Mentionsy

News Albo Fake News
News Albo Fake News
21.08.2025 06:50

Tiry na tory, bo ruch pociągów towarowych w Polsce zjechał na bocznice i wkrótce może się wykoleić?

W dobie poszukiwania rozwiązań zarówno ekonomicznych, jak i ekologicznych, transport towarów pociągami wydaje się czymś wręcz oczywistym. A jednak koleje wciąż przegrywają z wielotonowymi ciężarówkami rozjeżdżającymi nasze drogi. Może należałoby wrócić do hasła, które słyszymy od dwóch dekad: "TIR-y na tory!", bo ruch pociągów towarowych w Polsce zjeżdża na bocznice i wkrótce może się wykoleić? Goście: Piotr Malepszak - wiceminister infrastruktury, odpowiedzialny za kolej, Leszek Miętek - prezydent Związku Zawodowego Maszynistów Kolejowych w Polsce oraz Karol Trammer - redaktor naczelny dwumiesięcznika „Z Biegiem Szyn”. 

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 39 wyników dla "PKP"

Nie ma tej infrastruktury umożliwiającej znaczący wzrost przewozów, no to PKP Cargo, prywatni przewoźnicy, ale też, co jest znamienne, mamy bardzo dużych przewoźników kolejowych, takich jak Orlen Kolej, Koltar, które należą do spółek Skarbu Państwa.

I PKP Kargo na tyle było trudnym partnerem, że one rozwinęły swoją działalność, no żeby po prostu obsługiwać także przewozy w sieci, na sieci kolejowej dla tych swoich spółek matek, ale one w końcu rozwinęły swoją działalność świadcząc usługi także dla innych klientów.

W tej sytuacji przez PKP Cargo całkowite zaniedbanie i w końcu porzucenie tzw.

I PKP Cargo

No i mamy przewoźników wymagających ogromnej poprawy efektywności funkcjonowania, jak PKP Cargo, 8 lat destrukcji.

Pan minister cały czas wraca do spółki PKP Cargo, jak ona fatalnie zarządzana była, tylko chcę powiedzieć, że rząd zmienił się w grudniu i do kwietnia następnego roku czekaliśmy, żeby zmienić zarząd tej fatalnie źle zarządzanej spółki PKP Cargo jako największego przewoźnika towarowego w Polsce.

W kwietniu i to jeszcze od delegowanych członków zarządu z Rady Nadzorczej, bo na zarząd czekaliśmy praktycznie rok i spółka PKP Cargo pod nowymi rządami przez rok czasu nie miała członka zarządu do spraw operacyjnych.

Bardzo często również chciałbym odkłamać pewną rzecz, bo bardzo często pan minister używa takiego opisu jakby to PKP Cargo zostało utopione przez tak zwaną decyzję węglową.

Czyli, ale bardzo często nawet w pismach jest opisane jak spółka PKP Cargo została gwóźdź do trumny dobił przy decyzji węglowej.

No po to, żeby prawdopodobnie w przyszłości realizować przewozy kolejowe na terenie Polski, niekoniecznie przy funkcjonującej spółce PKP Cargo, bo chcę powiedzieć, że kraj, który wojnę prowadzi w tej chwili, czyli Ukraina, nawet na terenie Polski uruchamia przewozy, zakłada spółki.

Prawdopodobnie to wszystko jest przygotowane po to, ażeby przewozić te masy towarów, które będą potrzebne na odbudowę Ukrainy po zniszczeniach wojennych, niekoniecznie przy funkcjonującej spółce PKP Cargo.

Chcę powiedzieć, że 230 milionów ton to woziło PKP Cargo kiedyś samo.

To znaczy przed 2015 rokiem PKP Cargo też traciło rynek, też traciło klientów.

Rok czasu nie było zarządu wybranego w spółce PKP Cargo, a dla pana ministra 4 miesiące utrzymywanie... Ale to są informacje nieprawidłowe.

Jeżeli spółka PKP Cargo była tak źle zarządzana, to obecny rząd miał czas do kwietnia, od grudnia utrzymywał w mocy zarząd, który tą spółkę według nich tak źle zarządzał.

Pojawiła się kwestia decyzji węglowej w naszej rozmowie, która rzeczywiście jest wskazywana, że PKP Cargo zostało zmuszone przez rząd PiSu do przewożenia węgla i przez to porzuciło dotychczasowych klientów, żeby móc to interwencyjne zadanie obsłużyć.

Podjęto decyzję, żeby PKP Cargo to zrobiło, no bo jest publicznym przewoźnikiem towarowym, narodowym się też czasem mówi.

I oczywiście można dyskutować o szczegółach, może trzeba było to też zlecić innym przewoźnikom, tak żeby nie PKP Cargo samo musiało, tylko też na przykład te spółki kolejowe należące do spółek Skarbu Państwa też mogłyby się w to zaangażować i podzielić ten ciężar tego zlecenia między siebie.

Ale dlaczego PKP Cargo pogrążyło się tym zleceniem i musiało zrezygnować z obsługi dotychczasowych klientów?

Był poprzedni kryzys kiedy znowu PKP Cargo okazało się, że ma za małe zasoby w sytuacji kiedy istniejąca magistrala kolejowa jest niedostępna i trzeba do tego samego ładunku wykorzystać więcej pracowników, więcej lokomotyw, więcej wagonów.

Co teraz się dzieje w PKP Kargo?

Taki człowiek został zaproszony do zarządzania PKP Kargo, a teraz jego następczyni już stała pani prezes, Agnieszka Wasilewska-Semail.

PKP Cargo.

PKP Cargo będzie musiało obsłużyć znowu jakieś interwencyjne zlecenie.

Że PKP Cargo ma za małe zasoby i znowu pogrąży do tego przewoźnika.

To znaczy plan restrukturyzacji PKP na 1995 r. mówił, żeby zmniejszyć zasoby do aktualnego niskiego poziomu przewozów.

Dlaczego w tymczasowym zarządzie PKP Kargo było trzy osoby?

Nie, w tym momencie PKP Cargo to jest przewoźnik, który w ramach nowej strategii funkcjonowania musi odbudować rynek, ale już nie przewozami węgla, bo te będą stopniowo wygaszane, ale przewozami, pod które w ramach nic nierobienia

Jeśli mówimy o zarobkach, no to maszynista PKP Intercity dzisiaj, to jest średnie wynagrodzenie, zarabia 12100 zł brutto.

Chciałem też odkłamać jedną rzecz, jeżeli pan redaktor pozwoli, bo pan minister sprawia tutaj wrażenie, jakby te PKP Cargo to była nie wiadomo jaka spółka.

Również jeśli chodzi o politykę państwa, bo to się tutaj przewinęło, a ja nie wiem czy to nie jest temat najważniejszy, bo ta dzisiejsza degradacja potencjału operacyjnego spółki PKP Cargo powoduje zagrożenia bezpieczeństwa państwa, jeśli chodzi o bezpieczeństwo militarne.

Jak wygląda sytuacja narodowego przewoźnika PKP Cargo, że to niemiecka kolej DB ma autoryzację na przewozy wojsk unijnych również na terenie Polski, a nie polski przewoźnik?

To czy PKP Cargo w ogóle dożyje do tego momentu?

Czy my jesteśmy gotowi na to, żeby PKP Cargo przechowało nawet te zasoby, o których nawiasem mówiąc, prezes wojewódka na komisji sejmowej mówił, mamy setki pięknie wyremontowanych wagonów, ale nie mamy co wozić.

Jednocześnie usłyszeliśmy o tym, że PKP Cargo pozbywa się zaplecz w Szczecinku, w Szczecinie, czyli na obszarze objętym paktem dla Pomorza Środkowego.

PKP, PLK, istniejąca infrastruktura, przewoźnicy potrzebują parametrów.

Jeszcze raz przypominam, bo dla rządzących jest to nie do pomyślenia, że jeśli chodzi o zarządzanie spółki PKP Cargo, jednymi, którzy protestowali, żeby wdrożyć reformy tej spółki i restrukturyzację, były właśnie związki zawodowe.

Szanowni Państwo, zwróćcie uwagę, że w samym PKP Cargo, i to jest te zarządzanie nowoczesne teraz, w samym PKP Cargo chce się zwolnić jedną trzecią maszynistów, a równolegle się szkoli ponad 300 maszynistów nowych, ponosząc nakłady na to, żeby tych maszynistów dalej szkolić, a pełnoprawnych maszynistów się zwalnia.

Ja ostatnio sprawdzałem, czy spółki zależne PKP PLK, naszego zarządcy infrastruktury, mamy kilka spółek takich utrzymaniowych, czy one wożą kruszywa na swoje inwestycje utrzymaniowe ciężarówkami i też zdarzały się takie przypadki, ale na szczęście jest to niewielki wolumen.