Mentionsy

News Albo Fake News
News Albo Fake News
11.12.2025 06:50

3I/ATLAS - kometa czy statek obcych? Coraz więcej pytań i teorii spiskowych. Audycja Kuby Witkowskiego

Kometa 3I/ATLAS przemierza Układ Słoneczny i budzi skrajne emocje. Spierają się co do niej naukowcy, jest też powodem wielu teorii, także tych spiskowych,  głoszących że kometa jest statkiem lub sondą obcej cywilizacji. Co jest prawdą, a co nie? Co wiemy na jej temat? Wreszcie skąd się bierze fascynacja zjawiskiem UFO i dlaczego osoby twierdzące, że miały okazję spotkać się z obcą cywilizacją, są teraz "na fali" w sieci?  Goście: Rafał Grabiański z portalu Urania i Mikołaj Kołyszko, ekspert i prelegent na temat teorii spiskowych.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 9 wyników dla "Bernatowicz"

Robert Bernatowicz z Fundacji Nautilus.

Wręcz odwrotnie, chociaż tutaj muszę przyznać panu redaktorowi rację, że rzeczywiście pan Bernatowicz opowiada to w taki sposób, że tego chce się słuchać.

Więc tutaj tego panu Bernatowiczowi brakuje często i widziałem też kilka takich wywiadów, gdzie był konfrontowany rzeczywiście z tym, w jaki sposób on podchodzi do tych badań, do rozmów z tymi ludźmi.

Ja chciałbym jeszcze na chwilę wrócić do tych teorii spiskowych, bo wspomnieliśmy tutaj postać Roberta Bernatowicza.

Te rzeczy, które mówiłem dotyczące różnych wpływów, ja tych wpływów takich wschodnich nie widzę u Roberta Bernatowicza, to jest pierwsza rzecz.

Nie będę wchodzić w tłumaczenie, co to było w Emilcinie, natomiast ja wiem, że pan Bernatowicz

Darzy dużą niechęcią, to są delikatne słowa pana Bartosza za to, że tą książkę napisał i że proponował jakieś pozwy zbiorowe, które nie miały później żadnego finału, więc to jest taki, widać, widać tam komponent emocjonalny, że tam te emocje są dużo, że Emilcin był dla niego ważny, a ja sam z wykształcenia jestem religioznawcą i ja totalnie wierzę, że pan, po pierwsze, Bernatowicz wierzy w to, co mówi, po drugie,

I wydaje mi się, że po prostu pan Bernatowicz jest wyznawcą.

Nie do końca wydaje mi się, że taka jest definicja buddydyzmu przyjęta, jak mówił pan Bernatowicz, ale wierzę, że to jest jego sfera religijna, w której zazwyczaj, zazwyczaj, tutaj podam jeden wyjątek, nie jest ani napastliwie agresywny, a opowiada fascynująco.