, ale jednak myślę, że ktoś, kto wygłasza takie opinie nawet nie pofatygował się, by zagłębić się jakby w cały proces twórczości Mondriana, co oczywiście znowu nie jest czarno-białe, bo każdy ma prawo do tego, żeby bez żadnej wiedzy ocenić tę sztukę, prawda?
Tutaj taki fun fact, bo mnie rozbawiło to, że jak czytałam w miejscach publicznych o Mondrianie, no to dosłownie kilka osób mnie zaczepiło pytając, czy rozwiązuję krzyżówki.
I za każdym razem się śmiałam i tłumaczyłam, że jest to dzieło Pietan Mondriana.
Także no chyba mogli dać inne dzieło Mondriana jednak na tę książkę.
W ogóle ten odcinek zrobiłam, bo mój patron Jacek powiedział, Marika, może zrób o Mondrianie.
Ostatnie odcinki
-
131. Artemisia Gentileschi: Jak piep***ła PATRI...
20.02.2026 20:40
-
130. W Pizie to mam. Sztuka we Florencji, Livor...
29.01.2026 10:00
-
Wywiad z Mariną Abramović i Blenardem Azizaj
15.01.2026 20:37
-
129. Balkan Erotic Epic. Nowy, największy perfo...
18.12.2025 14:30
-
128. Najbardziej trujące farby w historii. Życi...
13.11.2025 05:00
-
127. Keith Haring. Linia, która zmieniła sztukę...
24.10.2025 17:18
-
126. Andy Warhol. Ojciec influencerów i prekurs...
02.10.2025 13:33
-
125. Boznańska. Kameralnie. Malarka duszy prywa...
18.09.2025 11:57
-
124. Największa wystawa DAVIDA HOCKNEY'a w Paryżu!
28.08.2025 13:15
-
123. Rozpustny ART Paryż. W poszukiwaniu XX wie...
15.08.2025 13:49