Mentionsy

NEW
NEW
28.07.2025 09:00

Żart ratuje życie – z Ihorem Kruczykiem o Czarnobylu i humorze

Co robi poeta w strefie wykluczenia? Czy wypada dowcipkować z tragedii? Dlaczego ukraiński czarny humor jest aż tak czarny? Ihor Kruczyk – poeta, tłumacz, eseista i „prawie likwidator” skutków katastrofy w Czarnobylu – opowiada o języku w czasie wojny, absurdach historii i śmiechu, który bywa ostatnią deską ratunku.

Marcin Gaczkowski rozmawia z Ihorem Kruczykiem. Ten redaktor, recenzent i felietonista urodził się w 1961 roku i w młodości pracował jako elektromechanik. W 1988 r. ukończył studia wieczorowe na Wydziale Filologicznym Uniwersytetu Tarasa Szewczenki w Kijowie. Dziś jest autorem sześciu książek i wielu artykułów w czasopismach m.in. „National Geographic”, „Krytyka”, „Literaturna Ukraina”, czy „Dzerkalo Tyżnia”.

Ihor Kruczyk był stypendystą programu Rozstaje dla dziennikarzy z Ukrainy. 

W swoim pierwszym tekście, który powstał w ramach stypendium – autor pisze o folklorze postczarnobylskim. Na jego łamach – również na podstawie własnych doświadczeń i wspomnień – opowiada jak tragedia z 1986 roku wpłynęła na ludowe opowieści, bajania i twórczość. W tekście, obok zabawnych historyjek, dowiecie się również, jak technogenna katastrofa kształtuje pamięć zbiorową narodu. Tekst opublikował Dziennik Gazeta Prawna.

W swoim drugim tekście Kruczyk pisze o twórczości więziennej w Ukrainie, wspominając między innymi Serhija Paradżanowa, Ołeha Sencowa czy Stanisława Asiejewa. Przeczytacie go na portalu NEW.

Marcin Gaczkowski zaprasza do wysłuchania specjalnej mini-serii odcinków w ramach podcastu Glubb Dub Drib. Jego bohaterami są pisarki i pisarze z Ukrainy nagrodzeni stypendium Rozstaje. Partnerem programu jest Kolegium Europy Wschodniej.

Finansowane ze środków Międzynarodowego Funduszu Wyszehradzkiego.

***

GLUBB DUB DRIB to Podcast literacki NEW.

Literacka podróż na wyspę czarnoksiężników. Odsłaniamy archipelagi nieoczywistych tekstów i poznajemy magów słowa – prozatorskiego, poetyckiego, puszczanego samopas oraz wiązanego, często przełożonego.

Autorem podcastu jest Marcin Gaczkowski literaturoznawca, historyk, publicysta. To jeden z założycieli portalu Rozstaje.art, współpracownik kwartalnika „Czas Literatury”, Polskiego Radia dla Ukrainy i Programu Drugiego Polskiego Radia. Tłumacz literatury ukraińskiej.

***

Program stypendialny realizowany jest w ramach projektu «Regained Culture. Ukrainian voices curate Ukrainian culture» finansowanym ze środków Międzynarodowego Funduszu Wyszehradzkiego.

Program organizuje Stowarzyszenia Folkowisko i Rozstaje.art.

Partnerami projektu są Kolegium Europy Wschodniej, Global Voices, BÁZIS – Magyar Irodalmi és Művészeti Egyesület Szlovákiában, FISZ Fiatal Írók Szövetsége, Сенсор Медіа i Česká asociace ukrajinistů, z.s.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 19 wyników dla "Czarnobyl"

Jednym z takich wydarzeń, które przyspieszyły zmiany w ogóle w tej części Europy, była katastrofa w Czarnobylu.

Załatw sobie proszę status likwidatora czarnobylskiego.

Mieliśmy wielu sąsiadów, kombatantów Czarnobyla.

Moja mama była likwidatorem, likwidatorką czarnobylską.

Dzisiaj artyści jeżdżą na front, a wtedy bardzo wielu jeździło do Czarnobyla.

Chciałem się odnieść do pana tekstu o Czarnobylu, bo pan napisał o Czarnobylu tak, że z jednej strony czytelnik nie wątpi, od razu wie, że mamy do czynienia ze zdarzeniem przełomowym, bardzo ważnym, a jednocześnie pan pisze, delikatnie mówiąc o tym, bez patosu, z humorem.

Naczytałem się francuskich filozofów, którzy właśnie z patosem, z ogromnym patosem pisali o tragedii czarnobylskiej jako o wiekopomnym historycznym znaczeniu.

Bo tam jest taki już współczesny ukraiński folklor na temat związany z Czarnobylem.

Bo czym był Czarnobyl?

Wydarzenia w Czarnobylu przyspieszyły rozpad ZSRR.

Elektrownia w Czarnobylu wykonała pięcioletni plan produkcji energii w ciągu dwóch milisekund.

Za szczególne zasługi wobec Związku Radzieckiego czwarty reaktor elektrowni w Czarnobylu należy pochować pod murami Kremla, czyli tam, gdzie pod czerwonym pentagramem Lucyfera spoczywają Lenin, Stalin, Gagarin i inni frontmeni komunizmu.

Ale Czarnobyl to też bohaterstwo, poświęcenie wielu ludzi, wiele dni, wiele nocy, ciężkiej pracy, służby mundurowe, bohaterstw strażacy.

Poznałem, dajmy na to, Bryuchanowa, dyrektora elektrowni w Czarnobylu.

A jednocześnie miał też zaświadczenie likwidatora awarii czarnobylskiej.

A w samym Czarnobylu przecież mieszkają ludzie.

Czarnobyl to miasteczko nieco opustoszałe, ale funkcjonuje tam elektrownia, restauracje, hotele.

Odległość podobna do tej, którą mam teraz, bo jestem w sanatorium pod Białą Cerkwią na południe, a Czarnobyl leży na północnym wschodzie w kierunku Białorusi.

W ramach stypendium rozstajów Ihor Kruczyk przygotował teksty Żartem rozładuj napięcie, Katastrofa w Czarnobylu i Folklor.