Mentionsy
Przejęcie Grenlandii, chińskie wiatraki i sojusznicy NATO w Afganistanie
Jedno zdanie polityka, tysiące udostępnień i jeszcze więcej emocji. Jak słowa prezydenta Donalda Trumpa o Grenlandii, chińskich wiatrakach i NATO w Afganistanie żyją własnym życiem? Jakie mechanizmy manipulacji kryją się za takim językiem? Co z tego wynika dla nas, użytkowników platform społecznościowych? Co tu działa najsilniej: autorytet mówiącego, emocje, algorytmy? Jak media powinny relacjonować takie wypowiedzi, by nie wzmacniać dezinformacji? Co mówią badania dotyczące odbioru treści internetowych? Gościni: prof. Katarzyna Bąkowicz, medioznawca, ekspert ds. komunikacji, Uniwersytet SWPS.
Szukaj w treści odcinka
Dziś o tym jak słowa Donalda Trumpa o Grenlandii, chińskich wiatrakach i NATO w Afganistanie żyją własnym życiem i co z tego wynika dla nas, użytkowników platform społecznościowych.
No tragicznie przez wzgląd, że mamy przecież dokładną listę ofiar życia, które stracili żołnierze bardzo wielu krajów realizując misje natowskie.
Natomiast no to jest moment, kiedy trzeba go po prostu konfrontować z tego typu wypowiedziami, to znaczy
Tu kolejne pytanie rodzi mi się, bo widzimy, że te fałszywe, wprowadzające w błąd tezy o NATO w Afganistanie czy chińskich wiatrakach żyją własnym życiem w komentarzach i memach.
Natomiast posłużę się tutaj wynikami eksperymentu, który był przeprowadzony w kilku europejskich krajach, mianowicie pisania prawdy.
To znaczy, kiedy pojawia się jakaś dezinformacja, która jest poważna, a ta dezinformacja czy na temat NATO, czy na temat Chin, czy na temat Grenlandii, to są bardzo poważne informacje, bo one mogą destabilizować sytuację międzynarodową.
Natomiast trzeba ten błąd zauważyć i za niego przeprosić.
Natomiast powinniśmy zastanawiać się nad głębszym sensem, nad kontekstem, nad tym po co takie, a nie inne słowa padają, bo to nam pozwoli po pierwsze zrozumieć lepiej daną sytuację, po drugie obroni nas przed manipulacją, bo ofiarami manipulacji padają ci, którzy nie zastanawiają się, tylko przyjmują słowa jak leci.
Nawiążę do tych, którzy mają odwagę i są tacy, którzy nie przyjmują internetowych treści jak leci, bo po wypowiedziach o Afganistanie i NATO na platformach społecznościowych pojawiła się ostra reakcja między innymi polskich weteranów.
Pamiętajmy o tym, że taka reakcja jest bardzo potrzebna i ona jest bardzo ważna, natomiast rzeczywistość medialna jest bardzo brutalna i wiemy o tym, że sprostowania nie działają.
To jest i trochę śmieszne, i trochę straszne, natomiast jak się głębiej nad tym zastanowić, to pamiętajmy o tym, że coraz mocniej wybrzmiewa pytanie o to,
Natomiast niestety, ale platformy społecznościowe nigdy rzetelnym źródłem informacji się nie staną, ponieważ nie są w ogóle mediami.
Natomiast na pewno warto sobie uświadomić, że dezinformacja po pierwsze może być medialna, ale może być też niemedialna, to trochę dłuższa sprawa.
Ostatnie odcinki
-
Uwaga na oszustów podszywających się pod ankiet...
22.04.2026 04:50
-
Czy Bruksela chcąc obniżyć koszty energii, kaza...
21.04.2026 04:50
-
"Pies z mikrofalówki" i inne fake newsy o zwier...
20.04.2026 04:50
-
Czy samorządy okradają właścicieli działek?
16.04.2026 04:50
-
Dezinformacja wokół "rewolucji w L4"
15.04.2026 04:50
-
Fejkowe narracje na temat misji Artemis II
14.04.2026 04:50
-
Rosyjska szczepionka na raka?
13.04.2026 06:50
-
Czy Rosjanie wynaleźli skuteczną szczepionkę na...
13.04.2026 05:00
-
Dwa pożary turbin wiatrowych napędziły fejki wo...
09.04.2026 06:50
-
Słaba jakość obrazu z misji Artemis II rodzi te...
08.04.2026 06:00