Mentionsy

MysteryTV
MysteryTV
06.09.2025 17:13

Mój nauczyciel dał mi bardzo dziwną książkę - CreepyPasta

Lektor: Jakub Rutka☛ Instagram: https://www.instagram.com/jakubrutka☛ TikTok: https://www.tiktok.com/@jakub_rutkaAutor: CharminglyShallowŹródło: https://creepypasta.fandom.com/wiki/A_Twisted_PathContent is available under CC BY-SATłumaczenie: Aleksandra RutkaODWIEDŹ NASZ SKLEP NA WWW.MYSTERYTV.PLZamów unikatowe audiobooki i soundtracki!☛ NASZA GRUPA NA FACEBOOKU: https://www.facebook.com/groups/1224303840974662/☛✉ KONTAKT [WSPÓŁPRACA/CREEPYPASTY]: [email protected] Obserwuj i słuchaj również na:☛ SPOTIFY: https://spoti.fi/3hy4JFx☛ APPLE PODCASTS: https://apple.co/39dnRph

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 29 wyników dla "Joel"

Joel tego nienawidził.

Joel nie dyskutował.

Joel obracał książkę w dłoniach.

Joel jęknął w duchu, czytając tytuł wypisany czcionką stylizowaną na staroangielskie litery.

Joel parsknął pogardliwie, po czym przeszedł do pierwszego rozdziału.

Joel spojrzał na opcję.

Okej, ciekawe, pomyślał Joel.

Uczciwa walka może i była bardziej honorowa, ale dla Joella liczył się przede wszystkim wynik.

Joel zrozumiał to od razu.

Ale Joel widział też, w którą stronę zmierza ta książka.

Joel poczuł, że ta historia zaczyna mu się podobać.

Ostatnia opcja była interesująca, pomyślał Joel.

Joel wiedział z doświadczenia, że groźby są skuteczne, ale tylko wtedy, gdy przeciwnik wierzy, że je spełnisz.

Obie opcje zadziałają, stwierdził obojętnie Joel.

Joel miał wątpliwości.

Mimo ryzyka, posiadanie pojmanego łucznika dawało Joelowi więcej opcji niż myślał.

Nagle wiele rzeczy zaczęło mieć dla Joella sens.

Fakt, że pracował dla szeryfa Nottingham spodobał się Joelowi.

Kowalstwo dawało łatwy dostęp do broni i szansę na przerzedzenie stada popleczników Robina, pomyślał Joel.

Coś podobnego Joel zafundował swojemu ojczymowi.

Chyba będzie ciekawie, pomyślał Joel, przewracając kolejne strony z rosnącym podekscytowaniem.

Joel parsknął śmiechem.

Robota skończona, przynajmniej z punktu widzenia Joela.

Joel uśmiechnął się do siebie, tym razem szczerze, a nie tak jak zwykle, swym wyuczonym uśmiechem, który wyćwiczył na potrzeby życia w społeczeństwie.

Joel zaklął pod nosem i spróbował ponownie, nieco dalej od rozdarcia.

Z sześciu potencjalnych kandydatów, których w tym czasie zauważył, tylko Joel zbliżył się do zaliczenia.

Spojrzał na książkę Joela leżącą na rogu biurka.

Joel naprawdę zapowiadał się dobrze.

Joel miał potencjał, to pewne.