Mentionsy
Porozmawiajmy o MAFII. Roman O. SPROKET
W tym odcinku serii Porozmawiajmy o Mafii zaglądamy w świat jednej z bardziej tajemniczych postaci polskiego półświatka – Romana O., ps. Sproket. Kim był? Jaką rolę odegrał w strukturach mafijnych? Skąd wziął się jego przydomek i jakie historie kryją się za jego działalnością? Prześledzimy jego drogę, powiązania, a także fakty i legendy, które do dziś budzą emocje.#MrNemezis #PorozmawiajmyOMafii #Mafia #Sproket #RomanO #Pruszków #PolskaMafia #TrueCrime #Gangsterzy #HistoriaMafii
Szukaj w treści odcinka
Tym razem z Grzegorzem pogadaliśmy trochę na temat Sproketa, czyli Roman O., inaczej mówiąc.
Oczywiście, jak to zwykle z Grzegorzem, tematy nam się również rozjechały na inne kwestie, a na samym końcu dowiecie się o pewnej niespodziance, jaką szykujemy, dlatego ci wszyscy z was, którzy lubią nasze wspólne rozmowy, dowiedzą się o pewnym przedsięwzięciu, które razem planujemy.
To, że wiesz, teraz jest kwestia, jaki on ma status na dzień dzisiejszy, powiem ci szczerze, bo to jest dziwne.
Who's that guy?
Coś w tytuł furiata.
Ja bym to nawet nie nazwał furiatem, to ja bym to podciągnął już może pod jakiegoś psychopata nawet.
Wiesz, nie chcę się tutaj wypowiadać jako psychiatra czy jakiś specjalista z psychologii, ale psychopata to jest raczej człowiek bardzo opanowany, który cię zamorduje, ale delikatnie.
Oprócz tego, że potrafił wybuchać, tak mówisz, furiat, to potrafił bez emocji w ogóle, a robić takie rzeczy, że głową otkła.
I to prawda, bo z tego, co ja kojarzę, to jego chyba ojciec był mecenasem, adwokatem, prawnikiem.
Poznałem ją, bardzo mądra kobieta, tak samo... bardzo Roman zżyty był z matką, to też trzeba przyznać.
Wiem, że stracił ten status świata, tego koronnego, czy dostała gdzieś wyroki kolejne, czy nie, bo nawet sprawy się jeszcze toczyły.
Tak, on miał sporo zarzutów, a konkretnie tam dobrze ponad 30 zarzutów i w okolicach 2010 roku dostał prawomocny wyrok ośmiu lat więzienia.
Między innymi właśnie za kierowanie gangiem, za wyłudzenia, ale takie bardziej wyłudzenia właśnie kredytowe, za oszustwa ubezpieczeniowe, jakieś właśnie waty, tego typu historie, a nie za jakieś przestępstwa związane z
Jeszcze z lat dziewięćdziesiątych.
Osiem czy siedem lat tam, osiem chyba.
I później jak odmówił zeznań przed sądem jako świadek kolonny, zdjęli mu status
No i zaczął zeznawać na prokuratorów, na sędziów, na innych sędzów, na policjantów, na wszystkim, co się dało po prostu i co wiedział i co miał pojęcie o czymś po prostu.
No i dlatego mu zdjęli status.
Jeżeli nie zrobią tak, jak on tam mówi, to odmówił i mu zdjęli status po prostu.
Chociaż wiadomo, to już nie są lata 90., tak samo nikt nie podjedzie za chwilę i nie otworzy źle boczny drzwi od...
Dlatego moim zdaniem został lekko zrobiony.
Został zatrzymany, jakiś tam czas odsiedział, zdecydował się na to, że sypnie swoich kolegów starych Pruszkowskich, czy tam różnych innych mniejszych, czy większych wataszków Pruszkowskich,
Może uratowało go tylko, że to już działo się dużo w późniejszych latach, wiesz?
Jakby to się działo w wcześniejszych latach, to naprawdę mógłby być mocno zagrożone.
Naprawdę, że to się działo już w późniejszych latach, to jakoś to przeszło, moim zdaniem, wszystko już, wiesz, ludzie pozapominali w większości.
Znaczy, pewnie jak to zwykle bywa, czy tak jak na przykład w przypadku wspomnianej podczas którejś tam z ostatnich rozmów Iwony Wieczorek, postępowanie trwa i tak będzie trwało, tak samo jak w kwestii Papały też postępowanie trwa.
No okej, no to teraz jeszcze cofnijmy i powiedz, co wiesz ciekawego na temat no właśnie zachowania czy wyczynów Sproketa w czasach swojej świetności.
Bardzo mądry, jednocześnie bardzo niebezpieczny i no ja nie wiem, jak możemy określić osobę, tak wcześniej rozmawialiśmy, czy to jest furiat, czy psychopata znowu, czy jakiś, nie wiem, odmienieniec na tym punkcie, no miał dziwne zachowania.
Jeden z przykładów był taki, że można powiedzieć, powiem w ten sposób, prosto, bo też muszę uważać, co mówię w niektórych sytuacjach, bo nie chcę wszystkiego może powiedzieć to samo, bo nie mogę i tak dalej, chociaż to już lata temu było wiadomo,
A wiesz coś na temat jego takich początków?
Jak to się stało, że chłopak z dobrego domu zaczął się gdzieś właśnie w okolicach ludzi niekoniecznie sympatycznych kręcić?
Zadany Junkaty, żeby nie mylić tam z innymi po prostu i tak dalej.
Chińczyk albo Junkaty.
Tu ci pomogę, tam ci ja załatwię, wiesz, czyli krótko mówiąc, ktoś tam do szefa podbija, żeby coś tam jakoś wpaść mu w oko, w jakimś pozytywnym tego słowa znaczeniu, no i żeby awansować trochę w hierarchii, nawet takie właśnie korpo, nie?
No tak, a już szczyt podpierdalania to jest... Jakiś to taki dowód był na ten temat.
Wiesz, ja wiem, że ja bym tutaj mógł powiedzieć dużo więcej na temat Romana.
Ale wiesz co, dużo rzeczy, jest mnóstwo ludzi, które znało, znają i na przykład wiele rzeczy nie wypłynęło na światło dzienne.
Potrudny, żeby nie rozwijać tego tematu.
Chociaż chyba tak, po tych latach, to najbardziej to jest chyba żal tych osób, które faktycznie miały z nim do czynienia z tą niedorocową, zwierzęcą twarzą.
Nawet nie znał, czy ktoś wyłudził, ochrat, czy coś tam zrobili.
Natomiast zmierzam do tego, że
Tylko może być jeszcze gorszym złodziejem, bo jeszcze złodziejem, który kogoś pobije dodatkowo.
To była jakaś ostateczność i moim zdaniem największa głupota w tym świecie.
Ja wiem, że bez przemocy ten świat by nie istniał, nie byłby w stanie istnieć.
Natomiast wracając do Sproketa, czyli jesteśmy na tym etapie, że on się, nazwijmy to, wkręcił w ten światek przestępczy, spodobało mu się to, bo być może miał jakieś, nazwijmy to, genetyczne ciągoty do brutalności, jak mówisz, że był taki bardzo porywczy.
Zobacz, z jednej strony właśnie wszystko, co powiedziałaś jest prawdą, tak i tak potrafił, i tak robił, a z drugiej strony potrafił siąść z sędziną, z panią prokurator,
Może, wiesz, ja nie jestem jego głowie, nigdy nie rozmawiałem z nim na temat czemu jest taki, w niektórych sytuacjach
No dobra, miał całą swoją grupę przestępczą na początku lat dwutysięcznych.
Nie wiem, ilu tam było, ale około czterdziestu chłopaków podobno z nim latało.
No okej, ale został tak czy inaczej zatrzymany, ta grupa została rozbita, on trafił do więzienia i po dwóch latach sprawdzania, że tak powiem, został świadkiem koronnym.
I tutaj tak na dobrą sprawę nie do końca wiemy, jak to się dalej działo, jak to się dalej toczyło, ale mniej więcej po kolejnych czterech latach popadł w mostny konflikt z tym Zarządem Ochrony Światłów Koronnych, z Centralnym Biurem Śledczym Policji.
I dlatego potem znowu, to jest tak, że wiesz, otwórz Porozmawiajmy ci smutni panowie.
Zdzielił ustawę świata za to.
Służby nie chciał, żeby zeznawał, więc przestał zeznawać, no bo służby nie chciał, żeby zeznawał, czyli zrobił tak, jak oni chcieli, a oni mu się odwdzięczyli w taki sposób, że stracił status świadka koronnego.
Ale nie, bo status stracił przez to, że nie zeznał.
Przez to, że nie zeznał, stracił status.
Ale to on się w takim razie musiał liczyć z tym, że stracił status świadka.
Ale on się liczył z tym, tylko że jego matka wtedy już nie miała ochrony.
Ja wiem, że tam też poszło, że może stracił coś jego matce.
Delikatnie zasugerują komu, gdzie i jak, w jakich okolicznościach.
Z panią prokurator bodajże, z policjantami.
Jaki by masa nie był, taki by nie był, ale jakby jego zeznania na temat polityków,
Poszły policji, prokuratury, tego wszystkiego, prokuratorów, to tak naprawdę pół Polski by trzeba było zabrać.
A jak ktoś zarzucił, wiesz, mi po ostatnim chyba filmie o Wojtasie, ktoś napisał
Chcąc nie chcąc, z masą akurat, bo też jakiś ktoś kiedyś tam podobnego mówił, w którymś z Twoich wywiadów, czy w książce, chyba nie pamiętam, że były sytuacje, że dziewczyny miały kawior wkładany między nogi, a ktoś się potem z tych między nóg wylizywał, wiesz?
Tata 30 i wtedy tylko.
Ale po co samego z siebie robić szmatę?
Bo oni myśleli, a bo przelecę dziesięć dziewczyn, to ja, wiesz, z tą szmaty.
Moim zdaniem to oni z siebie robili szmaty.
Ja nie chcę się wypowiadać na swój temat, bo jakby po co, ale ja to też jakby znam, ale trochę z innej branży i z innej beczki, ale no tak jest jak mówisz.
No to tak jest, no jest taki piękny cytat z Kazika, że debil nie wie, że jest debil.
Jestem adwokatem Wojtasa, wiesz?
A jak ktoś tam mi przepisał z internetu jakieś tam domysły innych dziennikarzy czy czegoś za przeproszeniem i wywalił całą, wiesz, stronę na ten temat, co napisałem, że przepisz więcej informacji z internetu, bo napisałem o tym, no to dla mnie to jest śmieszne na samorzecz, na przykład.
Na sędziów, tam polityków, czy tam nieważnych prokuratorów, policjantów i tak dalej.
Będąc na wolności, został pozbawiony statusu świadka koronnego, czyli cała ta jego ochrona.
To nie jest tak, że on sobie może leżeć 10, 15, 20 lat, nic nie robią.
No, czyli jeszcze jakby do takiego statusu nie doszedł.
On się też sądził swego czasu, jak dobrze kojarzę, z Patrykiem Szulcem z kanału... Mafia to nie tylko Pruszków kiedyś.
Jest sobie kanał, on już długo, ten kanał też parę lat na 100% ma.
Jest osoba, która doprowadzi, robi wywiady najróżniejsze, z najróżniejszymi ludźmi zsypa półświatka.
I powiem szczerze, że osoba, która nie powinna nawet, nie wiem, zabierać głosu na takie tematy, na które robi wywiady z takimi ludźmi.
No, ale ja ci powiem jeszcze więcej, bym powiedział na temat tego kanału i może dużo więcej powiedzieć, bo to, co ja powiedziałem w tej naszej rozmowie, kiedyś, tak, to jeszcze i dalej jest nic z tego, co
Powiem coś na ten temat.
Ty masz kanał założony o więzieniu, o różnych przestępstwach, teraz mówimy o gangsterach, o różnej tematyce kryminalnej.
Tak naprawdę, nawet jakbyśmy się znali 20 lat, znamy się od 20 lat, to ty nie wiesz, co ja mam w głowie, co ja mogę wymyśleć i powiedzieć.
Popatrz, robisz wywiad z chłopakiem, co siedział tam w Peru bodajże, robiłeś.
Osobę, która nie boi się mówić na ten temat.
Na temat takich osób.
Nie żyjemy na końcu świata.
Był taki jeden hejter, który tak po nim cisnął, że aż się Różal wziął, wkurwił, wsiadł w auto, pojechał do typa, żeby mu tam wytłumaczyć ręcznie, co myśli na ten temat.
Tak, jak stanął przed nim jakiś gościu, kurwa, w okularach, z cała denka po jabłcokach, zamiast śpiew, tak to jest prawda, i wyglądał jak poklaka życiowa dwadzieścia parę lat, ważył czterdzieści pięć siko podeszczu.
No bo to też jest tak, że to jakby nie rozmawiamy, żeby tak też wyjaśnić, wyczyścić, nie rozmawiamy, żeby tutaj zdradzać jakieś tajemnice, nie wiadomo jakie sekrety, chociaż w zasadzie też moglibyśmy to na swój sposób zrobić, może jeszcze zrobimy, no bo coś tam jeszcze jest do odkrycia, parę kart, że tak powiem, asów w rękawie, ale to jest też, chodzi o to, żeby porozmawiać na jakiś tam temat, trochę na zasadzie takiej, ja zadaję pytania jako człowiek, który nigdy w życiu nie miał nic wspólnego z jakimkolwiek światem przestępczym, trafił do więzienia tak bardzo przypadkowo, że szok,
I rozmawiam z tobą, który coś więcej wiesz na ten temat.
No i to jest takie zderzenie dwóch trochę światów, po prostu zupełnie innych.
Nemezis ostatnio spytał się mnie, czy moglibyśmy porozmawiać na temat pewnej osoby.
Napisałem ci, prawda, że nie będę rozmawiał na temat tej osoby, bo tak naprawdę mam wiedzę taką, zapewne wszyscy tylko z internetu albo coś i nie będę o tym człowieku mówił, bo nie wiem, co ja mam powiedzieć.
No właśnie, i tak samo jak na przykład się spytałbyś mnie, czy mogę rozmawiać z tobą na temat, nie wiem, przykładowo, Rudego z Wołomina, z grupy wołoministów, co się idzie na dożywociu, czy na przykład tam paru innych osób, też bym ci powiedział, sorry, no ja ich nie znałem na tyle.
No okej, można 5 lat siedzieć, jeść śniadanie, obiad i kolację, gapić się w szkiełko i nic z tego nie wyciągnąć dla siebie, a można siedzieć 5 miesięcy i mieć po prostu łeb otwarty, zadawać pytania, rozmawiać z ludźmi, wyjść z tego wszystkiego z jakąś tam wiedzą.
No albo jest cała masa, to jeszcze tak, jak już mówimy o komentarzach, chociaż już skończmy ten wątek, ale jak już tak mówimy, to patrz.
Ostatnio ciekawy, w ogóle nawet taki zabawny komentarz widziałem.
Po pierwsze, gry psujących nie chcą zatrudniać zbytnio, w większości w więzieniach, albo na kuchni przy długich wyrokach, albo właśnie na grajfaktorce, ale ogólnie gry psujących nie wypuszczysz poza mury w większości.
Wiadomo, praca też nieraz potrzebna, bo z tego warsztatu można coś wynieść, przenieść, wiadomo, przyda się i tak dalej.
Ale to też jest taka rzecz, że już tak odpłynęliśmy trochę od tematu Sproketa, ale jeszcze wrócimy, obiecuję.
I najgorsze gady, najgorszy oddział i jedna wielka patologia ze wszystkim.
Tylko naprawdę, ja za duże, cięższe można powiedzieć przestępstwa w jakiś tam sposób, w jakiś tam sposób świata.
Jeden wyrok 12 lat za napady z bronią.
Czyli tłumaczysz osobie nie kłać kubka na ten blat, a on i tak go położy, nie, że chce ci zrobić na złość, tylko on zapomni albo nie.
O taki opiat, nie wiem, czy... Tak, no pisał.
No tak, bo naliczyła na to, że to będzie za dyma mordobicie, że dostaniecie jeszcze kadzienne wyroki dodatkowe.
Bo już nie wyszedł paten, co chciałaś zrobić z nami po prostu, nie?
Bo im paten nie wyszedł po prostu, nie?
Ja to wiem, jakie tam są... Tam są takie patologie, to naprawdę długo moglibyśmy gadać na...
Na takie tematy.
On wchodził do roboty z samego rana, on już był wkurzony, już było słychać z kilometra, że to właśnie on ma dzisiaj dyżur, bo było go słychać, darryja, wiesz, o 5 rano, tłukł się tymi jakimiś kluczami po kratach, tak specjalnie, po złości nawet mi powiedział, bo to był taki kawał dziada.
Bardzo miły, sympatyczny gość, wiesz, przyszedł na ten cały obchód, wszedł na chwilę, spytał, co tam, jak tam, co tam słychać, jak tam się żyje, wszystko w porządku, to fajnie i tak dalej.
No i patrz, jeden i drugi pełni są całą funkcję, nie?
Nie ma gorszej rzeczy i tak samo zastanawiałem się, czy Romana czasem ten świat w jakiś sposób
Bo ten świat zmusza takich zachowań.
Trzeba byłoby go znać 15-14 lat.
Ja go nie znałem, jak miał 15-14 lat.
Dużo osób się zmieniało pod wpływem tego świata, wchodząc do tego świata.
No właśnie, ja do tego chciałem nawiązać, bo jest taka półprawda, legenda, nie wiem, mitem można to nazwać, że, nie wiem jak teraz, pewnie jest inaczej, może w ogóle tak nie jest, ale że właśnie w tych latach 90-tych czy na początku 2000-tych u szczytu
Wiesz co, jakbym miał w ogóle na ten temat wypowiedzieć, co teraz zapytałeś, to powiem Ci w ten sposób.
Chodzi o to, że jak tam temu peski, jak on da z tą latać, to się przestraszy.
Jak w zawodowi, wiesz, płatni mordercy, czy coś w tym stylu.
Moim zdaniem takie już typowe, na zlecenie zabójstwa, jakie to jest w Polsce, za pieniądze, gdzie płatni mordercy w to wchodzili, to jest na pewno po 92-93 roku.
Byli jakieś tam, wiesz, ktoś, który się odstrzelił, okej, fajnie, ale to nie było dla tej przepłaty zabójca, morderca, tak dalej.
Ale to czekaj, ja ci najpierw powiem swoją teorię na ten temat.
Tylko, że jeszcze może i przed II wojną światową.
I właśnie od 90-tych lat, kiedy już powiedzmy się pojawił jakiś tak zwany pluralizm medialny, mediowy, no w mediach, tak, że...
Popatrz, ile jest zaginień takich niewyjaśnionych.
Ktoś z nadmorza pojechał w Tatry, spadł w Warulej Perc i pochowali go jako NN.
Zobacz, pod ostatnim filmem naszym, wywiadem,
Na ten temat nie chcę mówić, bo żyją, mają się dobrze.
A... No choćby... No na ten temat można coś tu powiedzieć.
Że oni nawet, to byli, to byli psychole całkowite moim zdaniem, całkowicie psychiczni ludzie, ale oni już po prostu nie patrzyli na nic, oni strzelali i tyle.
Niektórzy zostali złapani, odbyli wiele lat wyroków, ale są już na wolności po prostu.
Ale wiesz, jak mi pokazywali faceta, który wyglądał jakby miał 85 lat i mówili, że on właśnie drugą ćwiarę odsiaduje, bo po pierwszej, no to się musiał zemścić na kimś, kto go wsadził, kto go jakby...
No to patrząc na tego faceta, powiem ci szczerze naprawdę, byłem skłonny uwierzyć, że on byłby w stanie wszystko zrobić.
Jak ja powiedziałem o ostatnim filmie,
Ja patrzę na siebie z kumplem, a kurwa grama potrzebuje, załatwcie mi.
I on za chwilę patrzył mnie z daleka, wziął ten kamień, odsunął po przystanku, to wziął to, poszedł.
A gościu znany celu laty przecież, taniej że bierze, to jeszcze gonił wszystkich z DR, rozumiesz?
Zresztą też naprawdę Nobla powinien dostać z literatury ten, kto wymyślił termin kamera nasobna.
Krystian z Katowic, tak Ci powiem, syn pewnego człowieka, który został zastrzelony kiedyś.
Był kiedyś zatrzymywany przez AT, on ze znajomymi swoimi, z Bielskabia?
AT czy z Katowic, już nie pamiętam, katowickie chyba.
Katowickie AT, chyba.
Wjechali na chaty w trzech czy czterech miejscach, ale skąd to wiem?
Wjechano im na chaty, pozawijali, wszystko i tak dalej.
Połowa rzeczy podzinęła, ale słuchaj, pociągnęli tą wątek do końca i to bardzo mocno i parę lat później trzech za te wylądowało w pudle za to.
Ale to bardzo się musieli postarać i bardzo musieli tamtych nie lubić i bardzo coś tam musiało pójść w odpowiednim kierunku, że to wyszło, bo takich spraw w skali kraju to myślę, że nie wychodzi multum, zwłaszcza jak takiego jakiegoś było... Słuchaj, akurat ten, o kim ty mówisz, człowiek, to był liczący się, załóżmy, tak bym go określił, ale jak takiego, wiesz, leszczyka z łapią, który handluje zierskiem na...
Jeden z tych ataków.
Tak, a taki zwykły po prostu Polaczek, który sobie lata, biega i nie wiem, noga mu się łapa po winie albo wpadnie na jakiś genialny pomysł, że łomem obrobi jubilera, no to nie ma lekko.
Albo może być też taka sytuacja, co niestety się często zdarza, znaczy często, po prostu się zdarza, że ktoś jest w złym miejscu w złym czasie, wpadnie w ręce i zostanie niesłusznie oskarżony, ale jakoś tak się poskłada, że jest nierozerwalny ciąg po szlak i chłop idzie na 25 lat za niewinność.
Tak, ja też tak uważam, jak najbardziej, bo to wbrew pozorom łatwo człowiekowi coś wmówić, wrobić, biorąc pod uwagę ten aparat.
sankcje w areszcie śledczym, możesz nie mieć dostępu do telefonu przez dwa lata.
A jak nie masz jeszcze wsparcia, nie masz pieniędzy na dobrego adwokata, nie masz jakichś możliwości, to po prostu umarł w butach.
I wtedy to porozmawiamy z Grześkiem, rzucimy temat, jeszcze nie opowiem Wam teraz jaki, ale będzie temat przewodni, na który będziemy sobie rozmawiać, a Wy będziecie mogli oczywiście, jak to w live, jak to w Q&A, zadawać nam pytania, na które będziemy na bieżąco reagować i odpowiadać.
I w ten sposób zaprosimy Was do wspólnej debaty na pewien temat.
Ostatnie odcinki
-
Bajki dla dzieci Gangsterów #1
14.01.2026 15:05
-
Wigilia w więzieniu. Jak wyglądają Święta za kr...
13.01.2026 15:04
-
Norymberga ostatnie dni i fatalna egzekucja
05.12.2025 19:10
-
Christa Gail Pike – Pierwsza Kobieta Skazana na...
22.11.2025 20:50
-
Pershing – Żył Szybko, Umarł Młodo | Przedwstęp...
17.11.2025 21:08
-
Wielki Bu – porwanie Karoliny i znajomość z pre...
16.11.2025 20:55
-
Omawiamy z Grzegorzem zatrzymanie Marka M. ps. ...
15.11.2025 20:49
-
Kibole, Ultrasi, Narodowcy – gdzie kończy się p...
15.11.2025 19:33
-
Grzegorz Paweł...Skrzypce i autyzm w Więzieniu
14.11.2025 20:28
-
Porozmawiajmy o MAFII. Roman O. SPROKET
12.09.2025 20:27