Mentionsy
580: Oglądaliśmy Project Hail Mary i Studio Display XDR
W tym odcinku prowadzący na wstępie wracają do wywiadu z Jeffem Kaplanem oraz wspominają o Potato OS, by płynnie przejść do obszernej sekcji newsowej. Wśród nowinek dyskutują m.in. o sukcesie sprzedażowym modelu iPhone Air w USA, zapowiedzi WWDC 2026, końcu … Czytaj dalej →
The post 580: Oglądaliśmy Project Hail Mary i Studio Display XDR first appeared on Retro Rocket Network.
Rozdziały (33)
Sponsorzy odcinka (1)
"Sonos Ace, Sonos Sub Mini, Sonos Era 300, Sonos Beam drugiej generacji, Sonos Sub 4, Sonos Arc Ultra"
Szukaj w treści odcinka
Dzisiaj będziemy oczywiście rozmawiali o Project Hail Mary, bo jest o tym grubo i większość z nas oglądała, mogę chyba tak powiedzieć, większość z nas oglądała ten film, ale również o Studio Display XDR, między innymi na którego teraz patrzę.
Ten iPhone Air, to nie jest w follow-upie.
Czyli chodzi o to, że jest to taki model, znaczy model AI.
No, odpalamy AI bezpośrednio na Raspberry Pi.
To ja wam powiem, że ja właśnie zainspirowany tym terminalem, pamiętam, że słuchałem Marka Armenta, jak to fajnie powiesić taki terminal i w ogóle i widziałem, że nie mam szans go dostać, bo był od razu backlog, jakby od razu tam nie można było go kupić.
No to ja zainspirowany po prostu powiesiłem w kuchni iPada 3 i mój stary iPad 3 wisi sobie w kuchni i tam jest kalendarz nasz cały rodzinny, działa FaceTime z tym iPadem 3, także normalnie można dzwonić z kuchni do ludzi, więc generalnie rewelacja.
O właśnie, w międzyczasie wydaję też instrukcję jak zainstalować ich software, ten cały terminal software, jak zainstalować go na różnych innych urządzeniach.
Tego co rozumiem, to to oprogramowanie terminala, o którym przed chwilą mówiłeś, można by też zainstalować na tym ekranie, ale pewny nie jestem.
Czyli możemy mieć teoretycznie laptopa, możemy sobie kupić z modułem GPS, bo to możemy zainstalować na czymkolwiek.
A propos iPhone'a Air.
Chciałem się pochwalić, że nie tylko ja jestem tym idiotą, który kupił iPhone'a Air, że jest takich idiotów dużo więcej na świecie.
Ale idiotów oczywiście mówię w cudzysłowie, dlatego że ten iPhone'a Air jest najlepszym iPhone'em po prostu na naszej linii i nie przyjmuję innej opinii.
Więc okazuje się, że iPhone Air, bo wcześniej pamiętacie te wszystkie nagłówki, że on się w ogóle nie sprzedaje, że on jest w ogóle bez sensu, że jest po prostu maksymalny flop, a okazuje się, że porównując do iPhone'a 16+, czyli bo w 16 były te plusy, te takie większe iPhone'y podstawowe, to sprzedaje się dwa razy więcej niż iPhone 16+.
Czyli dużo osób takich jak ja, zamiast kupić iPhone'a Pro, kupiło Air'a.
Więc brawo my, brawo iPhone Air.
Okej, nie mogę się przyzwyczaić, bo mam, ale to zaraz o tym pogadamy, mam notatki na innym ekranie teraz i wzrok mi błądzi.
Każdy liczy na to, że wreszcie będzie Snow Leopard moment i wyjdzie Craig Federici i powie, że nowy iOS 27 no new features.
Czasami jakiś diabeł w mózgu mi mówi, podpowiada, zainstaluj Mako Estacho, będzie dobrze.
To, że oficjalnie tak jakby nie mogłeś trzymać danych swoich klientów w kontaktach, tak jak nie możesz używać poczty firmowej Gmaila, tej darmowej, tylko musisz płatnej, bo dopiero płatna ma tą umowę powierzenia.
Zarządzanie marką i lokalizacją, e-mail z brandingiem, wbudowane zarządzanie urządzeniami GDN MDM, pobieranie aplikacji, pobieranie książek, zarządzane konta Apple, tap to pay na iPhone i wdrażanie bezdotykowe Zero Touch.
Dalej uważam, że oni to zrobili tylko po to, tak nagle, tak szybko, żeby odwrócić uwagę od braku AI.
Dobra, mamy QuickShare, funkcja, o której mówiliśmy, jeśli chodzi o piksele, czyli airdrop dla Androida.
No ale to tak wiesz, to tak jak do AirTag'a, obudowa Hermesa do AirTag'a kosztuje 500 euro.
Jakby ten taki skórzany coś do AirTag'a, 500 euro.
Chciałem trochę powiedzieć o tym, bo dużo się mówi o ChatGPT czy ogólnie o AI, że...
Taki syf produkują, jak się popatrzysz na jakieś TikToki i tak dalej, to ten AI slop jest przerażający.
Oglądaliśmy Project Hail Mary i Studio Display XDR.
No to jest taka jedna z tych takich zastosowań AI, na którą najbardziej się cieszę.
Takie coś, co właśnie AI jest w stanie wykonać analizę czegoś, co wcześniej zabierałoby miesiącami iluś tam naukowców, a to AI to zrobi w kilka minut czy tam godzin.
W końcu, nie wrzucałem tego dzisiaj do tematów, ale tak już skoro AI gadamy.
Jest tam w artykuł o tym, że u nas tam i Magu jest, nie pamiętam kto z dziewczyn czy chłopaków pisał, a propos Hollywood i tego, że oni tam teraz, panika jest, bo to AI jednak nie jest takie, jakie chcą, bo oni chcieli pozastępować, kurczę, połowę ludzi w Hollywood AI-em i się okazuje, że jednak fajnie, że chcą, ale widzowie nie chcą tego oglądać.
No i to jest przykład złego wykorzystania AI, a tutaj mamy przykład dobrego wykorzystania.
Czyli jakby Sora, ten cały TikTok w wersji generowanego slopu AI został zabity.
Tak, OpenAI powiedział, że nie chcemy się zajmować side questami.
No ale i po prostu John Gruber, tak wiemy, jest osobą, jaką wiemy, że czasami fajnie, czasami nie, ale tutaj miał świetny komentarz, bo Disney podpisał wtedy umowę w ogóle z OpenAI, że tutaj o współpracy w SOR-ze, żeby można było generować używając tych, używając postaci Disneya.
Ogromny press release, taki ogromny ten, no że wspierają tutaj AI, wspierają wszystko w ten, a tak dalej, ale no tutaj zdecydowali strategicznie, bla, bla, bla, bla.
Mogliśmy mieć na przykład Sony dostarczało profile do swoich aparatów, na przykład był Camera Vivid, Camera Neutral, Camera Portrait i tak dalej.
I on na podstawie AI próbuje dostosować to zdjęcie do takiego stanu, jaki uważa, że będzie optymalne.
Natomiast przez to, że korzystam z Adaptive Color i to jest AI, każde zdjęcie analizuje ci, to niestety zaczyna być potrzebny szybszy komputer, bo czekam mniej więcej, żeby uruchomić.
Mój CTO Tomek też kupił sobie tego ProArta do swojego MacBooka Air.
W sensie mój Tomek, który ma MacBooka Air, porównał sobie to, co widzi na MacBooku Air, co widzi na tym ekranie i mówi, że po prostu kolorystycznie jest idealnie.
Oglądaliśmy Project Hail Mary.
Tak samo z AI.
Jak się coś AI stworzyło, przeczytaj to, co właśnie AI ci wygenerowało.
Będziemy omawiali Project Hail Mary, więc nie regulujcie odbiorników BRBZW.
Bierzemy Project Hail Mary na początek czy na koniec?
539 odcinek, rozmawiamy o trailerze.
540 odcinek mamy w kąciku książkowym Andiego Weera i właśnie Project Hail Mary.
Na 99% w 540, czyli Michał prawdopodobnie przy okazji trailera opowiadał o książce.
Bo to było tak, że ja dodałem trailera do kącika filmowego, bo powiedziałem, że tak się nie mogło doczekać filmu.
No i ja od razu może na wstępie powiem, że ja bardzo żałuję, że widziałem trailera.
To był trailer, który zdradzał bardzo dużo fabuły.
I właśnie trailer nam to wszystko i tak pokazał, więc...
Chyba i tak uznamy, że widzowie oglądali trailer i że o tym, co jest w trailerze, możemy mówić.
Co bardziej, że o trailerze mówiliśmy w przeszłości, nie?
Słuchajcie, jeżeli nie oglądaliście, nie będzie spoilerów, natomiast jeśli nie oglądaliście trailera i nie chcecie oglądać trailera z jakiegoś powodu i nie widzieliście jeszcze filmu i nie czytaliście książki, to mogą to być jakieś spoilery, ale będziemy mówili o rzeczach, które były w trailerach.
Ja oglądałem wszystkie tailery, więc spoko, dzisiaj idę.
Tak, i ten kosmita został, ten z trailera, też fenomenalnie został oddany.
Różnice w Marsjaninie nie są aż tak duże jak w Hail Mary moim zdaniem.
W Hail Mary książka a film się różnią dużo bardziej i tego rozkminiania.
Natomiast te rozkminy, o ile były skrócone, no to jednak całkiem dużo ich było w Hail Mary, to fabularnie też musieli zrezygnować z niektórych elementów.
Ale te rozkminy to tak naprawdę do całkowitego minimum zostały skompresowane, więc pod tym względem moim zdaniem różnica między Hail Mary jest dużo większa między książką a filmem niż pomiędzy Marsjaninem.
To jest jedna rzecz, gdzie rzeczywiście, bo żeby mieć taki dźwięk w domu, to trzeba zainwestować bardzo duże pieniądze, żeby tak głośny, tak czysty dźwięk mieć.
Strasznie mi się jak zwykle podobała... Nie mogę tutaj, bo to chyba nie było pokazywane w trailerach.
Po pierwsze to, jak on się budzi, to co nastąpiło po wybudzeniu zostało bardzo, bardzo mocno skompresowane, ale też czas do poznania tego kosmety został tak bardzo skrócony, że chyba z tego powodu nie bali się tego pokazać w trailerze, bo naprawdę bardzo szybko to jest.
Wiesz co, mi się strasznie podaje, ja nie powiem co on tam robił i tak dalej, bo tego w trailerze nie do końca było.
Jeszcze tylko chciałem po prostu powiedzieć wszystkim, którzy nie są obeznani z Andy Wearem, że książki jego i Martianin, i Artemis, i właśnie Project Hail Mary, wszystkie te trzy książki się czyta w ten sposób, więc znowu dla osoby, która trochę jest obeznana z nauką, trochę obeznana ten, to brzmi po prostu super wiarygodnie.
No, wracając do Hail Mary.
I w ogóle te książki, te Andy'ego Weera, a szczególnie właśnie Project Hail Mary, to jest książka, którą można śmiało czytać, to już mówiłem wcześniej, śmiało czytać rodzinnie.
Na czacie dużo filmów na ten temat, takich dokumentów na temat Hail Mary nam przytaczają.
Kończymy Project Hail Mary?
Ja mam teraz pytanie, bo Project Hail Mary oczywiście, jak tego się gdzieś pojawi, to go znowu obejrzę, natomiast... Chociaż może sobie pójdę do kina jeszcze raz, zobaczę jak z czasem będę stał.
Ale to co chciałem powiedzieć a propos Project Hail Mary.
Zainspirował mnie ponownie do obejrzenia Marcianina, oczywiście.
Te obliczenia w Hail Mary też się zgadzają.
Absolutny hit, to nie jest tani sprzęt, pewnie inni też robią, ale 12South robi coś takiego, co się nazywa AirFly.
To jest urządzenie, które podpinasz po minijacku do samolotowego systemu audio, albo jeżeli masz stary samochód, to możesz podpiąć, czyli działa ci jako transmitter, czyli wysyła ci audio z samolotu do twoich AirPodsów, bo to jest bezprzewodowe, AirPodsy z tym się paruje.
To wtykasz i sobie słuchasz normalnie na swoich AirPodsach, czyli masz ANC, masz tryb transparentności, wszystko ci działa?
Obok AirPodsów to jest absolutnie niezbędnik dla mnie w tej chwili.
Po prostu nie korzystanie z AirPodsów w trakcie lotu to się nie da.
No, Airfly jest genialny.
One do AirPodsów to jakoś specjalnie się chyba nie różnią.
To większe są różnice, jeśli ktoś chce podpinać do sprzętów gamingowych, do Nintendo Switcha, chce mieć jak najniższe opóźnienia i ma jakieś inne słuchawki, to wtedy te różnice są dużo większe niż w przypadku tych typowo do AirPodsów.
A to nie jest typowo do AirPodsów, to chyba działa ze wszystkim, po prostu... Oni reklamują to, to działa ze wszystkim, ale reklamują to jako do AirPodsów.
AirFly się nazywa.
Air jak powietrze, fly jak latać.
AirFly.
Czyli follow-up do Hail Mary za miesiąc.
Dawajcie nam znać, co wy myślicie o Project Hail Mary.
Ostatnie odcinki
-
583: Kupiłem 24-letnie Porsche 911 z 9800 km pr...
17.04.2026 11:23
-
582: Artemis II, M5 Pro vs M5 Max i AirPods Max 2
10.04.2026 12:10
-
581: Neo, Galaxy i Tokio
03.04.2026 12:15
-
580: Oglądaliśmy Project Hail Mary i Studio Dis...
27.03.2026 17:00
-
579: Testujemy Sony A7R V i 50-150 F2 w Japonii
21.03.2026 13:24
-
578: (Prawie) Wszystko o smart home
13.03.2026 08:00
-
577: MacBook Neo, iPhone 17e, Studio Display XD...
06.03.2026 14:55
-
576: Thomas jest sławny, Galaxy S26 i moje auto...
27.02.2026 14:07
-
575: Najlepsze gamepady dla PC i oczekiwania sp...
20.02.2026 15:14
-
574: Znalazł to przypadkiem, teraz nie może prz...
13.02.2026 14:27