Mentionsy

Nie tylko o literaturze
Nie tylko o literaturze
14.08.2025 04:06

"Rausz" Haralda Jahnera i jego współczesne odczytanie... odc. 4 z 6

Uwagi o książce Haralda Jahnera: Rausz. Niemcy między wojnami. Berlin, 2022; w przekładzie Moniki Kilis, Wydawnictwo Poznańskie, 2023...


Opening/ending: Johann SebastianBach, the Open Goldberg Variations by ⁠⁠⁠⁠Kimiko Ishizaka⁠⁠⁠⁠ https://freemusicarchive.org/music/Kimiko_Ishizaka/The_Open_Goldberg_Variations

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 23 wyników dla "SA"

A dla wielu mieszkańców wsi Korszenbroich nawet cesarz Wilhelm był nieokrzesanym protestanckim modernistą, bez którego uniknęliby całego zamieszania zapoczątkowanego w roku 1914.

I ci ludzie właśnie stają się tymi, którzy identyfikują się nie z tym miejskim kosmopolityzmem i miejskim tempem, tylko identyfikują siebie w nowych czasach, szukają siebie w tych nowych czasach, ale szukają siebie

i NSDAP same inicjowały powstanie licznych organizacji.

Partie same w sobie umożliwiały również kontakty towarzyskie, oferowały ludziom przyjaźń i urozmaicały im codzienność.

Ponieważ w wyniku traktatu wersalskiego armia Rzeszy Niemieckiej została znacznie pomniejszona, potrzeby wielu ludzi były zaspokajane poprzez udział w zawodach strzeleckich.

29 tysięcy stowarzyszeń z łączną liczbą dwóch milionów członków zjednoczyło się w związek utworzony w hołdzie cesarzowi Barbarossie, który według legendy spał w jaskini w Turyngii.

Nawet jeżeli ten karabin jest pozbawiony własności bojowych w grupach rekonstrukcyjnych, no to dalej widać to samo upodobanie.

Podsycany przez gorący nastrój na politycznych marginesach sprawiał, że stopniowo dojrzewał czas młodych bohaterów, którzy od dawna przygotowywali się do walki przeciwko komukolwiek.

Katolicy mieli swój Związek Młodzieży Windhorstbund, narodowi liberałowie mieli swój Zakąt Młodych Niemców, KPD, czyli Komunistyczna Partia Niemiec, KPD Związek Bojowników Czerwonego Frontu, a NSDAP swoje oddziały szturmowe SA, będące obrzydliwą kulminacją przemocy politycznej.

I tutaj widzimy też tego samego typu zależność.

czyli tą fryzurą gładko uczesane, bardzo krótkie włosy, czasem z takimi zaczesanymi pasmami na policzki, takimi ostrymi.

Fakt, że ideał kobiety zbliżył się optycznie do sylwetki mężczyzny, korespondował z innymi wydarzeniami wstrząsającymi życiem politycznym i społecznym.

I tak samo obsesyjnie temat ten traktuje prawica w Polsce.

Dlaczego nie użyć tego samego pomysłu, tej samej strategii, skoro jest ona strategią sprawdzoną?

Więc będzie działała zgodnie z modelem skrajnej prawicy w Niemczech w latach 30., a będzie się od niej odżegnywać, ponieważ będzie sądziła, że to się nie skończy w taki sam sposób.

Więc zmierzamy dokładnie do tego samego momentu.

Konsekwencje społeczne są takie same.

Ludowo-pedagogiczna próba, jak pisze Jenner, że próba dotarcia do ludzi skłonnych do awantur, niemal codziennie wdających się w bójki w salach, w których odbywały się zebrania polityczne, odwoływała się do ich honoru macho, pokazując jednocześnie, jak nieprzyjemnie robiło się w niemieckich miastach i wsiach.

Tymczasem na marginesach politycznych narastał potencjał przemocy, był coraz bardziej groźny i w żadnym razie nie pozostawał cichy.

Na defiladę SA w obecności Hitlera partia ściągnęła setki tysięcy umundurowanych mężczyzn z całego kraju, którzy wieczorem przemaszerowali z pochodniami przez to nieduże miasto.

Prasa odebrała spektakl jako próbę generalną przed wojną domową.

Po prostu drażni mnie sam fakt prowadzenia tego typu marszów.

Dlatego demonstracje prawicowe muszą kończyć się bijatyką, muszą kończyć się próbami podpaleń czy innymi przejawami przemocy, ponieważ to jest jakby wpisane tutaj w pragnienia samych uczestników tego typu demonstracji.