Mentionsy
Wszyscy zapomnieli o potworze z obozu - CreepyPasta
Lektor: Jakub Rutka☛ Instagram: https://www.instagram.com/jakubrutka☛ TikTok: https://www.tiktok.com/@jakub_rutkaAutor: Tristan MasonŹródło: https://creepypasta.fandom.com/wiki/The_Sinking_HouseContent is available under CC BY-SATłumaczenie: Aleksandra RutkaODWIEDŹ NASZ SKLEP NA WWW.MYSTERYTV.PLZamów unikatowe audiobooki i soundtracki!☛ NASZA GRUPA NA FACEBOOKU: https://www.facebook.com/groups/1224303840974662/☛✉ KONTAKT [WSPÓŁPRACA/CREEPYPASTY]: [email protected] Obserwuj i słuchaj również na:☛ SPOTIFY: https://spoti.fi/3hy4JFx☛ APPLE PODCASTS: https://apple.co/39dnRph
Szukaj w treści odcinka
Colt miał zaledwie trzynaście lat, w momencie gdy wiosłował ile sił, by uciec przed Benjim i Kalebem, najwredniejszymi chłopakami z drużyny 0172.
Gdy Colt był już pewien, że dopłynął na sam środek jeziora Gardner, puścił wiosło, unosząc obie ręce w powietrze.
Ubrany w krótkie spodenki moro, Benji rzucił w Colta puszką piwa.
Caleb nieznacznie przygryzł wargę, gdy Colt skrzyżował ręce ze spokojem, czekając na to, co mieli dla niego przygotowane.
Colt westchnął, gdy Benji wyciągnął z kieszeni scyzoryk.
Colt?
Colt nie mógł krzyczeć.
Benji i Kaleb musieli już być znacznie głębiej, bo wszędzie wokół Colt widział już tylko masy mętnej, spienionej wody.
Colt zdał sobie sprawę, że znajduje się w starym, kolonialnym domu.
Z każdą sekundą Colt czuł coraz większe osłabienie.
Cała trójka przyglądała się Coltowi, ale nie z wrogością, lecz z wyrazem autentycznego zatroskania.
Drużynowy Jeff wyciągnął swoją długą, owłosioną rękę i pomógł Coltowi wejść na pokład.
Ale Colt wiedział, co kryło się za jego czarującą fizjonomią.
Mój Boże, Colt, strasznie się o ciebie martwiliśmy, zawołał drużynowy Jeff, zarzucając mu ręcznik na ramiona i pomagając usiąść na ławce pasażerskiej.
Colt próbował dobrać słowa, podczas gdy cała trójka nie przestawała się w niego wpatrywać.
Caleb i Benji przeszli ze swojego kajaka do łodzi drużynowego i objęli Colta ramionami, siłą sadzając go obok siebie.
Colt miał ochotę na nich wrzasnąć albo nawet uderzyć, ale coś go powstrzymało.
Ale może Colt zechce wam opowiedzieć historię o zatopionym domu?
O nie, bądź taki skromny, Colt.
Podczas gdy pozostali dalej nawijali o tej dziwacznej legendzie, Colt znów usłyszał dobiegające spod powierzchni metaliczne brzdąknięcia pianina.
Colt zmarszczył brwi, co sprawiło, że Kaleb przełknął ślinę i odwrócił się z powrotem w stronę drużynowego.
Przywiązał też kajak Colta, który miał niestety niewielką dziurę.
Colt był zbyt zmęczony, by to ocenić, ale był pewien, że Caleb słyszy, bo zauważył wyraźne drżenie jego dolnej wargi.
Kiedy dotarli do brzegu, drużynowy Jeff i chłopcy przycumowali sprzęt do drewnianego pomostu i próbowali namówić Colta do powrotu.
Colt został więc sam, podziwiając pomarańczowe promienie księżyca i sposób, w jaki odbijały się w tafli jeziora.
Z drugiej strony mogli równie dobrze trzymać się wersji, że Colt wszystko sobie wymyślił.
Colt westchnął, słysząc jak jego kompan z namiotu, Jordan, wchodzi na pomost.
Colt odwrócił się i sapnął jeszcze głośniej, widząc przed sobą jedynego skauta uważanego za bardziej dziwacznego niż on sam.
Coltowi zdarzało się już wcześniej zasypiać na pomoście, ale dziś było inaczej.
Jordan wiedział, że Colt był dziwny, ale nie miało to dla niego znaczenia.
Colt z kolei zazdrościł Jordanowi jego beztroskiej postawy i braku skrępowania.
Kilka godzin przed wschodem słońca Colt znów usłyszał znajome pobrzdękiwanie pianina.
Colt zakrył usta Jordana, gdy krzyki narastały, stapiając się z metalicznymi dźwiękami pianina.
Jordan dał znak Coltowi, by wskoczyć do kajaka.
Colt posłuchał bez namysłu.
Colt nie wierzył własnym oczom, gdy ujrzał motorówkę drużynowego Jeffa zaledwie kilkanaście metrów przed nimi.
Mimo, że łódź tonęła w ciemnościach, Colt dostrzegł sylwetkę drużynowego oraz drugą, mniejszą postać.
Czy to… Colt powoli skinął głową.
Colt i Giordano słupieli.
Z czasem jednak Colt nabrał większego przekonania, że z drużynowym Jeffem jest coś nie tak.
Colt przestał chodzić na zbiórki, podczas gdy Jordan pozostał skautem.
Colt nie chciał mieć nic wspólnego z drużyną 0172.
Kilka lat po ukończeniu studiów Colta zszokowała wiadomość, że Sasha, jedna z jego najlepszych przyjaciółek, zaczęła spotykać się z Jordanem.
Colt i Jade, jego druga najlepsza przyjaciółka, mieszkali razem w małym domu na obrzeżach Winstead.
Colt starał się znikać za każdym razem, gdy Jordan był w pobliżu.
– Colt, wstawaj!
Colt i Jordan spojrzeli na siebie jeszcze raz.
Coś nie tak, Colt?
Kiedy Colt pytał o możliwość uczestnictwa, okazało się, że Kaleb zdążył już wyjechać.
Colt przesunął palcami po spokojnej, obojętnej twarzy Kaleba na zdjęciu, zanim wyszedł na zewnątrz, gdzie zaskoczył go chłodny, zimowy wieczór.
To słony river, mruknął Colt.
Jednak im bliżej Jordan podjeżdżał do rozświetlonej, rustykalnej sali weselnej nad brzegiem jeziora, tym głośniejsze stawały się dźwięki w głowie Colta.
Jade złapała Colta za ramię, a wtedy, jakby w jednej chwili, muzyka ustała.
Colt się zaśmiał.
Colt pokręcił głową, za to Jordan zgarnął całą garść.
Colt i Jordan patrzyli, jak mężczyźni rozmawiają z innymi, byłymi skautami i wznosząc toasty, stukają się kieliszkami.
Coltowi zrobiło się niedobrze, gdy obserwował ich rozradowane twarze.
Colt zmusił się do milczenia, wypuszczając z siebie głęboki oddech.
Colt chwycił Jordana za ramię, gdy w pewnym momencie małe żarówki zaczęły pękać.
Colt zaczął gwałtownie mrugać, mając nadzieję, że to tylko złudzenie optyczne.
Jordan i Colt nie zdołali uniknąć szkła, które wbijało im się w ramiona.
Colt wyciągnął rękę, żeby mu pomóc, ale w tej samej chwili upadł na podłogę, gdy dwa kolejne żyrandole eksplodowały, zabierając ostatnie źródło światła w sali.
W ciemności Colt dostrzegł nikłe światło latarki.
Niektórzy mieli na sobie inne mundury, które Colt widział tylko na starych zdjęciach.
Chłopcy powtórzyli przysięgę raz jeszcze, a słowa nieść pomoc bliźnim w każdej potrzebie sprawiły, że Colt zadrżał, gdy światło latarki padło na równie poważną twarz drużynowego.
Po tym jak ktoś wykonał gest pstryknięcia palcami, Colt i Jordan odzyskali świadomość.
Sasha i Jade wzdychały na widok eleganckiego, białego dywanu i ołtarza ozdobionego różami, podczas gdy Colt i Jordan ponownie wypatrywali dziwnych, niepasujących elementów.
Nie wiedzieć czemu, Colt poczuł ogromną senność, gdy tylko drużynowy Jeff stanął przy ołtarzu.
Nastoletni Jordan i Colt grający w karty w namiocie.
Po tym jak Caleb i Samantha zostali ogłoszeni mężem i żoną, obrazy przed oczami Colta pogrążyły się w ciemności.
A ty, Colt?
Ziemia do Colta?
Nagle kątem oka Colt zauważył jakiegoś chłopca w oliwkowym mundurze, stojącego przy naczyniu z ponczem, intensywnie wpatrującego się w drużynowego Jeffa.
Colt.
Sasha, Jordan, Colt i Jade spojrzeli po sobie, a potem kilkukrotnie w stronę drzwi, zanim Colt podniósł się z krzesła i cicho wyszedł kierując się w stronę wyjścia.
W oddali Colt dostrzegł drużynowego i chłopca stojących na drewnianym pomoście.
Łódź drużynowego, powiedział Colt z rękami sztywnymi od mrozu, schowanymi głęboko w kieszeniach kurtki.
Co zamierzasz zrobić, Colt?
– Chcesz wrócić do środka, Colt?
Colt delikatnie położył dłoń na ramieniu chłopca.
Colt spodziewał się, że jego ręka przejdzie przez ciało dziecka jak przez ducha, ale poczuł opór.
Colt usłyszał jak chłopiec szlocha.
Gdy zapadła ciemność, Colt poczuł nagłą senność i okropne wrażenie spadania.
Colt znów zobaczył światło.
Colt był zaskoczony tym, jak Caleb podziwiał Samantę.
Wyglądała pięknie i mimo wszystko Colt poczuł szczerą radość, gdy para zaczęła tańczyć do piosenki zespołu Lifehouse.
To jest chyba pierwsza normalna rzecz dzisiejszej nocy, stwierdził Colt.
Jade pomagała Coltowi, podczas gdy chłopiec stał przy mikrofonie, powtarzając refren.
Nagle w pomieszczeniu coś bezgłośnie eksplodowało jasnym błyskiem, zalewając Colta niezliczonymi, bolesnymi wspomnieniami.
Jeff tłumaczył, że Colt nagle zachorował i wymaga dokładnej obserwacji.
Pyta Jordana, dlaczego ten płakał po powrocie z wyprawy na ryby, na której Colt nie mógł być obecny z powodu choroby.
Colt przypomniał sobie drużynowego Jeffa, który odbierał go ze szkoły średniej i zabierał na spotkania AA.
W końcu Colt zobaczył siebie jako studenta drugiego roku, który nagle przerwał swoją randkę, bo nie mógł znieść dotyku sięgającego poniżej pasa.
Jordan i Colt spojrzeli na dziewczynę z łzami w oczach.
Nigdy nie wiedziałem, dlaczego... wyszeptał Colt.
Colt pobiegł do chłopca, próbując złapać pojedyncze nitki, ale każda z nich rozpływała się w powietrzu, gdy tylko wpadła mu w ręce.
Ale przez całą drogę Colt milczał, tak jak wtedy, wiele lat temu.
— Colt, dokąd idziesz?
— Colt!
Toż to Colt Chambers z drużyny 0172?
Colt skrzywił się, gdy drużynowy objął go ramieniem.
Gdy łódź mknęła w stronę środka jeziora Gardner, Colt zadrżał.
Colt nakazał drużynowemu wyłączyć silnik, żeby nie zagłuszał ewentualnych krzyków.
Gdy tylko Jeff przekręcił kluczyk, Colt rzucił się na niego i zacisnął z całych sił obie ręce na jego szyi.
Ku jego zdziwieniu drużynowy nawet się nie ruszył, więc Colt zaczął ściskać jej jeszcze mocniej.
Podobne do tych, które nosił Colt i jego przyjaciele jako nastolatkowie.
Colt i Caleb jako pierwsi wyłonili się z wody.
Gdy ostre śruby znalazły się ledwie na metr od ich głów, Colt zobaczył tuzin zniekształconych twarzy wyłaniających się z wody.
Colt i Caleb wskoczyli na pokład łodzi i przez kilka minut łapali oddech.
Ostatnie odcinki
-
Nie wchodź do Czarciego Kręgu - CreepyPasta
12.02.2026 19:26
-
Kroniki IBP: Szepty Jeziora - CreepyPasta
07.02.2026 13:27
-
Tylko szeptem, przy świetle - CreepyPasta
05.02.2026 16:02
-
Strych w piwnicy - CreepyPasta
31.01.2026 16:36
-
Opuszczony kościół św. Arii - CreepyPasta
30.01.2026 13:09
-
Dostałem zadanie nie do wykonania - CreepyPasta
22.01.2026 17:26
-
Trzoda - CreepyPasta
22.01.2026 17:15
-
Z archiwum szpitala w Starachowicach - CreepyPasta
17.01.2026 16:37
-
Nasza szkoła nie jest wesoła - CreepyPasta
15.01.2026 16:48
-
Obiekt 724 - CreepyPasta
09.01.2026 15:55