Mentionsy

NEW
NEW
07.07.2025 07:10

Bucza po Buczy – rozmowa z Julią Stachiwską

Julia Stachiwska – ukraińska poetka, dziennikarka, ilustratorka, autorka książek dla dzieci – opowiada o codzienności po traumie: o życiu pod niebem, po którym wciąż latają drony; o słowach, które nie muszą być wielkie, by coś znaczyć. Czy metafora jest dobra na dobre czasy? Dlaczego rosyjscy żołnierze nie zerwali mapy ze ściany w mieszkaniu Julii? I czy najlepszy wiersz rzeczywiście jest najlepszy? To szczera rozmowa – bez patosu, za to z kotem, który od dawna nie chowa się podczas alarmów, bo najwyraźniej cierpi na FOMO. 

Marcin Gaczkowski zaprasza do wysłuchania pierwszego odcinku z mini-serii podcastów Glubba, której bohaterkami są ukraińskie pisarki nagrodzone stypendiów Rozstajów. 

Finansowane ze środków Międzynarodowego Funduszu Wyszehradzkiego.  

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 7 wyników dla "Buczy"

Mieszka Julia Stachiwska w Buczy i ma kotka.

Kilkaset metrów stąd, przy cerkwi otoczonej masowymi grobami ofiar rosyjskich zbrodni w Buczy,

Takich krótkich spotkań miałam z ludźmi, którzy realnie tutaj ocaleni od tej okupacji i oni nie chcą manipulacji jakimś brandem, buczy.

Napisałaś już kilka tekstów o Buczy i okolicach i pokazujesz właśnie rzeczywistość, która mimo wszystko rozkwita wiele ran już zaleczonych.

I w tym Twoim tekście o Buczy i okolicach... A cóż to jest za mapa, którą widzę na ekranie za Tobą?

To jest właśnie mapa Buczy.

To nie jest twoje miasto rodzinne, ale piszesz o Buczy, o pochodzeniu nazwy, piszesz o Hostomelu, też słynnym na cały świat z walk o lotnisko w pierwszych dniach inwazji na pełną skalę, ale też ze względu na największy samolot Mriya, który już nie istnieje, o Borodziance, o Worzelu, w którym nauczycielem był przez jakiś czas Walerian Pidmohylny.