Mentionsy
Eiscir Meadows Estate - CreepyPasta
Scenariusz: Borys BieleckiLektor: Jakub Rutka☛ Instagram: https://www.instagram.com/jakubrutka☛ TikTok: https://www.tiktok.com/@jakub_rutkaODWIEDŹ NASZ SKLEP NA WWW.MYSTERYTV.PLZamów unikatowe audiobooki i soundtracki!
Szukaj w treści odcinka
Historia dosłownie niczym typowy, tani paradokument, czy też wstęp do jakiejś przeciętnej creepypasty z Reddita, której to nieironicznie sam wkrótce miałem stać się bohaterem.
W środku zastałem niezwykle prosty aneks kuchenny połączony z salonem.
To właśnie wtedy zdałem sobie naprawdę sprawę, jak nienaturalny był fakt, że podczas mojej podróży w to miejsce nie zauważyłem ani jednego auta zaparkowanego na tym osiedlu, a osoba wynajmująca była jedynym żywym człowiekiem, którego tu spotkałem.
Poczułem jednak momentalny przypływ adrenaliny, widząc obraz pojawiający się tuż za mną w lusterku wstecznym.
Zamarłem.
Coś wysokiego i humanoidalnego zbliżało się do mnie powolnym krokiem.
Pomimo iż w ciemności nie widziałem wielu szczegółów, pomimo że moja racjonalność nie pozwalała mi tego przyznać, już wiedziałem, że cokolwiek znajdowało się za mną, choćby z powodu samego swojego wzrostu, nie miało prawa być człowiekiem.
To coś po prostu preferowało mrok, posiadając absolutny wstręt do wszystkiego, co tylko mogłoby rozproszyć go swoim światłem.
W tej chwili już wiedziałem.
Dni były zimne i wietrzne, jakoby huk pędzącego wiatru miał celowo zagłuszyć wszelkie dźwięki otoczenia, które mogłyby mnie zawczasu ostrzec przed ewentualnym zagrożeniem.
Nocą to uczucie znikało, ponieważ otaczająca mnie prawie kompletna ciemność zdawała się chronić mnie przed ich wzrokiem.
Dlatego też jeśli raz postawiłeś gdzieś jakiś przedmiot, rzecz lub nawet własne schronienie poza swoim polem widzenia, znalezienie tego z powrotem graniczyło z cudem.
Tak było też w wypadku wynajętego mieszkania, które opuściłem.
Witam.
Sprzedawca zwrócił się do mnie formalnym, pozbawionym emocji tonem.
Witam.
Wpatrywał się w przestrzeń gdzieś daleko ponad moją głową, błędnym, pozbawionym świadomości spojrzeniem.
Witam.
Miałem niemalże wrażenie, że jakby przezornie materializowały się one zawsze dokładnie wtedy, kiedy ja sam najbardziej tego potrzebowałem.
Długie rękawy jej bluzy zakrywały bolesne pamiątki po jej poprzednich interakcjach z mężem.
Kupowałem jedzenie w nielinearnym kiosku, anomalnie pojawiającym się co pewien czas przed pewnym z mieszkań, do którego już dawno na stałe się wprowadziłem.
Niekiedy obserwowałem mrożące byty przemieszczające się pod moim oknem.
Nie ingerowałem.
Wyglądały jak klasyczne wejścia do metra, oznaczone logiem z literą M. Co niepokojące, w moim rodzinnym mieście nigdy nie posiadaliśmy żadnego podobnego systemu podziemnej komunikacji.
Zadrżałem.
W pewnym momencie przestało mieć już dla mnie znaczenie, co oglądam.
Był to kręp mężczyzna, niewiele ode mnie starszy, jednak zdecydowanie bardziej silny psychicznie i doświadczony, co szybko odkryłem podczas rozmowy z nim.
Gdzieś tam na tylnej stronie wszelkie zasady zostały wypisane drobnym druczkiem.
Samotność, nieustający strach o własne bezpieczeństwo, kamery oraz powodowane ich obecnością ciągłe poczucie bycia obserwowanym.
mają w tym depresyjnym środowisku najmniejsze szanse na przetrwanie, przez co stają się najprostszym celem.
Widzę sylwetkę kogoś o bladej twarzy, stojącego za moim oknem.
Ostatnie odcinki
-
Nie wchodź do Czarciego Kręgu - CreepyPasta
12.02.2026 19:26
-
Kroniki IBP: Szepty Jeziora - CreepyPasta
07.02.2026 13:27
-
Tylko szeptem, przy świetle - CreepyPasta
05.02.2026 16:02
-
Strych w piwnicy - CreepyPasta
31.01.2026 16:36
-
Opuszczony kościół św. Arii - CreepyPasta
30.01.2026 13:09
-
Dostałem zadanie nie do wykonania - CreepyPasta
22.01.2026 17:26
-
Trzoda - CreepyPasta
22.01.2026 17:15
-
Z archiwum szpitala w Starachowicach - CreepyPasta
17.01.2026 16:37
-
Nasza szkoła nie jest wesoła - CreepyPasta
15.01.2026 16:48
-
Obiekt 724 - CreepyPasta
09.01.2026 15:55