Mentionsy

Musimy porozmawiać o kinie
Musimy porozmawiać o kinie
23.09.2025 09:24

Freaks and Geeks: "To już jest koniec"

Na nadchodzącej 16. edycji American Film Festival redaktorzy Filmwebu łączą siły z organizatorami festiwalu, by wspólnie stworzyć coś wyjątkowego. Przegląd „Freaks and Geeks” zabierze widzów w podróż po amerykańskich arcydziełach komedii początku wieku. Z tej okazji Łukasz Muszyński i Maciej Satora, kuratorzy sekcji, zapraszają użytkowników Filmwebu na specjalną serię podcastów, poświęconych prezentowanym w przeglądzie filmom. W dzisiejszym odcinku porozmawiają o „To już jest koniec” Setha Rogena i Evana Goldberga, apokaliptycznej satyrze na branżę, w której gwiazdy popkultury grają... same siebie.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 16 wyników dla "Goldberg"

To już jest koniec z 2013 roku i to jest, kurczę, przeciekawa pozycja, ponieważ w momencie, kiedy ten film powstał, bo to chyba najdroższa rzecz, jaką Seth Rogen i Evan Goldberg, bo to nazwisko też już padało przy Super Samcu i tutaj też będzie padać, zrealizowali wspólnie, ale to nie wszystko, bo oprócz tego to był ich też debiut na stanowisku...

No bo to jest rok 2011 i nagle Seth Rogen i Evan Goldberg porywają się na napisanie scenariuszu filmu komiksowego, superbohaterskiej produkcji.

No i wydaje mi się, że to też była nauczka dla duetu Roggen i Goldberg, żeby być może lepiej trzymać tych mniejszych budżetów.

Targnęli się też na Straż Sąsiedzką, też film kosztujący 68 milionów dolarów, czyli kwotę, która nawet uwzględniając inflację i zmianę wartości pieniądza, dzisiaj Rogan i Goldberg za to nakręciliby spokojnie dwa pełnometrażowe projekty, a wycisnęli z tego film, który nie dość, że...

Ale tak, po tych dwóch doświadczeniach ewidentnie Seth Rogen i Evan Goldberg zdali sobie sprawę, że jeżeli chcą dalej pracować w Hollywoodzie na swoich zasadach, muszą pracować na mniejszych budżetach.

Ale potrafię sobie wyobrazić spotkanie właśnie gdzieś na najwyższym piętrze hollywoodzkiej wytwórni, kiedy Seth Rogen i Evan Goldberg przychodzą z pomysłem do szefostwa i mówią, że no mamy taki film Apokalipsie, będę tam grał ja, czyli Seth i zagram samego siebie.

Na samym początku pracy twórczej Rogan i Goldberg pisali scenariusze dla Sascha Barona Cohen'a, pracując w takiej dużej grupie scenarzystów.

No i właśnie ten projekt, w który Rogan i Goldberg tak mocno wierzyli,

To znaczy, Rogen i Goldberg po prostu byli ludźmi, którzy byli lubiani w Hollywood, byli lubiani wśród innych twórców komediowych.

No, albo najważniejsze ikony popkultury, właśnie jak Rihanna, jak Emma Watson, absolutnie na topie przecież wówczas jeszcze, albo przez serdecznych przyjaciół Goldberga i Rogena, z którymi przecinali się w przeszłości, czy to na początkach kariery, chociażby podczas pracy nad serialem Freaks and Geeks Jada Apatowa, ekipa tego serialu.

To jest mała sprawa, na którą zwracam teraz uwagę, ale od razu pokazuje nastawienie Rogena i Goldberga do amerykańskiego show biznesu.

Z jednej strony właśnie Ewan i Goldberg sięgają po kino postapokaliptyczne, w którym pojawiają się i potwory, i kanibale, i wielkie tragedie, i wielkie wybuchy, ale jest też horror.

są motorem napędowym całego tego filmu, nie tylko kinofilskiej energii w odniesieniu do samej zabawy z gatunkiem na poziomie właśnie konstruowania światu, myślenia o zagrożeniach w tym świecie, o wariantach apokalipsy, ale też w samych dialogach, co zawsze napędzało przecież komedię Goldberga i...

Fani Sepharogena i Ewana Goldberga najwięcej czasu z nim dostali przy okazji boskiego chilloutu, gdzie wcielił się w postać złego handlarza narkotyków.

No ale też chyba wynikająca bezpośrednio z tego, jakimi twórcami jest Rogan i Goldberg i jak myślą o swoim prywatnym niebie.

No nie będę ukrywał, chyba chciałbym trafić do tego samego nieba, co Stef, Rogan, Ewan, Goldberg.