Mentionsy

Na tropie dezinformacji
Na tropie dezinformacji
29.11.2024 16:31

Dezinformacja płynie także spoza Rosji. Kto i jak próbuje wpływać na naszą przestrzeń informacyjną

Publiczna debata poświęcona dezinformacji w polskiej przestrzeni medialnej zwykle koncentruje się na próbach wpływu ze strony Rosji, ale eksperci zwracają uwagę na intensywne zabiegi w tym celu, jakich dokonuje strona białoruska. Wpływ na polskie media cyfrowe próbują mieć także Chiny. Z naszymi ekspertami podsumowujemy przykłady obecnych zagrożeń, których powinniśmy być świadomi korzystając z sieci.

Rozdziały (11)

1. Wprowadzenie i temat

Przemysław Pawełek omawia dezinformację w polskiej przestrzeni informacyjnej, skupiając się na wpływach z Rosji i Białorusi.

2. Wpływ Białorusi na polską przestrzeń informacyjną

Anna Maria Dyner analizuje wpływ Białorusi na polską przestrzeń informacyjną, podkreślając współpracę z Rosją oraz własny program.

3. Przecięcie między propagandą a dezinformacją

Anna Maria Dyner omawia granice między propagandą a dezinformacją, podkreślając wpływ prezydenta Łukaszenki na polską opinię publiczną.

4. Białoruska dezinformacja dla polskiego rynku

Anna Maria Dyner omawia białoruską dezinformację skierowaną do polskiego rynku, wskazując na wątek ucieknierów z Polski.

5. Rola Białorusi w rosyjskiej dezinformacji

Anna Maria Dyner analizuje rolę Białorusi w rosyjskiej dezinformacji, podkreślając jej unikalne cechy i wpływ na polską opinię publiczną.

6. Dezinformacja z Chin

Jolanta Śmiałowska omawia wpływ Chin na polską przestrzeń informacyjną, podkreślając różnice w podejściu do dezinformacji w porównaniu do Rosji.

7. Wpływ Chin na polską przestrzeń informacyjną

Jolanta Śmiałowska i Juraj Ślichtarowicz omawiają wpływ Chin na polską przestrzeń informacyjną, podkreślając ich strategię PR.

8. Rola Polski w polskiej przestrzeni informacyjnej

Juraj Ślichtarowicz omawia wpływ Białorusi na polską przestrzeń informacyjną, podkreślając konsekwencje dla polskiej opinię publiczną.

9. Dezinformacja z Chin i jej wpływ

Juraj Ślichtarowicz omawia wpływ Chin na polską przestrzeń informacyjną, podkreślając ich strategię PR i relacje z Białorusią.

10. Rola Rosji i Białorusi w polskiej przestrzeni informacyjnej

Filip Głowacz analizuje wpływ Rosji i Białorusi na polską przestrzeń informacyjną, podkreślając ich strategie i relacje z Chinami.

11. Podsumowanie i zakończenie

Filip Głowacz podsumowuje wpływ różnych krajów na polską przestrzeń informacyjną, podkreślając konsekwencje dla polskiej opinię publiczną.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 14 wyników dla "Chiny"

Na naszą strefę informacyjną próbują także wpływać Chiny.

Politycznie i gospodarczo mocno związane z Rosją wydają się być Chiny, które jednak w wielu kwestiach mają obrany własny, dosyć pragmatyczny kurs, bo z jednej strony uznawane są za bliskiego partnera Rosji, ale z drugiej strony handlowo współpracują także z Zachodem.

Zaczęliśmy monitorować Chiny stosunkowo niedawno, bo dopiero w tym roku tak naprawdę, aczkolwiek da się zauważyć, że Chiny prowadzą zupełnie inną grę informacyjną niż Rosja.

Chiny nie prowadzą agresywnej dezinformacji.

Chiny raczej starają się promować w polskiej infosferze siebie jako potężną gospodarkę i właśnie wszystkie wschodnie ugrupowania typu BRICS, Szanghajska Organizacja Współpracy, raczej kreują siebie jako alternatywę dla Zachodu.

Tej świadomości, że Chiny są naprawdę znaczącym graczem i że warto jakby spojrzeć poza zachodem, spojrzeć na wschód w stronę Chin.

Chiny nie prowadzą działań jak Rosja, która typowo prowadzi agresywne działania uderzające w polskich polityków, w polską rację stanu.

Tutaj raczej są działania jak wspomniałem typowo promujące Chiny.

Prawdopodobnie tutaj Chiny wydaje mi się, że trochę postrzegają Polskę jako takie wrota na zachód.

I tak samo myślę, że też Chiny, coraz więcej jest jakby Polaków promowanych przez też Chiny, którzy mieszkają w Chinach, którzy prowadzą tam biznesy i to może też działać w drugą stronę.

Rozwijając tą myśl można powiedzieć, że Chiny w pewnym zakresie są partnerem Rosji, wspierają Rosję w różnych sferach, ale tutaj w sferze informacyjnej, jeżeli chodzi o zakres międzynarodowy, w Polsce nie grają w jednej drużynie.

Natomiast mi się wydaje, że Chiny bardziej myślą o sobie, aniżeli tutaj jednak o Rosji i o realizacji swojego celu.

Chiny raczej dążą do dominacji gospodarczej, ekonomicznej, aniżeli konfliktowej.

Można spojrzeć na sytuację w Afryce, jak Chiny wchodziły na rynek afrykański.