Mentionsy
Naczelni: Czy Polska 2050 się rozpada? Lider zdezerterował, tego się nie sklei #OnetAudio
[AUTOPROMOCJA] Pełnej wersji podcastu posłuchasz w aplikacji Onet Audio
Ostry spór o Radę Pokoju Donalda Trumpa, napięcia wokół programu Safe, konflikt w samym PiS oraz rozpad w Polsce 2050 — te tematy zdominowały najnowszy odcinek podcastu „Naczelni", w którym Bartosz Węglarczyk rozmawia z Kamilem Dziubką. Już na początku rozmowy Bartosz Węglarczyk zauważył, że w polskiej polityce dawno nie mieliśmy do czynienia z takim natężeniem napięć. Spór o Radę Pokoju Donalda Trumpa, w którą prezydent Karol Nawrocki wydaje się niezwykle zaangażowany, urasta w dyskusji do symbolu znacznie głębszego konfliktu na linii rząd–pałac. Kamil Dziubka zwraca uwagę, że prezydent ma duże ambicje, żeby być członkiem tej rady, jakby chodziło nie tylko o wpływ, lecz także o polityczne zdjęcia i potwierdzenie własnej pozycji. Prezydent oczekuje od rządu formalnego rozpoczęcia ścieżki akcesyjnej do Rady Pokoju, tylko to nie nastąpi. Premier Donald Tusk podczas ostatniego posiedzenia rządu zapowiedział, że Polska nie dołączy do tej organizacji. Zdaniem Bartosza Węglarczyka brak oficjalnej odpowiedzi Warszawy na zaproszenie Trumpa jest dziś lepszy niż „twarde nie", bo pozwala nie wchodzić w otwarty konflikt z Trumpem. Drugim tematem był spór o program SAFE, z którego Polska może pozyskać miliardy euro na modernizację armii. PiS i prezydent krytykują projekt, ale — jak mówi Kamil Dziubka — bez poparcia wojskowych trudno uzasadnić tę polityczną blokadę. Dziennikarz dodaje, że ewentualne weto mogłoby poważnie obciążyć wizerunek prezydenta. Zapraszamy na kolejny odcinek Naczelnych oraz zachęcamy do oglądania podcastu w każdy poniedziałek o godz. 19.00 na stronie Onetu, a także słuchania w aplikacji Onet Audio. Zapraszamy również do pisania do Naczelnych na adres [email protected]Szukaj w treści odcinka
Czy ty nie masz takiego wrażenia, Kamil, że to była rada, która przybijała wszystkie rady dotychczasowe?
Bo ja zajmuję się polityką już ponad 20 lat, to pamiętam Rady Bezpieczeństwa Narodowego posiedzenia tego ciała za czasów prezydentury Lecha Kaczyńskiego, za czasów prezydentury Bronisława Komorowskiego i wtedy ta rada spotykała się w Biurze Bezpieczeństwa Narodowego w tak zwanej klatce, czyli w takim pomieszczeniu, można powiedzieć, wygłuszonym, które jest specjalnie... Z filmów szpiegowskich.
Jak wiadomo, najważniejszym tematem tej rady były znajomości pana marszałka Czarzastego i to też oczywiście mówię ironicznie, ponieważ mniej ważnymi, ale tak naprawdę absolutnie kluczowymi tematami tej rady było oczywiście pytanie, czy Polska powinna przystąpić do Rady Pokoju Donalda Trumpa,
Posłuchajmy zatem pana premiera Tuska przed posiedzeniem rządu, które było przed posiedzeniem Rady Bezpieczeństwa Narodowego, gdzie mówił właśnie o Radzie Pokoju.
W obecnych okolicznościach, jeśli chodzi o zasady, status tej rady, bezpośrednie cele, głównie związane z odbudową gazy,
Pewne wątpliwości o charakterze, powiedziałbym, ustrojowym, jeśli chodzi o kształt tej rady powodują, że w tych okolicznościach Polska nie przystąpi do prac rady do spraw pokoju, ale będziemy cały czas analizować i cały czas w sposób bardzo elastyczny i oczywiście bardzo otwarty.
Zanim cię, Kamil, zapytam o komentarz z tego, to jeszcze chcę, żebyście państwo posłuchali prezydenta Nawrockiego, który w weekend udzielił wywiadu Polsat News i tam się odnosił do tego, co się na... i już poradził Bezpieczeństwa Narodowego do tego, co się tam działo właśnie w sprawie Rady Pokoju i właśnie w sprawie tego, co premier mówił.
Tutaj jak piłat zachowuje się pan premier i rząd, mówiąc publicznie z jednej strony, że rząd nie zainicjuje wejść, nie podejmują uchwały, nie zainicjuje wejścia Polski do Rady Pokoju, a z drugiej strony nie podejmują uchwały.
W tej kwestii, w kwestii Rady Pokoju, to znaczy tak, mówimy, że nie wejdziemy, ale nie chcemy podjąć uchwały, więc... Ale prezydent mówi przed posiedzeniem rządu, jeszcze przed Erbenem, powiedział, my dajemy prezydentowi wolną rękę, jeżeli chce, to niech leci, my przygotujemy dosie i stanowiska.
W tym sensie, że rząd musi zainspirować wejście Polski do Rady Pokoju, a prezydent może ten proces skończyć.
I brał udział w spotkaniu tego ciała, czy może tam jest układ, wrzucam wszystkie teorie, jakie znam na ten temat, czy może tam jest układ z tyłu, tak naprawdę pomiędzy premierem i prezydentem, że nie wiadomo jak, że prezydent by chciał do tej rady wejść, ale jednocześnie nie chce do niej wchodzić, bo wiadomo, że tam się może Putin albo Łukaszenko pojawić, no i byłoby fatalnie, gdyby prezydent Polski na jednym zdjęciu z tymi ludźmi stanął, więc może to tak wymyślili, żeby jeden udaje, że to drugiego wina jest, wszyscy są za szczęśliwi, a dla nas się odbywa taki teatr,
Słowa o tym szefa rządu, że Polska póki co nie wejdzie do Rady Pokoju, padły dwie godziny przed rozpoczęciem Rady Bezpieczeństwa Narodowego.
Natomiast zaglądając za kulisy tej Rady Bezpieczeństwa Narodowego i tego, co obóz prezydencki mówił w dyskusji z obozem premiera w trakcie tego posiedzenia, no wygląda na to, że prezydent Nawrocki bardzo chce być członkiem tej Rady Pokoju.
Natomiast Karol Nawrocki teraz oczekuje rozpoczęcia formalnej ścieżki przez rząd, tylko że jeżeli rząd nie chce, żeby Polska przystąpiła do Rady Wypokoju, to po co ma wszczynać jakąś formalną ścieżkę?
To jest błąd logiczny i to jest kompletny absurd, chyba że, i tu też przedstawiciele rządu o tym mówią, niech pan prezydent złoży wniosek do Rady Ministrów.
Włosi, którzy też nie przystąpili do Rady Pokoju,
Być może sam Karol Nawrocki, choć nie wiem, czy on rzeczywiście w takiej roli obserwatora chciałby być, aczkolwiek w Davos on w takiej roli był w trakcie podpisania tej karty Rady Pokoju czy deklaracji utworzenia tej organizacji.
Jest bardzo wątpliwy status w ogóle tej Rady Pokoju jako organizacji międzynarodowej.
Moim zdaniem jest lepiej, że my formalnie nie odpowiadamy na to, czy chcemy wejść do tej rady, czy nie, bo tam też jest oczywiście innym wymiarem tej decyzji jest to jak najmniej wkurzyć Donalda Trumpa.
I w związku z tym może nie należy, i tak wiadomo, że bez zgody rządu prezydent nie będzie członkiem tej rady, rząd tego nie chce, to może niekoniecznie trzeba to ogłaszać.
Ja sobie nie wyobrażam sytuacji, w której prezydent Polski czy ktokolwiek inny, premier Polski, minister spraw zagranicznych, stoi w jednym szeregu, a tam będą te piękne zdjęcia Trump w środku i wokół niego wszyscy ci członkowie Rady, że tutaj stoi prezydent, premier albo minister, a tutaj stoi przedstawiciel reżimu białoruskiego.
O to, kto będzie bardziej radykalny, o to, kto będzie bardziej antyrządowy, antyunijny również, ale uważam, że to jest zaszkodą dla kraju.
Ostatnie odcinki
-
Naczelni: Czy Polska 2050 się rozpada? Lider zd...
16.02.2026 15:42
-
Naczelni ujawniają tajemnicze kontakty Czarzast...
09.02.2026 16:58
-
Polska 2050 w kryzysie. Wojna frakcji, rosnąca ...
02.02.2026 15:26
-
Naczelni bezlitośni dla Polski 2050. "Szymuś ni...
26.01.2026 15:09
-
Grenlandia jak beczka prochu. Trump podnosi cła...
19.01.2026 14:53
-
Naczelni: Ziobro na Węgrzech, Trump na Grenland...
12.01.2026 17:22
-
Naczelni: Ziobro na Węgrzech, Trump na Grenland...
12.01.2026 16:52
-
„Naczelni" podsumowują rok: wybory, wojna i pol...
29.12.2025 06:00
-
„Naczelni" podsumowują rok: wybory, wojna i pol...
29.12.2025 06:00
-
Naczelni: Zełenski w Warszawie. Bez przełomu, a...
22.12.2025 16:05