Mentionsy

Mr. Nemezis
Mr. Nemezis
09.09.2025 19:52

Jerzy Dziewulski - Akcja na Okęciu

W tym odcinku przenosimy również się do 22 września 1981 roku, gdy na lotnisku Okęcie rozegrała się jedna z najbardziej dramatycznych akcji antyterrorystycznych w historii PRL. Jerzy Dziewulski, legendarny dowódca jednostki antyterrorystycznej, staje przed największym wyzwaniem: odbiciem samolotu LOT An-24, porwanego przez czwórkę zdesperowanych uciekinierów. Uzbrojeni w noże, skalpele i benzynę, porywacze grożą śmiercią pasażerom i załodze, żądając lotu do Berlina Zachodniego.Poznaj kulisy operacji, która zainspirowała odcinek serialu "07 zgłoś się": od błyskotliwej mistyfikacji z wygaszeniem świateł Warszawy, przez brawurowy szturm na kołujący samolot, po heroiczną interwencję zastępcy Dziewulskiego, "Heńka". Dowiedz się, jak polska jednostka AT, mimo braku nowoczesnych technologii, zrewolucjonizowała walkę z terroryzmem lotniczym. To historia odwagi, strategii i ryzyka, opowiedziana na podstawie wspomnień Dziewulskiego i relacji świadków.📌 Subskrybuj, by odkrywać więcej historii o polskich służbach specjalnych! #JerzyDziewulski #Antyterroryści #Okęcie1981 #HistoriaPRL #porwaniesamolotu 07 Zgłoś się od 18 "Bilet do Frankfurtu" https://www.youtube.com/watch?v=-udR8fRgLCk&t=2s

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 17 wyników dla "Jerzy Dziewulski"

Historia, którą chciałbym dzisiaj opowiedzieć, niewiele ma wspólnego z więzieniem, chociaż poniekąd tak, ponieważ bohater dzisiejszej historii, czyli zmarły niestety Jerzy Dziewulski, zapewne niejednego groźnego pandytę do więzienia skierował.

A w drugiej części tego materiału opowiem o bodaj najbardziej spektakularnej akcji, którą Jerzy Dziewulski dowodził i chodziło o porwanie samolotu na lotnisku Okęcie w Warszawie.

Jerzy Maciej Dziewulski urodził się 15 grudnia 1943 roku w Warszawie, czyli jak się zapewne domyślacie był to czas naprawdę kiepski do rodzenia dzieci, a już zwłaszcza w okupowanej przez

Nie o żonie Piłsudskiego będę dzisiaj mówił, a o Jerzym Dziewulskim, który wychował się w zrujnowanej powojennej Warszawie, co, jak sam twierdził, ukształtowało jego charakter twardy, zdecydowany i gotowy do działania w każdej sytuacji kryzysowej.

Po ukończeniu szkoły średniej Jerzy Dziewulski poszedł do wojska, czyli w tamtych czasach była to obowiązkowa służba wojskowa.

W przeciwieństwie właśnie do niego Jerzy Dziewulski naprawdę zrobił błyskotliwą karierę i nie dlatego, że miał jakieś koneksje, tylko dlatego, że był naprawdę doskonałym oficerem.

Warto w tym miejscu dodać, że Jerzy Dziewulski kompletnie nie wpisywał się w taki stereotyp oficera mundurowego, którego to nie matura, a chęć szczera przekształciła w oficera, ponieważ w 1980 ukończył on Wydział Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego z tytułem magistra, co było bardzo nietypowe dla funkcjonariuszy milicji w tamtym okresie i świadczyło

Do porwań samolotów, a konkretnie do jednej dosyć spektakularnej akcji wrócę jeszcze za chwilę, bo w tym miejscu znowu warto dodać, że Jerzy Dziewulski przeszedł bardzo specjalistyczne szkolenia właśnie z zakresu zwalczania terroryzmu i przestępczości zorganizowanej.

Tym samym Jerzy Dziewulski stał się jednym z najlepiej przygotowanych oficerów w Polsce, zdolnym do działania w warunkach ekstremalnego ryzyka.

Spośród wielu akcji antyterrorystycznych, którymi Jerzy Dziewulski dowodził, jedna jest szczególnie charakterystyczna moim zdaniem, ponieważ w zasadzie gdyby była sfilmowana w Stanach Zjednoczonych, to

Tego nie wiem, natomiast wiem, że zdecydowanie bardziej zaawansowany trik zastosował Jerzy Dziewulski.

Jerzy Dziewulski błyskawicznie zorganizował kilkudziesięciu funkcjonariuszy uzbrojonych w pistolety, karabiny, gaz łzawiący i byli oni przygotowani do akcji odbicia zakładników.

Z kolei Jerzy Dziewulski za tą akcję otrzymał Medal za Ofiarność i Odwagę,

Który to podobnie jak Jerzy Dziewulski był twardy jak młot i ostry jak sierp, a przy tym wszystkim bezkompromisowy i nad wyraz skuteczny.

Jerzy Dziewulski po zakończeniu swojej kariery takiej oficjalnej, policyjnej oczywiście nie zakończył aktywności zawodowej, ponieważ już w 1991 roku został posłem pierwszej kadencji

Jak Jerzy Dziewulski, który był członkiem Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej, musiał być jako oficer policji i w wyborach startował właśnie z listy Polskiej Partii Przyjaciół Piwa, która była tak naprawdę partią satyryczną.

Owszem, posłem z ramienia Sojuszu Lewicy Demokratycznej Jerzy Dziewulski został w 1993 roku i później w 1997 roku.