Mentionsy

Mroczne Wieki
Mroczne Wieki
06.12.2025 20:04

Klęska Aten i koniec wojny peloponeskiej | 413-404 p.n.e.

Wesprzyj mnie na:

https://patronite.pl/mrocznewieki

https://buycoffee.to/mrocznewieki

https://suppi.pl/mrocznewieki


Ateńskie marzenia o hegemonii odchodziły w przeszłość. Razem z potęgą miasta bogini Ateny w niepamięć odchodziła również potęga Hellady, dotkliwie zdewastowanej przez trzy dekady wyniszczającego konfliktu, który zdaniem niektórych historyków mógł pochłonąć nawet ponad 10% populacji ówczesnej Hellady. Pokój zawarty w 404 roku p.n.e. na gruzach ateńskich Długów Murów miał przynieść Hellenom jedynie przejściowe wytchnienie. Sparta nie będzie bowiem w stanie utrzymać hegemonii zbyt długo a inne miasta-państwa, zwłaszcza Teby i Ateny, także nie będą już w stanie zastąpić jej miejsca. Kolejne cztery dekady niemal nieprzerwanych wojen będą długą uwerturą przed wkroczeniem na scenę Macedonii Filipa i Aleksandra.


Mroczne Wieki to podcast historyczny prowadzony przez Michała Kuźniara w całości oparty na publikacjach (naukowych i popularnonaukowych), tekstach źródłowych oraz własnych wnioskach.


Okładka: Lizander dogląda burzenia Długich Murów, XIX-wieczna litografia, domena publiczna


Źródła:

Diodor Sycylijski, O Peryklesie i wojnie peloponeskiej, przeł. A. Skucińska, Wydawnictwo Naukowe UAM, Poznań 2022.

Ksenofont, Historia grecka, przeł. W. Klinger, Ossolineum, Wrocław 1968.

Plutarch, Cztery Żywoty. Lizander,przeł. M. Brożek, Czytelnik, Warszawa 2003.

Tukidydes, Wojna peloponeska, przeł. K. Kumaniecki, Czytelnik, Warszawa 1988.


Opracowania:

Hammond N., Dzieje Grecji, PIW, Warszawa 1977.

Kulesza R., Wojna peloponeska, Wydawnictwo Attyka, Warszawa 2006.

Lendon J.E., Soldiers and Ghosts, Yale University Press 2006.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 25 wyników dla "Spartan"

Coraz więcej podległych Ateńczykom polejs, takich jak Chios, Mitylena, Kladzomenaj czy Milet, nawiązywać zaczęło tajne rozmowy ze Spartanami.

Największą zmianą, do jakiej miało dojść w tej fazie wojny, było nie tylko ponowne wkroczenie Spartan do Attyki, na co mogli sobie pozwolić po odzyskaniu jeńców ze Sfakterii.

Pod wpływem przewrotnego Alcibiadesa Spartanie postanowili zostać w Attyce na stałe.

Obaj bowiem w pewien sposób odbiegali od stereotypu twardego, wojowniczego Spartanina ukształtowanego przez kulturę masową.

Wściekli na młodego króla Spartanie wygnali go precz z Lacedemonu.

Któż mógł go zapewnić, że Spartanie nie przyślą po niego skrytobójców, a on sam nie podzieli losu swojego ojca, pauzaniasza zgładzonego przez rodaków?

Był Spartaninem i doskonale znał swoich rodaków.

Spartanie byli na króla wściekli, oskarżając go o niekompetencje.

Było tak choćby podczas jednej z bitew przeciwko Argiwom, gdzie Spartanie zdołali otoczyć na trudnym terenie elitarny oddział tysiąca hoplitów z Argos.

Nawet Spartanie po niewczasie zorientowali się, że taki zapis jest oburzający dla Hellenów.

Po zgłoszeniu obiekcji przez Spartan traktat przepisywano jeszcze dwukrotnie, ale jak się wkrótce okazało, nawet jego trzecia, ostateczna wersja nie spełniała wszystkich oczekiwań Spartan.

W pierwszych latach po zmianie stron Alcibiades oddał Spartanom cenne usługi doradzając choćby ufortyfikowanie Decelei.

Spartanie dla zaspokojenia rosnących kosztów swojej floty zwrócili się o pomoc do Tissa Fernesa.

Postawa Alcibiadesa zaczęła wzbudzać podejrzenia wśród Spartan.

Eubea była w tamtych czasach zapleczem gospodarczym Attyki, cały czas grabionej przez Spartan zamkniętych w Decelei.

Spartanie musieli obejść się smakiem.

W tej materii demokraci byli znacznie bardziej nieustępliwi od oligarchów, którzy podjęli próby nawiązania rozmów ze Spartanami, bez pozytywnych rezultatów.

Większość z nich dostała się do opanowanej przez Spartan Dekelei.

Sytuacja, w jakiej znaleźli się po tej morskiej batalii Spartanie, nie była godna pozazdroszczenia.

W swoim iście lakonicznym stylu Spartanie pisali do ojczyzny, co następuje.

zaowocowała odbiciem z rąk Spartan także małej nadmorskiej miejscowości Byzantion, która w odległej przyszłości stanie się Nowym Rzymem, stolicą Wielkiego Imperium leżącego na trzech kontynentach.

W tym momencie nawet Spartanie zaczęli wątpić w rychłe zakończenie wojny, którą od klęski wyprawy sycylijskiej uważali już za niemal zakończoną.

Odźwierni Cyrusa oznajmili Spartaninowi, że Cyrus nie ma czasu z nim rozmawiać, ponieważ właśnie pije.

Po zdobyciu jednego z miast Spartanin miał odrzucić propozycję sprzedaży w niewolę lokalnych mieszkańców.

Część oskarżonych uciekła za ten, by powrócić po latach, już po wojnie i ogólnej amnestii wymuszonej przez Spartan.