Mentionsy

Nic Za Darmo
Nic Za Darmo
21.04.2026 15:05

#285 Na czym opiera się wiara w obicie V na indeksach? Jak to działa?

"Mała książka zdroworozsądkowego inwestowania" wraca do sklepu:
► https://finansoweksiazki.pl/p/mala-ksiazka-zdroworozsadkowego-inwestowania-ksiazka/ 

Książki za darmo, wspomniane w odcinku:
► https://finansoweksiazki.pl/p/inwestor-starter-zestaw-darmowe-ebooki/

W ostatnim newsletterze za wykres tygodnia uznałem odbicie w kształcie V na amerykańskim indeksie Sp500, ale tak naprawdę mogłem dać tam kilka innych wykresów, bo te podążyły za amerykańską giełdą. A dlaczego podążyły? Bo koniec problemów, może koniec wojny, generalnie narracja zawsze ta sama – kupuj dołki i jazda na nowe ATH.  

Jak wiecie, jestem przeciwnikiem szukania co chwilę scenariuszy katastroficznych, ale rozumiem czemu wiele osób nie może przejść do porządku dziennego z filozofią „kupuj dołki - to się zawsze udaje”. I dzisiaj spróbujemy rozszyfrować czemu tak jest i skąd się to przekonanie wzięło. Trzeba tu sięgnąć głębiej i dalej niż wykresy, zajrzę do historii banków centralnych, ekonomii kryzysów i kilu zjawisk, które prowadza do podobnych w wniosków.  

W tym odcinku:
o co chodzi z odbiciem V,dlaczego wierzymy, że kupowanie dołków zawsze działa,i kiedy nie działa i faktycznie jest pułapką.
Newsletter podcastu: Nic za darmo Extra 
Zajrzyj do księgarni: https://finansoweksiazki.pl/  

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 11 wyników dla "Fed"

Młodzi inwestorzy widzą to od czasów pandemii, ale starsi inwestorzy pamiętają ten schemat w odniesieniu chociażby do banku centralnego, szczególnie rezerwy federalnej w USA.

I tutaj New York Times przypomina, że początkiem wszystkiego był Paul Volcker i rezerwa federalna w latach 70., 79. konkretnie.

Bank Centralny był w stanie podnieść stopę funduszy federalnych bardzo wysoko, żeby zdławić pilnie inflację, no i w zasadzie wywołał recesję tu i teraz.

I uratowano wtedy gospodarkę, ale ustanowiono pewien precedens, że Bank Centralny, że Fed jak chce

To jest adopcja sprzedaży Greenspana i było takie założenie, że Fed będzie luzował politykę pieniężną zawsze, gdy ceny aktywów spadną wystarczająco mocno.

Skoro spada, to chyba trzeba będzie kupować, bo zaraz Fed nas uratuje.

I się odliczało, że rynek spadł tyle, a teraz jest posiedzenie Fedu.

No i wtedy już nie Greenspan, a Ben Bernanke, ówczesny szef Fedu, on sprowadził stopy procentowe znowu bardzo nisko, przeprowadził kilka rund luzowania ilościowego.

Fed przeznaczał wtedy na zakup aktywów biliony dolarów i to był też znowu czas, w którym taka narracja przyszła do mediów ekonomicznych, że każdy program nie zaczynał się już od kondycji spółek czy gospodarki, ale w zasadzie zmieniał środek ciężkości właśnie na to, a co powie Fed, a czy Fed już coś zrobił, a jak nic nie zrobił i było milczenie, to też były programy o tym, dlaczego oni milczą.

Czy Kongres, czy Fed, wszyscy w ciągu kilku tygodni byli w stanie uruchomić biliony dolarów wsparcia i fiskalnego i monetarnego na niespotykaną skalę.

Czy dzisiaj też patrzymy tylko na Fed?