Mentionsy

News Albo Fake News
News Albo Fake News
25.09.2025 06:50

Prezydent Trump uważa, że stosowanie paracetamolu wpływa na autyzm

Prezydent Stanów Zjednoczonych - Donald Trump twierdzi, że autyzm u dzieci może mieć związek ze stosowaniem u kobiet w ciąży... paracetamolu. W USA ten lek występuje pod nazwą tylenol. Wypowiedź prezydenta Trumpa to świadome szerzenie dezinformacji, czy może nieodpowiedzialne uproszczenie złożonego tematu? Dlaczego fałszywe czy wątpliwie wiarygodne informacje o autyzmie tak łatwo i szybko zyskują ogromne zasięgi w mediach społecznościowych, mimo że środowiska naukowe wielokrotnie je dementowały? W jaki sposób organizacje takie jak: Światowa Organizacja Zdrowia, Amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków czy Europejska Agencja Leków powinny reagować na publiczne wypowiedzi głów państw, które przeczą aktualnemu konsensusowi naukowemu? Czy tego typu wypowiedzi, które są szeroko udostępniane w mediach społecznościowych, mogą mieć wpływ na zdrowie publiczne i decyzje podejmowane przez np. kobiety w ciąży? Jak my - jako zwykli odbiorcy - możemy skutecznie dotrzeć do grup podatnych na tego typu przekazy dezinformacyjne? Gościni: Julia Dobrowolska, FakeNews.pl.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 15 wyników dla "Trump"

Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump twierdzi, że autyzm u dzieci może mieć związek ze stosowaniem u kobiet w ciąży paracetamolu.

Trump powtarza niezweryfikowane twierdzenia, które tak naprawdę nie mają potwierdzenia w badaniach naukowych, a równocześnie ignoruje opinie największych instytucji czy organizacji zdrowotnych zarówno ze Stanów Zjednoczonych jak i tych światowych.

Całą wypowiedź prezydenta Trumpa bez problemu można znaleźć w internecie o to, co między innymi powiedział.

A jakie Donald Trump ma dowody czy wyniki badań na to, że autyzm u dzieci może mieć związek ze stosowaniem u kobiet w ciąży paracetamolu?

Oświadczenie Trumpa, które sugeruje pewien związek przyczynowy między paracetamolem a autyzmem, opiera się na selektywnej prezentacji dowodów naukowych i pomijanej nowsze badania.

Przykładowo, choć badanie, na które powołuje się Trump, tu przykład Boston Birth Cohort z 2019 roku, faktycznie wykazało statystyczne związki między ekspozycją na paracetamol w łonie matki a późniejszymi diagnozami autyzmu,

No i też na pewno należy podkreślić, że najnowsze badania naukowe, na które Donald Trump się nie powołał, przeczą jego tezom i zaprzeczają jakiemukolwiek związkowi przyczynowemu między paracetamolem a autyzmem.

Pani zdaniem wypowiedź prezydenta Trumpa o związku paracetamolu z autyzmem to świadome szerzenie dezinformacji, czy może nieodpowiedzialne uproszczenie złożonego tematu?

W przypadku Donalda Trumpa mamy do czynienia z dość złożoną sytuacją.

Tak, eksperci zdecydowanie odrzucili twierdzenia administracji Trumpa, nazywając niektóre z jego wypowiedzi wręcz niebezpiecznymi.

Widzi Pani związek między tą wypowiedzią, o której dziś rozmawiamy, a wcześniejszymi słowami Donalda Trumpa np.

Donald Trump faktycznie wielokrotnie wyrażał sceptycyzm wobec szczepionek, szczególnie w kontekście pandemii COVID-19.

Jeżeli chodzi o Roberta Kennedy'ego, to niewątpliwie stałą się takim głosem kampanii antyszczepionkowej wewnątrz administracji Trumpa i faktycznie jego prace czy wypowiedzi o rzekomych ryzykach farmaceutyków myślę, że silnie wpłynęły na narrację Trumpa ogólnie o bezpieczeństwie leków i bezpieczeństwie

W kwestii samego autyzmu to przypominam, że już w kwietniu 2025 roku Trump zapowiedział, że w ciągu pięciu miesięcy zidentyfikuje przyczynę autyzmu i obiecywał, że odnajdzie lek na autyzm lub wyjaśni jego genezę i taką misję też powierzał właśnie Kennedy'emu.

W tym przypadku mówimy tutaj o prezydencie Donaldzie Trumpie.