Mentionsy

Myszmasz
Myszmasz
29.07.2025 08:23

Czyj to Superman? Poza tym, że Jamesa Gunna | Myszmasz 298

Czy to ptak? Czy to samolot? Nie, to... superpies?


Ekipa Myszmasza wspólnie przygląda się najnowszemu filmowi o Supermanie. Które zabiegi Jamesa Gunna okazały się udane? Co przygody ostatniego syna Kryptonu mają do zaoferowania współczesnej widowni, obytej już z kinem superbohaterskim? I dlaczego tak istotną rolę odgrywa w filmie pies i wiewiórka? Dowiecie się tego z niniejszego odcinka.


A w kąciku literackim Krzysiek poleca, co jego zdaniem warto przeczytać z około-Supermanowej stajni komiksów DC.


__________________________________________________


⭐ WSPIERAJ NASZE PODCASTY NA PATRONITE ⭐

https://www.podsluchane.pl/patron


💬 Dołącz do naszego Discorda: https://www.podsluchane.pl/discord

🎧 Sprawdź inne nasze programy: https://www.podsluchane.pl

⏯️ Słuchaj na Spotify: https://www.podsluchane.pl/spotify

👍 Polub fanpage naszej sieci: facebook.com/podsluchanepl

😎 Dołącz do naszej grupy: https://www.podsluchane.pl/grupa


Napisz do nas na [email protected]


#myszmasz #podsluchane #podcast #superman #jamesgunn

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 36 wyników dla "Supermana"

I generalnie jest to taki tydzień z życia Supermana, to nie jest jego origin, to nie jest origin Justice League, jakby pojawia się tutaj proto-grupa, ale oni jeszcze nie są Justice League i na koniec tego filmu wciąż nie są Justice League, przepraszam, spoiler.

To jest po prostu tydzień z życia Supermana, w którym opinia publiczna obraca się przeciwko niemu.

W sumie dostaje Lois Lane, która w pewnym momencie musi ratować Supermana, a jako ta zwykła człowieczka z mocami, co może zrobić?

Wołtek, mikrowołtek dostaje Jimmy Olsen, najlepszy przyjaciel Supermana, którego ekranizację dotąd...

fabuła jako szersze, wszystko co się dzieje w filmie, tu się dużo dzieje, a z drugiej strony, jak tak jak powiedziałem, to jest tydzień z życia Supermana.

Podczas gdy istotą komiksowych uniwersów, tych ciągniętych od wypadku Supermana 1938 roku,

To jest bardzo komiksowe, że jeżeli się idzie na Supermana Jamesa Ganna, to to jest tak jakby sięgnął po...

Jakby właśnie o to chodzi, że jak zaczynamy oglądać Supermana i dowiadujemy się, że tam już istnieje, Lex Luthor działa od dawna, że jakby technologie kosmiczne istnieją w tym świecie, to nie jest nic nowego, to nie jest nic, co wymaga wytłumaczenia widzom.

On jest tak świetny w tej roli, plus nie wiem czy to jest apokryfa, czy to jest prawda, ale historia jest taka, że Holt poszedł na casting do roli Supermana i jej nie dostał.

Po prostu a propos, o nim z kolei czytałem, że on szedł na casting, myśląc, że idzie na casting do roli Supermana.

Tak i jest równorzędna wobec jakby Supermana w tym sensie, że oni są dla siebie równymi partnerami pod wieloma względami i też jakby ja też muszę wspomnieć, bo mówimy tutaj o wszystkich, a zapomnieliśmy trochę o Davidzie Corenswecie w tytułowej roli Supermana Słyszka-Kakenta,

Ja się go trochę bałem jak autora Supermana, no bo po Strażnikach, po Suicide Squadzie jakby ja wiedziałem jaki humor on lubi, jaką przemoc on lubi i ani jedno, ani drugie mi za cholerę nie pasowało do Supermana.

Nie, oni są tutuem, oni są znajomymi Supermana z pracy i naprawdę to nie jest tak, że nie ma dla nich miejsca.

Bo umówmy się, że naszemu światu do świata Supermana Jamesa Ganna niewiele brakuje.

redakcja, która ma pieniądze na tych wszystkich, że tak powiem, reporterów i kogoś, kto jeszcze w ogóle obchodzi w dobie internetu, bo wiemy, że w świecie Supermana jest internet i opinia publiczna i social media są ważnym elementem problemów, z którymi Superman się spotyka, więc to było dla mnie interesujące.

A właśnie, zapomniałam powiedzieć, ja się rozpakałam zupełnie szczerze, zupełnie niespodziewanie, bo przez większość filmu jednak... Powiem tak, ja po obejrzeniu tego Supermana odkryłam sobie ku mojemu zaskoczeniu Lois Lane, mianowicie Superman Jamesa Ganna potwierdził mi, że jest we mnie cynik i nie sądziłam, że ten film emocjonalnie na mnie zadziała i jest jedna scena, gdzie się szczerze pobyczałam i nawet się odwróciłam do Kamila z tymi ciepłymi twarzymi i powiedziałam It's a stupid movie!

Tam wciąż małe dzieci wzniosły flagę z logiem Supermana i krzyczą Superman i czekają na ratunek.

Ja trochę wstydzę się przyznać, z drugiej strony wszyscy wiedzą, że ja jestem Minka Buła, ale tą sceną, na której się rozpłakałam, to było właśnie, kiedy pierwszy raz te dzieci wbijają tę flagę w tym Jarhanpurze i zaczynają krzyczeć, wzywać Supermana i cała reszta tłumów też zaczyna krzyczeć Superman.

Ja nawet nie mam pretensji, że to przyjaciele Supermana ratują tych ludzi, bo to jest właśnie bardzo fajne, żeby pokazać, że Superman, mimo że jest tym jedynym ocalałym synem kryptonu i tym najpotężniejszym metaczłowiekiem na Ziemi, to że on nie jest sam i że ważnym jego elementem jest to, jakie on ma relacje z ludźmi i nawet, że z tymi, z którymi się średnio dogaduje, tak jak z Justice Gangiem, to jest w stanie jakby wspólnie coś zrobić.

I ja wiem, że to jest jakby esencja Supermana, że to jest bardzo często zarzut wobec Zacka Snydera, że on nie rozumie, czym jest Superman i że jego Superman jest właśnie... Pójdźmy to tak, jeśli mam do wyboru Supermana, który ratuje wiewiórkę i Supermana, który nie ratuje własnego ojca, to ja wiem, który z nich jest moim Supermanem.

Ale postawa Supermana jest na tyle inspirująca, że ostatecznie jakby włączają się w ten konflikt.

Nawet scena, w której metamorfo... Przepraszam, Rex zaczyna działać, żeby przestać torturować Supermana i pomóc mu uciec.

I to nie jest jedyne, które jest ratowane przez Supermana, bo jakby elementem filmu jest też to, że na przykład krypto baddest, goodest boy jest po prostu wcieleniem chaosu i ludzie się, kiedy krypto zostaje porwany przez Lexa Lutora...

ruch walki Supermana nie wziął pod uwagę, że jego dziewczyna zdradza jego plany jakiemuś dziennikarzowi.

Moim zdaniem obsesja, jaką Lex Luthor ma na punkcie Supermana w tym filmie, włącznie z tym, że sugeruje, że Superman na pewno ma gdzieś jakiś harem w związku z tą drugą częścią wiadomości od jego rodziców pod tytułem weź sobie jak najwięcej żon i spłuc kolejne pokolenie kryptonów.

Znasz silver age'ową genezę antypatii Luthora do Supermana?

a inny Wołtek to już nie jest tekst komiksu, znaczy to jest tekst komiksu o tyle, że Clark zanim poznał Lois Lane to w Smallville spotykał się z Lane'ą Lang i to są tylko dwie z kilku kolejnych dziewczyn Supermana z inicjałami LL, a zatem Lex Luthor, połącz kropki.

no a poza tym właśnie no rzeczywiście mamy do czynienia i to jest zawsze to jest zawsze element supermana mam wrażenie że to jest taki że ten zniszczony krypton do którego on nigdy nie będzie mógł wrócić i którego jest jakby jedynym synem i do którego on ma ogromny sentyment z którym nie może nic zrobić to praktycznie w każdej historii o supermanie jakby jest przynajmniej w każdym każdej wersji supermana jest jakby elementem historii i bardzo ważną częścią jego tożsamości

Jasne, ten konflikt Supermana pod tytułem jestem z kryptonu i moje kryptoniańscy rodzice chcieli dla mnie B, a ja myślałem, że A i co to o mnie mówi, wpisuje się też w jego finałową przemowę do Lexa Luthora pod tytułem czemu ty myślisz, że ja jestem jakimś złowieszczym kosmitą, który się tutaj wprosił i się szarogęsi, przecież ja jestem człowiekiem, popełniam błędy tak jak ludzie, czuję tak jak ludzie i tak dalej.

To skończyliśmy omawiać Supermana i DCU, ale to nie koniec komiksów w tym odcinku Myszmasza, ponieważ zgodnie z naszymi zobowiązaniami w każdym Myszmaszu musi się pojawić kącik literacki Krzysztofa, a jeśli dobrze pamiętam Krzysztofie, chciałeś przyjść z jakimiś komiksami.

Pierwszą przeszkodą jest to, że ja lubię Supermana.

No i chciałem szybko przelecieć je, bo z regularnych miesięczników mamy pięć tytułów w tym momencie i ja chciałbym zacząć od polecenia Absolute Supermana jako najlepszego z nich, ale nie mogę.

Absolut Supermana pisze Jason Aaron, rysuje Rafa Sandoval.

Aspekt Supermana jako imigranta, on tam w pierwszej historii broni właśnie pracowników kopalni wyzyskiwanych właśnie przez korporacje gdzieś w Ameryce Południowej i tak dalej.

W ramach mysz masz scena po napisach, ja mam jeszcze pytanie, które sobie przypomniałam odnośnie Supermana, spoilerowe.

Po czym Guy Gardner mówi o tych okularach, hipnookularach Supermana, co jakby też nie wiem, czy to traktować na zasadzie, że... To jest kanoniczne podobno.