Mentionsy
Czy zbliżające się wybory wpływają na... ceny paliw?
Czy ceny paliw w Polsce są związane z bieżącą polityką? Prawda to czy może jednak fałsz? Czy to, że teraz za tankowanie płacimy znacznie mniej niż jeszcze kilka tygodni temu ma związek ze zbliżającymi się wyborami? Co kształtuje cenę za litr paliwa, którą widzimy przy dystrybutorze? Goście: dr Piotr Maszczyk, ekonomista SGH, Michał Stajniak, analityk XTB, dr Jakub Bogucki, analityk rynku paliw, e-petrol.pl oraz Jakub Wiech, redaktor naczelny serwisu Energetyka24.
Szukaj w treści odcinka
No to jest związane tak naprawdę z tym, że mamy Orlen, który jest tak naprawdę monopalistą na rynku, więc to jest ten czynnik.
Czy Orlen dyktuje ceny na polskim rynku paliw?
Tak, no bo Orlen jest w zasadzie, monopolistą pewnie nie jest, ale jest bardzo blisko takiej pozycji, która właściwie daje mu siłę monopolową na rynku hurtowym.
Jakbyśmy się przyjrzeli informacjom, które są na takich stacjach paliwowych dostępne, to się okaże, że to jest Orlen.
Czyli musimy popatrzeć na rynek sprzedaży paliw w Polsce z jednej strony jako rynek hurtowy i tam Orlen ma absolutnie dominującą pozycję.
Czyli zgodnie jesteśmy do tego, że wszystkie mniejsze sieci w Polsce hurtowo kupują w Orlenie.
Natomiast na rynku detalicznym sytuacja jest nieco bardziej skomplikowana, bo tutaj oczywiście Orlen w detalu też ma bardzo silną pozycję, ale tej pozycji już byśmy nie nazwali pozycją monopolistyczną.
Oczywiście mniejsi gracze na rynku będą naśladować ruchy cenowe Orlenu.
Ogólnie, jeżeli Orlen ceny obniża, no to wtedy nie ma wyjścia.
Jeżeli Orlen ceny obniża, a w nieodległej przeszłości tak się właśnie zdarzyło... To przecież były wakacje obniżki 30-40 groszowe na litrze.
W zauważalny sposób, bo tutaj czy dużo czy mało to jest kwestia oczywiście percepcji, ale w zauważalny sposób proponują zupełnie inne ceny niż stacje Orlenu.
Także Orlen, była taka reklama, która oczywiście nie dotyczyła Orlenu, ale dobrze oddaje pozycję Orlenu na rynku paliw detalicznych, na rynku sprzedaży detalicznej paliw, czyli duży może więcej, ale to nie znaczy, że może wszystko.
Ta marża generalnie wynosiła kilka groszy tak naprawdę na baryłce, a nierzadko było też nawet tak, że Orlen dopłacał do tego, żeby to paliwo sprzedawać, zarabiając na przysłowiowych hot dogach.
Natomiast też Orlen sobie może na to pozwolić.
Orlen nie publikuje tak naprawdę cen, po których tą ropę kupuje.
W tym momencie Orlen ma tą cenę powiedzmy sprzed 3-4 tygodni, być może zawarł kontrakt długoterminowy na dostawę po jakiejś cenie, ale oprócz tego też kupuje na rynku spotowym, czyli na rynku natychmiastowym, mogąc na przykład korzystać z tego, że ceny są niskie, więc w tym momencie powiedzmy zwiększy swoje zakupy.
Bo tutaj trzeba powiedzieć o tym, że Orlen ma swoje stacje, ale ma też sieć franczyzową, więc tutaj od tego to może zależeć.
Szukam odpowiedzi, dlaczego te ceny są niższe na, nazwijmy to, takiej stacji, która też, jak ustaliliśmy, bierze paliwo z Orlenu.
Ostatnie odcinki
-
Uwaga na oszustów podszywających się pod ankiet...
22.04.2026 04:50
-
Czy Bruksela chcąc obniżyć koszty energii, kaza...
21.04.2026 04:50
-
"Pies z mikrofalówki" i inne fake newsy o zwier...
20.04.2026 04:50
-
Czy samorządy okradają właścicieli działek?
16.04.2026 04:50
-
Dezinformacja wokół "rewolucji w L4"
15.04.2026 04:50
-
Fejkowe narracje na temat misji Artemis II
14.04.2026 04:50
-
Rosyjska szczepionka na raka?
13.04.2026 06:50
-
Czy Rosjanie wynaleźli skuteczną szczepionkę na...
13.04.2026 05:00
-
Dwa pożary turbin wiatrowych napędziły fejki wo...
09.04.2026 06:50
-
Słaba jakość obrazu z misji Artemis II rodzi te...
08.04.2026 06:00