Mentionsy

Na celowniku NAVALA
Na celowniku NAVALA
27.07.2025 17:32

5.10. GROM. Piekielnie silny. Od 35 lat. Część 1. Naval i Michał

Pierwsza część podcastu, bo i temat obszerny.
Bez gościa, za to z plecakiem wspomnień.
Rrozkładamy na czynniki pierwsze 35 lat Jednostki Wojskowej GROM.

Jubileusz huczny, dumny, a my – jak to my – dorzucamy swoje trzy grosze… i jeszcze granat opinii. 💣

📌 O czym gadamy?

o kulisach świętowania 35-lecia GROM-u,
o tym, jak ewoluowała Jednostka,
trochę o selekcji, dużo o emocjach!

Jeśli interesuje Cię wojsko, GROM, jednostki specjalne, a do tego lubisz podcasty z dystansem, to jesteś w dobrym miejscu.

🪖 Zasubskrybuj, bo algorytmy lubią dyscyplinę. A my lubimy, jak nas słychać.

Wersja wideo dostępna na YouTube

https://navalpolska.pl/

Facebook
https://pl-pl.facebook.com/NavalPolska/
Instagram
https://www.instagram.com/navalpolska/

Moje Książki
https://bit.ly/3HAhs7e



Powered by Firstory Hosting

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 24 wyników dla "GROM"

Gość specjalny, 35-lecie GROMu, panie Michale.

Mamy, świętujemy, obchodzimy w tym roku hucznie w wielu miejscach 35. rocznicę powołania i istnienia jednostki wojskowej GROM.

Na tym banerze nie jest tylko GROM wymieniony, ale i też Dowództwo Wojsk Specjalnych i Formoza, ale jednak to GROM, to 35-lecie jest czymś, czym myślę warto się pochwalić i opowiedzieć albo scalić te całe 35 lat.

Dla nas oczywiście, w naszym sercu GROM jest, no...

W zasadzie można określić, że w życiu zawodowym, ale i osobistym GROM nas określił.

Był w fazie rozwoju, że nie zrozumiałem go za bardzo, albo w ogóle na początku, żeśmy go nie rozumieli, bo się pytał, co będziecie robić po GROMie.

Po gromie, co będziecie robić?

Ja nie miałem w głowie, że może coś być po gromie.

Grom był tym miejscem, do którego ja dążyłem, chciałem być i czułem się w nim dobrze, komfortowo i nie wyobrażałem sobie życia bez gromu.

I w tym samym roku znaleźliśmy się w GROMIE.

Gdzie i skąd się dowiedziałeś o GROMIE w ogóle?

Grom.

Grom.

Takie były, to było nasze nie tyle wejście do GROM-u, co kontakt z GROM-em.

Ja pamiętam takie wiesz, też się młody człowiek na to zwracał uwagę, jak przyjechały te czarne Mercedesy i GROM-owcy wyszli w tych czarnych stoperach.

Grom.

Grom.

No i my tacy podbudowani, no ale to zapraszam też, procedury ruszają, to nie jest tak, że mimo, że GROM dużo mógł, naprawdę dużo mógł, no to jednak to wszystko potrwało i zjawiamy się dopiero w październiku.

I pierwszy kontakt z jednostką i dla nas się zaczyna historia pod tytułem GROM.

Gromowiec generacji pierwszej.

Grom.

Grom.

Grom.

Z Jugosławii, gdzie GROM był w Jugosławii.