Mentionsy

Na Podsłuchu - Niebezpiecznik.pl
Na Podsłuchu - Niebezpiecznik.pl
06.08.2018 13:06

NP #009 - ten o oszukiwaniu ludzi przez telefon

Oszustwa telefoniczne to jedne z najpopularniejszych ataków socjotechnicznych służących do wyciągnięcia naszych danych osobowych czy też do wmuszenia nam towarów i usług, których nie chcieliśmy kupić. Posłuchaj, jakimi metodami posługują się przestępcy i jak przed nimi można się bronić.

Materiały do odcinka:
https://niebezpiecznik.pl/009/

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 23 wyników dla "DOS"

Zresztą tych kodów na centralkach cyfrowych jest zdecydowanie więcej i ktoś nam może rzeczywiście, mając dostęp do naszego telefonu, ustawić na przykład przekierowanie rozmów przechodzących z numeru stacjonarnego na jakiś inny, gdyby chciał z jakiegoś powodu je, nie wiem, przechwycić.

Gdybyśmy chcieli stworzyć jakieś klasyfikacje oszustw telefonicznych, to chyba w ogóle by należało zacząć od czegoś, co nie jest dosłownie oszustwem, tylko powiedzmy ogólnie nieuczciwą praktyką handlową.

Ja miałem taką sytuację, byłem przekonany dosłownie na 100%, że jest to jakiś skam.

Zadzwonił do mnie ktoś, kto podał się za konsultanta i tak dosłownie w pięciu sekundach próbował wyciągnąć mnóstwo danych osobowych.

Taka aplikacja jest super, tylko że ona na wstępie, na dzień dobry prosi o dostęp do twojej książki kontaktowej, żeby mogła rozróżnić tych, którzy dzwonią od nieznajomych i od twoich znajomych, twoich przyjaciół, twoich kontaktów.

Czyli jak ktoś się zaloguje tym kontem Google'a, a ma telefon z Androidem, ma na tym koncie synchronizowane swoje kontakty, no to chciał sprawdzić, do kogo należy jeden numer telefonu, a tak naprawdę przekazał tej aplikacji, twórcom tej aplikacji, do bazy danych wszystkie swoje kontakty, które miał podpięte do konta Google'a, bo oczywiście przed wyszukiwaniem jest prośba o to, żeby się uwierzytelnić kontem Google'a i że aplikacja będzie miała dostęp do książki kontaktowej czy do tych...

do tych adresów, więc te dane są zbierane, one są dostępne i ta ciekawostka, o której chciałem powiedzieć, to jest to, bo ja te aplikacje pokazuję w trakcie wykładów, w takiej demonstracji wrzucam numer telefonu i bach, pojawia się imię i nazwisko, to na wielu osobach jakby robi niesamowite wrażenie, bo nagle sobie uświadamiają, że ich numer telefonu, chociaż sami dbają o to, żeby podawać go wybranym osobom, wyleciał do chmury, bo któryś z ich znajomych, kto ma tą osobę w kontaktach,

A nawet przedostatni nie potrzebujesz, bo na przedostatni jest płeć zakodowana.

dostarczających prąd do danego pomieszczenia i to znajduje swoje odzwierciedlenie w różnego rodzaju nagraniach.

Ja raz dostałem ciekawy telefon.

Bo dostajecie SMS-a,

No i dostajecie smsa od Biedronki.

Sporo osób z tych programów lojalnościowych od faktycznej Biedronki dostaje raz na jakiś czas SMS-y typu wpadaj po ogórki, bo są tam 5% taniej, albo kup dwa wina, trzecie dostaniesz gratis.

setek tysięcy, dziesiątków tysięcy numerów telefonów w Polsce, ludzie dostają te smsy, te smsy im się wątkują z tymi prawdziwymi smsami od Biedronki, tymi, które zweryfikowali, że te ogórki rzeczywiście były taniej, że dostali trzecią flaszkę, jak dwie kupili i tak dalej, no i nagle po prostu im...

wśród klientów Biedronki do tego, żeby te 300 zł dostać, więc do czego zmierzam?

dostępne w sieci takie rozwiązania, że możecie sobie wykonać rozmowę w VoIP wpisując pewien tekst, który zostanie automatycznie przeczytany.

Są też dostępne, pamiętajmy, zmieniacze głosu, chociaż one moim zdaniem są dalekie od doskonałości, ale teoretycznie może być tak, że...

Zwyczajnie jeśli dostajemy SMS-y, dajmy na to od ING Banku czy od Biedronki, no to de facto przecież nie widzimy

To było przed skandalem z Cambridge Analytica, więc nie jestem pewien, czy teraz te wszystkie identyfikatory, które zostały użyte do tego mikrotargetowania, dalej są dostępne i można byłoby w taki sam sposób dotrzeć do tych konkretnych osób.

Na samym początku, bo tu trzeba dać duży hołd TPS-a, że ona reagowała na te próby oszustw i udoskonalała swoje zabezpieczenia.

No ale mam coś takiego, mogę kiedyś zdjęcie udostępnić, jak to wyglądało.

Dobra, jeśli chodzi o faksy, był jeszcze taki atak na faksy trochę oldschoolowy, nazywał się DDoS na faksy, a w zasadzie to był DOS na faksy.

Trochę taka dzieciniada bym powiedział, ale jak ktoś miał dostęp do faksu i ktoś chciał odpowiednio na przykład swoją uczelnię zbombardować dziwnymi, wulgarnymi tekstami, no to można było zrobić taki dos na faks.