Mentionsy
Po zmianie władzy Orlen wyprzedził Gazprom?
"Dwa lata bez PiS-u i wartość polskiego Orlenu przekroczyła wartość rosyjskiego Gazpromu. Wystarczy nie kraść" - napisał premier Donald Tusk na portalu X. I rozpętała się burza. Czy wartość Orlenu faktycznie wzrosła dzięki zmianie władzy w Polsce, czy to zbyt daleko idące uproszczenie, a może i manipulacja? Co wpłynęło na tę zmianę: decyzje polityczne w Polsce, globalne czynniki, jak wojna i sankcje wobec Rosji? Czy porównanie "jeden do jednego" Orlenu i Gazpromu ma w ogóle sens? Czy samo w sobie nie jest mylące, biorąc pod uwagę zupełnie różne warunki działania i otoczenie rynkowe tych koncernów? Gościni : Magdalena Melke, analityk ds. energetyki i polityki międzynarodowej, Energetyka24.com.
Szukaj w treści odcinka
Dwa lata bez PiSu i wartość polskiego Orlenu przekroczyła wartość rosyjskiego Gazpromu.
Czy wartość Orlenu faktycznie wzrosła dzięki zmianie władzy w Polsce, czy to tylko chwytliwa medialna narracja?
Przede wszystkim należy zwrócić uwagę na fakt, że rzeczywiście 11 marca bieżącego roku kapitalizacja spółki Orlen doszła do poziomu 150 miliardów złotych.
Więc rzeczywiście można powiedzieć, że tak, Orlen wyprzedził Gazprom pod względem wyceny.
Fakt, że Orlen wyprzedził Gazprom jest związany przynajmniej z kilkoma czynnikami zarówno naszymi krajowymi, jak i tymi dotyczącymi sytuacji geopolitycznej.
Przede wszystkim trzeba zwrócić uwagę na to, że to nie tyle Orlen przerósł Gazprom w ciągu ostatnich lat, co Gazprom tak naprawdę doświadczył ogromnego ciosu finansowego i geopolitycznego jako firma.
W tym czasie, jeśli dobrze pamiętam z danych, Orlen był wyceniany na około 7 miliardów euro, więc ta różnica jest absolutnie gigantyczna, ale w wyniku rozpoczętej przez Rosję pełnoskolowej wojny w Ukrainie w 2022 roku, w wyniku europejskich sankcji na Rosję, w wyniku tego, że
Druga rzecz, jeśli chodzi o to, co wpłynęło na to, że rzeczywiście Orlen w tym momencie ma większą kapitalizację niż Gazprom, to rzeczywiście jest zbieranie, że tak powiem, pozytywnych efektów fuzji, na które zdecydował się Orlen.
PGM i G. I to rzeczywiście pozwoliło na dosyć dużą dywersyfikację Orlenu jako grupy, pozwoliło na rozpoczęcie działalności również na zagranicznych rynkach i zbudowało większą odporność koncernu.
Czy porównanie Orlenu i Gazpromu, tak jeden do jednego, ma dziś w ogóle sens?
Po zmianie władzy Orlen wyprzedził Gazprom, Magdalena Melke, Energetyka24.
Po zmianie władzy Orlen wyprzedził Gazprom.
Natomiast Orlen na tym czasie skorzystał z problemów Gazpromu, skorzystał również z fuzji, skorzystał również na zmianie władzy ze względu na to, że
Po tym, kiedy pan Ireneusz Fonfara został prezesem spółki, inwestorzy rzeczywiście odzyskali zaufanie do grupy Orlen i również dzięki temu tak naprawdę mamy kolejną cegiełkę do obecnego sukcesu Polskiej Grupy Paliwowej.
Czy można powiedzieć, że obecna wycena Orlenu to efekt decyzji rozłożonych na lata?
Myślę, że tak, chociaż tutaj powinniśmy być, jakby to powiedzieć, ostrożni, a przynajmniej pamiętać o pewnych światłocieniach, ze względu na to, że na pewno przejęcie grupy NRGA, grupy LOTOS, PG&G przysłużyły się do tego, żeby Orlen stał się rzeczywiście koncertem multienergetycznym i to zwiększyło możliwość jego operacji w przyszłości, zwiększyło możliwości finansowania, zwiększyło obecność na międzynarodowych rynkach.
Jednakże trzeba pamiętać, że też za czasów, kiedy prezesem Orlenu był Daniel Obajtek, ze spółką było związanych wiele kontrowersji, chociażby takich jak właśnie przeprowadzenie samej fuzji z Lotosem, kiedy tak naprawdę raportniku wykazał, że sprzedano
Dodatkowo trzeba pamiętać o tym, jak koncern zdecydował się na obniżanie cen paliw przed wyborami parlamentarnymi jesienią 2023 roku i te działania bezpośrednio również wpływały na stosunek inwestorów do grupy Orlen.
Kurs akcji rzeczywiście znacząco wzrósł, a dodatkowo Orlen przyznał się do strat, przyznał się do chociażby nierentownych inwestycji, takich jak Olefiny 3.
Na ile inwestorzy patrzą dziś na Orlen jako spółkę multienergetyczną, a nie tylko paliwową?
Tak, moim zdaniem jak najbardziej może, ze względu na to, że jeśli mamy do czynienia z koncernem multienergetycznym, to musimy pamiętać, że ten zakres działań, które może podejmować grupa Orlen jest o wiele większy, więc możemy mówić o o wiele większym waharzu inwestycji.
Także wówczas ocena tak naprawdę kapitałowa właśnie spółki Orlen jest o wiele lepsza.
A czy fakt, że Orlen działa na wielu rynkach od Norwegii po Czechy i Litwę ma większe znaczenie niż wpływ krajowej polityki?
Powiedziałabym, że jest równie ważny, ponieważ jeśli polityka krajowa bardzo silnie wpływałaby poprzez decyzje polityczne na decyzje biznesowe Orlenu, inwestorzy nie mieliby poczucia, że spółka potrafi działać niezależnie od decyzji poszczególnych parlamentarzystów, nie byłaby ona oceniana jako wiarygodna i jako zaufana.
Jak dużą rolę w tej historii, o której dziś mówimy, o wzroście wyceny Orlenu odgrywa wojna na Ukrainie i zmiana układu sił na rynku energii w Europie tak naprawdę od czterech lat?
Zdecydowanie korzystnym dla Orlenu jest to, że nie ma chociażby w tym momencie konkurencji ze strony Gazpromu ani ze strony rosyjskich węglowodorów importowanych z Kremla ze względu na to, że w życie weszły unijne sankcje.
Jak w największym stopniu i w jak najkrótszym czasie powstała pewna próżnia, którą mogły uzupełniać spółki energetyczne z Europy, a także chociażby ze Stanów Zjednoczonych i Orlen zdecydowanie na tym skorzystał.
Czy dostrzega pani sytuację, że możemy mówić teraz o trwałym trendzie albo o początku takiego trendu wzrostowego akcji czy wyceny Orlenu, czy raczej to jest chwilowy efekt rynkowy, który może się odwrócić?
Możemy sugerować pewną trwałość tego trendu, ze względu na to, że obecne władze Orlenu postawiły na transparentność, postawiły na odpolitycznienie, co jest korzystne z perspektywy inwestorów, a dodatkowo Orlen też deklaruje inwestowanie w zielone źródła energii, w odnawialne źródła energii, w dystrybucję, w petrochemię.
W momencie, w którym mówimy chociażby o spółce Orlen, nie możemy zapominać o sytuacji międzynarodowej, nie możemy zapominać o sytuacji krajowej, ale chociażby chwaląc kwestię tego, że koncern stał się multienergetyczny, nie możemy zapominać o tym, że był źle i zbyt politycznie zarządzany w przeszłości.
Dodatkowo nie wspomina się właśnie o kosztach alternatywnych, które były chociażby związane z zarządzaniem za czasów prezesury pana Obajtka, a także, tak jak pan sam zwrócił uwagę, bezpośrednie porównanie do Gazpromu jest mylące, dlatego że przede wszystkim Gazprom stracił ogromnie na znaczeniu i dzięki temu Orlen był w stanie go wyprzedzić.
Powiedziałabym, że tak prawdą jest to, że wycena Orlenu przewyższyła wartość tak naprawdę Gazpromu.
Rzeczywiście tak się stało, ale należy pamiętać, że jest to spowodowane sytuacją międzynarodową, upadkiem Gazpromu, odpolitycznieniem spółki i tym, że rzeczywiście Orlen swego czasu zdecydował się na kilka dużych korzystnych fuzji.
Ostatnie odcinki
-
Czy Bruksela chcąc obniżyć koszty energii, kaza...
21.04.2026 04:50
-
"Pies z mikrofalówki" i inne fake newsy o zwier...
20.04.2026 04:50
-
Czy samorządy okradają właścicieli działek?
16.04.2026 04:50
-
Dezinformacja wokół "rewolucji w L4"
15.04.2026 04:50
-
Fejkowe narracje na temat misji Artemis II
14.04.2026 04:50
-
Rosyjska szczepionka na raka?
13.04.2026 06:50
-
Czy Rosjanie wynaleźli skuteczną szczepionkę na...
13.04.2026 05:00
-
Dwa pożary turbin wiatrowych napędziły fejki wo...
09.04.2026 06:50
-
Słaba jakość obrazu z misji Artemis II rodzi te...
08.04.2026 06:00
-
Fit fake newsy czyli mity na temat odchudzania ...
07.04.2026 06:20