Mentionsy

Nauczycielki życia
Nauczycielki życia
05.08.2025 11:18

Magda Wójcik, 49 lat: Między natchnieniem a rzemiosłem – o kulisach tworzenia hitów, sile asertywności i pokory. Nauczycielki Życia

W najnowszym odcinku podcastu "Nauczycielki Życia" Oliwia Krettek rozmawia z Magdą Wójcik, wokalistką i autorką tekstów, znaną przede wszystkim z wieloletniej kariery w zespole Goya. Artystka dzieli się jedną z najważniejszych lekcji, jakie przyniosło jej życie: nauką asertywności. Jak sama przyznaje, jej naturalna chęć bycia miłą dla wszystkich bywała wykorzystywana, a uświadomienie sobie potrzeby stawiania granic stało się cennym doświadczeniem na jej drodze.W rozmowie Magda Wójcik podkreśla również kluczowe znaczenie pokory i siły współpracy w branży muzycznej. Opowiada o pracy z młodymi talentami, dla których pisze teksty, i o tym, jak wiele sama się od nich uczy, zaznaczając, że bez pokory zamykamy się na nowe możliwości. To także opowieść o pasji, która towarzyszyła jej od najmłodszych lat, i o tym, jak ważne jest bycie autentycznym i wiernym sobie, zwłaszcza w dzisiejszych, pełnych presji czasach. Zapraszamy do wysłuchania inspirującej rozmowy o życiu, muzyce, relacjach i lekcjach, które uczą nas, jak znaleźć równowagę między życzliwością a dbaniem o własne potrzeby.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 8 wyników dla "Zuzi"

Zuzioł to jest totalnie w ogóle jakaś totalna abstrakcja, totalna bajka i totalnie jakiś świat, wiesz, przedziwny.

I to Zuzia przynosiła te swoje słówka, które są dosyć charakterystyczne dla niej, które tak naprawdę stworzyły jej sposób śpiewania, to o czym ona śpiewa, w jaki sposób śpiewa.

Mówię, Zuzia, ale przecież to słowo jest tak nieśpiewne, wiesz, na zasadzie jakieś, nie wiem, buciczki, nie wiem, cokolwiek.

Tak było z Zuzią.

Była to cudowna praca i trzymam kciuki za Zuzię, no bo co by nie mówić, jest jakby era przed Zuzią i po Zuzi, tak jak jest era przed, nie wiem, przed Dawidem Podsiadwo i po Dawidzie.

Ani ja, ani Zuzia, ani firma, bo wtedy Zuzia była zupełnie nieznana.

I jakiś czas później, jak byłam na Stadionie Narodowym, gdzie Zuzia mnie zaprosiła na koncert, uświadomiłam sobie, że kurczę, bram udział w czymś od początku, co jest tak ogromnym sukcesem.

Zuzia później, ja wiedziałam, że ona będzie sama pisała, także po tych dwóch płytach, które razem napisałyśmy, ona zaczęła sama pisać i cały czas kibicuje mocno i taka moja córeczka trochę, bardziej urodziłyśmy się tego samego dnia, tylko troszkę tam Zuzia później ode mnie, ale mam jakieś takie pokrewieństwo duże z nią, wiesz, jakieś czułyśmy od razu, że fajny flow jest między nami.