Mentionsy
#281 Groźne uproszczenia finansowe
Newsletter podcastu: Nic za darmo Extra
Na pewno znacie jakieś powiedzonka czy takie współczesne ludowe mądrości, które bazują na pewnych uproszczeniach. Pierwszy z brzegu przykład: "co Cię nie zabije, to Cię wzmocni". Jak się nad tym lepiej zastanowimy, to jest to po prostu głupie. I oczywiście są również takie uproszczenia finansowe, na które kiedyś nie zwracałem uwagi, bo nie traktowałem je jako mocno szkodliwe.
Dzisiaj w dobie social mediów, kiedy każda głupota może stać się viralem, patrzę na to nieco inaczej. Niektóre uproszczenia bywają dla naszych finansów może nie od razu niebezpieczne, ale przynoszące straty, niszczące potencjalne korzyści i tak po prostu - niektóre bywają finansowo głupie – a ja później mam niesamowicie dużo pracy, żeby to odkręcić. :)
A w dzisiejszym odcinku:
o co chodzi w finansowych uproszczeniach,np. dlaczego ZUS nie zbankrutuje, dom na kredyt jest Twój, a budżet państwa działa inaczej niż mój budżet domowy,i na koniec na co uważać, bo czasem ktoś chce żebyśmy w coś wierzyli i to powtarzali! O taką konspiracyjna teorie wysnuwam w podkaście i wcale nie są to reptilianie :)Zaczynamy! NIe lekceważnie tego tematu :)
Zajrzyj do księgarni: https://finansoweksiazki.pl/
Szukaj w treści odcinka
I przykłady, dlaczego ZUS nie bankrutuje, dlaczego dom na kredyt jest twój, a nie banku, a budżet państwa to inny budżet niż ten domowy.
Podstawa ZUS jest bankrutem.
No i nie może być prywatnego ZUS-u.
W polskim przypadku tym odpowiednikiem jest ZUS.
Chociaż oczywiście, dzisiaj ZUS zajmuje się bardzo wieloma rzeczami i upraszczanie, że ZUS to jest ten od emerytur, też jest za dużym uproszczeniem, ale na to już powiedzonek nie mamy.
A poza tym, tak jak wspomniałem, akurat ZUS to jest dzisiaj dużo, dużo więcej niż emerytury.
Też miałem bardzo fajny wywiad z drugim Jaroszkiem, z wiceprezesem ZUS-u o tym samym nazwisku.
Trochę się uśmialiśmy, bo nie rodzina i zawsze to podkreślamy, ale dwóch Jaroszków w finansach się spotkało i faktycznie Paweł fantastycznie tłumaczy, co ten ZUS robi w środku i jak bardzo to jest skomplikowane.
A mówię od pandemii, bo kiedy trzeba było dużo różnych świadczeń ogarnąć, to ZUS był jedną z niewielu instytucji, która była w stanie to wszystko robić.
No i w skali państwa polskiego, tak, ten ZUS dostał dużo więcej obowiązków i ma je do dzisiaj.
Więc nie, ZUS generalnie nie zbankrutuje, a jeśli będzie mu brakować jeszcze więcej pieniędzy, to jeszcze więcej pieniędzy będzie dokładać państwo.
Ale na pewno nie zmaterializuje się powiedzonko, że ZUS będzie bankrutował.
Ostatnie odcinki
-
#285 Na czym opiera się wiara w obicie V na ind...
21.04.2026 15:05
-
#284 Nie każdy ETF to pasywna rewolucja! Kiedy ...
14.04.2026 15:30
-
#283 W informacyjnym chaosie, czyli jak Trump z...
07.04.2026 15:28
-
#282 Tych 10 rad chciałbym dostać 20 lat temu (...
31.03.2026 16:07
-
#281 Groźne uproszczenia finansowe
24.03.2026 17:20
-
#280 Cicha rewolucja: krypto i tradycyjne finan...
17.03.2026 16:00
-
#279 dr Emil Łobodziński: GPW ma solidne fundam...
10.03.2026 16:57
-
#278 Greg Abel i pierwszy list do inwestorów Be...
03.03.2026 16:39
-
#277 Ukryte koszty sztucznej inteligencji
24.02.2026 16:21
-
#276 "ETF to jest prosta strategia, ale wyrafin...
17.02.2026 16:25