Mentionsy
Kroniki IBP: Obiekt P.O.M. 32-4 - CreepyPasta
Scenariusz: Adrian IwaniakLektor: Jakub Rutka☛ Instagram: / jakubrutka ☛ TikTok: / jakub_rutka ODWIEDŹ NASZ SKLEP NA WWW.MYSTERYTV.PLZamów unikatowe audiobooki i soundtracki!☛ NASZA GRUPA NA FACEBOOKU: / 1224303840974662 ☛✉ KONTAKT [WSPÓŁPRACA/CREEPYPASTY]: [email protected]
Szukaj w treści odcinka
Zbigniew Kołecki.
Na wszelki wypadek Kołecki obszedł ofiary z bezpiecznej odległości i dokładnie zlustrował ich ciała.
Jeden z nich, dzierżący w dłoniach nożyce do metalu, rzucił do zbliżającego się kołeckiego.
Kołecki z oczywistych powodów musiał chronić prawdziwą tożsamość.
Kołecki skwitował to tylko z kinieniem głowy i wymuszonym uśmiechem.
Kołecki, jak uważali jego współpracownicy, należał właśnie do tej grupy.
Kołecki strzepnął popiół z papierosa, po czym poślinił palec z zamiarem przewrócenia następnej strony.
Zbigniew Kołecki, słucham.
Kołecki bez słowa zgasił papierosa.
Kołecki skinął głowę i odłożył na stolik czytaną dotąd gazetę.
– zapytał Kołecki najmile i jak tylko był w stanie.
Ja nazywam się Zbigniew Kołecki.
Kołecki nigdy nie był dobry w przekazywaniu cywilom poufnych informacji.
Z początku wydawało mu się, że Kołecki żartuje, ale na widok jego kamiennego wyrazu twarzy nabrał przekonania, że to wszystko działo się na serio.
Chciałbym w to wierzyć, panie Kołecki.
Kołecki zaś bez słowa obserwował całe zajście i nie utrudniał pracy medykom.
Asystentka Kołeckiego.
Kołecki znacząco odstawał od nich pod względem wyglądu.
Prewencyjni z przodu, agent Kamarusak za nimi, a Kołecki na końcu.
Jednak zanim wszyscy znaleźli się w środku, Kołecki szturchnął asystentkę w bark i wypalił.
Kołecki miał już pewność, że śledzi odpowiednią osobę.
Kołecki odczekał moment.
Rzucił kołecki, przysiadając się do milczącego Kowalkiewicza.
Oczy szaleńczo skakały mu pomiędzy kołeckim barmanem, a grającym telewizorem.
Kołecki nie odpowiedział.
Przy pierwszej wizycie Kołecki nie zwrócił uwagi na konstrukcję budynku, lecz teraz, gdy wysiadł z auta i zatrzymał się przy furtce, nasłuchiwał, jakby spodziewał się, że dom przemówi.
Kołecki zsunął rękawicę i przejechał dłonią po rurze, po czym natychmiast zeskanował ją na obecność toksyn i mikrobów.
Lena została w aucie, Kołecki zaś poszedł po papierosy.
Kołecki i Marusak zatrzymali się kilka metrów od furtki.
Kołecki zbadał klamkę przez rękawiczki, ale nie wykrył świeżych odcisków.
Kołecki wyjął z kieszeni wytrych elektroniczny i wpiął go w zamek.
Kołecki wyjął skaner i przesunął go nad ciałem.
Kołecki westchnął.
Kołecki stał już przy drzwiach z odbezpieczoną bronią i wzrokiem wbitym w klamkę.
Kołecki napiął mięśnie, następnie skierował wzrok na korytarz, skąd dobiegł dźwięk.
Kołecki strzelił drugi raz, tym razem skutecznie.
Kołecki upadł na podłogę.
Zwłaszcza, że Kołecki przywarł plecami do drzwiczek i docisnął je z całej siły, jakby bronił się przed stadem rozszalałych bizonów.
Zdezorientowany kołecki uskoczył w bok i bez wahania pociągnął za spust.
Wtedy Kołecki dostrzegł przewrócone w rogu kuchni krzesło.
Kołecki zbliżył się ostrożnie.
Kołecki uniósł nogę i bez chwili namysłu rozdeptał stwora jak zgniłego pomidora.
Kołecki za to sapał ciężko, nie mogąc oderwać wzroku od lepkiej plamy.
Kołecki zdążył już wytrzeć podeszwę buta o dywan.
Kołecki siedział pochylony nad biurkiem, otoczony stertami akt i raportów.
Rzadko kto dzwonił o tej porze, więc Kołecki bez wahania sięgnął po słuchawkę.
Kołecki słucham.
Ostatnie odcinki
-
Nie wchodź do Czarciego Kręgu - CreepyPasta
12.02.2026 19:26
-
Kroniki IBP: Szepty Jeziora - CreepyPasta
07.02.2026 13:27
-
Tylko szeptem, przy świetle - CreepyPasta
05.02.2026 16:02
-
Strych w piwnicy - CreepyPasta
31.01.2026 16:36
-
Opuszczony kościół św. Arii - CreepyPasta
30.01.2026 13:09
-
Dostałem zadanie nie do wykonania - CreepyPasta
22.01.2026 17:26
-
Trzoda - CreepyPasta
22.01.2026 17:15
-
Z archiwum szpitala w Starachowicach - CreepyPasta
17.01.2026 16:37
-
Nasza szkoła nie jest wesoła - CreepyPasta
15.01.2026 16:48
-
Obiekt 724 - CreepyPasta
09.01.2026 15:55