Mentionsy
Czy samochody elektryczne szkodzą środowisku bardziej niż auta spalinowe?
Po ostatniej, głośnej decyzji Komisji Europejskiej, o wycofaniu się z całkowitego zakazu dla nowych aut spalinowych od 2035 roku, wróciły fejki związane z tym tematem. Decyzja KE została przez część mediów przedstawiona jako "odwrót od elektryków". Czy to realna zmiana polityki klimatycznej UE, czy raczej paliwo dla dezinformacji? Jakie są te najczęstsze manipulacje, które w mediach społecznościowych opowiadają się przeciwko elektromobilności? Po co powstają takie fejki i kto przykłada do nich rękę? Czy samochody elektryczne palą się częściej niż spalinowe, a jak już elektryk się zapali, to jest nie do ugaszenia? Skoro elektryk jest ładowany prądem, który powstał ze spalania węgla, to gdzie tu ekologia? Czy baterie do elektryków to podwójna ekologiczna katastrofa? Raz - przy produkcji, dwa - przy utylizacji? Gość: Paweł Cymbor, FakeNews.pl.
Szukaj w treści odcinka
I to tak się dzieje, ponieważ gdy pali się auto elektryczne, czy to samochód osobowy, czy autobus, które są coraz częściej wykorzystywane w miastach ze względu na dotacje z Unii Europejskiej, to palą się w sposób widowiskowy.
Zawsze tak się dzieje, że gdy pojawia się jakiś nośny temat, na przykład właśnie zmiana prawa, czy to krajowego, czy w Unii Europejskiej, idzie za to jakaś narracja, która
W związku z tym wyproszono właśnie w Unii Europejskiej, aby ten limit 100% zmniejszył do 90%, ale tak naprawdę te 10% to ekwiwalent w postaci materiałów, które mniej szkodzą środowisku.
Na pewno taka narracja jest często rozpowszechniana, ponieważ jest to efektywna, mówimy o płynących samochodach, ale też należy zwrócić uwagę, że Unia Europejska jest ogromną konkurencją dla Chin i Chiny są konkurencją dla Unii Europejskiej i też dla producentów aut w Unii.
W związku z tym, jeżeli pokazujemy zacofanie Unii Europejskiej chociażby w porównaniu do zaawansowania technologicznego Chin, czyli nakrętki przymocowane do butelek versus autonomiczne maszyny, które są sterowane właśnie w Chinach,
Jest też popularna właśnie narracja ze względu na źródła, czyli widzimy trend, że te same konta, które szerzą narrację rosyjską, dotyczącą chociażby spraw migracyjnych w Unii Europejskiej czy antyukraińskie, szerzą również propagandę chińską, ukazującą sztuczny kontrast pomiędzy zaawansowaną technologicznie państwem środka, a właśnie zacofaną Europą, która może pokazać nakrętki przekazane do butelek,
Więc to też jest bardzo popularny trend i wydaje mi się, że on będzie narastał, ponieważ jest główny trend, aby osłabiać pozycję Unii Europejskiej.
Więc to myślę, że też ma znaczenie dla decydentów Unii Europejskiej, dla Komisji Europejskiej, aby właśnie pod tym kątem prawo było dostosowywane.
Ostatnie odcinki
-
Uwaga na oszustów podszywających się pod ankiet...
22.04.2026 04:50
-
Czy Bruksela chcąc obniżyć koszty energii, kaza...
21.04.2026 04:50
-
"Pies z mikrofalówki" i inne fake newsy o zwier...
20.04.2026 04:50
-
Czy samorządy okradają właścicieli działek?
16.04.2026 04:50
-
Dezinformacja wokół "rewolucji w L4"
15.04.2026 04:50
-
Fejkowe narracje na temat misji Artemis II
14.04.2026 04:50
-
Rosyjska szczepionka na raka?
13.04.2026 06:50
-
Czy Rosjanie wynaleźli skuteczną szczepionkę na...
13.04.2026 05:00
-
Dwa pożary turbin wiatrowych napędziły fejki wo...
09.04.2026 06:50
-
Słaba jakość obrazu z misji Artemis II rodzi te...
08.04.2026 06:00