Mentionsy

Najsztub pyta
Najsztub pyta
25.03.2026 07:04

BOGDAN DE BARBARO I PIOTR NAJSZTUB: NIENAWIŚĆ NISZCZY LUDZI. JAK Z TYM WALCZYĆ?

Czy łatwo jest w kimś wzbudzić nienawiść? Jako społeczeństwo od długiego czasu kąpiemy się w trzech emocjach: nienawiści, lęku i gniewu. To nie może ujść nam bezkarnie. W programie "Najsztub Pyta" gościem jest prof. Bogdan de Barbaro - legenda polskiej psychiatrii, psychoterapeuta i profesor Uniwersytetu Jagiellońskiego.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 45 wyników dla "A."

Czas na gościa.

Dziś przed Państwem profesor Bogdan de Barbaro, wybitny polski psychiatra.

I nie jest to sytuacja zero-jedynkowa.

No i z tego rośnie cała sprawa pod tym ksenofobia.

I to jest, mi się wydaje, ważne, że ci, którzy są, jak pan to nazwał, nienawistnikami, oni zapytani, dlaczego nienawidzisz, to być może nie będą rozumieli pytania.

Także to jest sytuacja, która jest o tyle złożona, że ci, którzy nienawidzą, owszem, mają w sobie tę energię agresji, gniewu, unieważniania.

Ale prawdopodobnie będą myśleli o sobie, że działają w imieniu dobra.

Trochę tak, ale też jak słucham niektórych takich sąd ulicznych, to coraz częściej na przykład, szczególnie starsi ludzie, prosto do kamery, bez krygowania się mówią nienawidzę Tuska.

Nienawidzę Tuska.

Najpierw potrzebna byłaby ta refleksja.

Lęk, nieprzyjemny stan emocjonalny związany z przewidywaniem nadchodzącego z zewnątrz lub pochodzącego z wewnątrz organizmu niebezpieczeństwa, objawiający się jako niepokój, uczucie napięcia, skrępowania, zagrożenia.

Ale chciałbym jeszcze zwrócić uwagę, że gdy pan cytował definicję lęku, to to jest wersja, która właściwie bardziej odpowiada temu, co nazywamy strachem, czyli gdzie jest znane źródło, znana przyczyna i znana treść tego przeżycia.

Ale to jest inna sprawa.

To jest sprawa zróżnicowana.

Traktowałbym jako pewien rodzaj sensownego bodźca.

Natomiast na pewno, jeżeli chodzi o lęk przed wojną, to takich ludzi przybywa.

Jeżeli z tego wyniknie pewna wrażliwość, na przykład ekologiczna.

No to to może być dobra reakcja.

Rzecz chyba zamyka się w tej okoliczności, czy ja trwam tylko w reaktywności emocjonalnej, czy jest jeszcze miejsce na refleksję, na sproblematyzowanie problemu, na zauważenie, na potraktowanie lęku czy strachu jako pewnego bodźca, z którego ma wynikać jakaś sensowna reakcja.

Nie daję sobie prawa do diagnozowania i po pierwsze słowo psychopatia to w tej chwili jest już inwektywa.

To nie jest kategoria diagnostyczna.

Dlatego, że to nie jest kategoria diagnostyczna.

O tym innym, a rozumiem, że nasza rozmowa będzie jeszcze przez kogoś podsłuchiwana.

A po drugie, nie badałem pana.

Gniew, reakcja emocjonalna na niepowodzenie lub wzburzenie emocjonalne, czasami z nastawieniem agresywnym, będąca reakcją na działania interpretowane jako skierowana negatywnie akcja zaczepna.

Jak wojna sprawiedliwa i niesprawiedliwa.

Na przykład na to, że ten innym się nie podoba.

Albo, że ten inny ma kolor skóry nie taki jak ja.

Albo, że jego orientacja seksualna jest inna niż moja.

I to wydaje mi się być bardzo poważna dolegliwość społeczna.

Tylko nie ma prowadzić do zniszczenia.

A...

Może to być fascynujące, rozmowa.

Wielkie dzięki i do zobaczenia.

Albo wzajemnie się tym gniewem niszczyć i oskarżyć, albo wejść w tryb, który określiłbym jako tryb zwierzenia.

Albo użyję jeszcze jakiegoś bardziej wulgarnego słowa.

Ja jestem gotów się namyślać nad tym, co ciebie boli i co ciebie we mnie gniewa.

I znowu definicja.

Ta potęga wstydu się sprawdzała.

To jest właśnie to hasło, które kultura współczesna nie tylko dopuszcza, ale i proponuje, czy propaguje, albo w każdym razie dozwala.

I w związku z tym... Na wstyd nie ma już miejsca.

Nie ma miejsca.

Mianowicie powiem panu, że wyszła książka, niebezpieczny przypadek Donalda Trumpa.

Może właśnie o emocjokracji bardziej niż o tym, że ludzie dokonują wyboru na podstawie rozeznania.

Zdaniem tych psychiatrów i tych autorów tej książki niebezpieczny przypadek Donalda Trumpa nie jest to osobowość dojrzała.