Mentionsy
Andrzej Zieliński "SŁOWIK" kolejny raz w areszcie
Witajcie. Andrzej Banasiak Zieliński vel Słowik kolejny raz trafił do aresztu. Tym razem został - podobno - przyłapany na gorącym uczynku podczas próby przejęcia 100 tys. zł jako spłaty długu. Jak zakończy się ta sprawa tego nie wiemy. W tym odcinku dowiecie się o innych sprawach w jakie Słowik był zamieszany oraz opowiem od początku jak to się stało, że Andrzej stał się Słowikiem#słowik #andrzej zielinski
Szukaj w treści odcinka
Chodzi oczywiście o Andrzeja Banasiaka, pseudonim Słowik.
Słowik znowu został zamknięty.
Tym razem w jednym z warszawskich hoteli Słowik wraz ze swoimi znajomymi z Pieprzem i z Cyckiem próbowali dokonać tak zwanego wymuszenia rozbójniczego.
Najprawdopodobniej jednak nie istniał, skoro tematem zajęła się policja i podstawiła tam swoich ludzi, którzy, tak jak wspomniałem, na gorącym uczynku złapali między innymi Słowika.
Słowik, ponieważ toczy się również przeciwko niemu postępowanie związane z wyłudzaniem podatku VAT, czyli tak zwaną karuzelą VAT-owską, w jakiej miał uczestniczyć, ale również toczy się postępowanie dotyczące wprowadzenia na rynek około 35 kg kokainy.
Został SŁOWIK zwolniony z tymczasowego aresztu w marcu tego roku i miał odpowiadać z wolnej stopy.
Andrzej Banasiak, Wel Zieliński, znany jako SŁOWIK, Życie i Twórczość.
Teraz zapraszam Was na historię SŁOWIKA.
W tym miejscu umarł Andrzej i narodził się Słowik.
W związku z tym dalej będę się upierał przy swoim, że coś takiego jak resocjalizacja nie istnieje, czego SŁOWIK jest wciąż żywym przykładem.
Wracając do Słowika, tak to z nim się podziało, że ledwie wyszedł z więzienia, a już po pięćdziesięciu kilku dniach wrócił za kratki.
Na ile one są sensowne to nie mnie oceniać, ale zmierzajmy dalej w kierunku opowieści o Słowiku.
Mimo tego, że Słowik uczestniczył w wielu napadach, w wielu włamaniach, nie był on takim typowym karkiem z baseballem, nie stał on na bramce.
Chciałbym się skupić tylko i wyłącznie na SŁOWIKU.
Pierwszy raz głośno zaczęło się robić wokół tej ksywy już na samym początku lat 90., ponieważ w 1993 roku SŁOWIK został ułaskawiony przez prezydenta Lecha Wałęsę.
Sprawa dotyczyła wcześniejszych wyroków za pospolite przestępstwa i generalnie zgodnie z prawem, bez żadnego problemu, SŁOWIK został ułaskawiony, czyli po prostu dokument ułaskawienia pana Andrzeja Banasiaka podpisał pan prezydent Lech Wałęsa.
Bo jak w 93 roku ułaskawiany był Słowik i to była wielka afera, media ówczesne bardzo się o tym rozpisywały, jak również rozpisywały się często o różnych innych wybrykach mafijnych, o tym, że mafia pruszkowska walczy z mafią wołomińską i tak na dobrą sprawę...
Wracając do SŁOWIKA.
W internecie do dziś krąży anegdota, czy w zasadzie filmik można zobaczyć, jak to Słowik na wakacjach w Turcji skacze z jachtu do wody czy do basenu, już nie pamiętam, i krzyczy pieprze Turków, kocham Pruszków.
W każdym razie wracając do Słowika, najważniejszą, czy taką jedną z bardziej znanych akcji Pruszkowa w tamtych czasach była sprawa statku Jurata.
Jakoby Słowik ze swoją, nie wiem czy już ówczesną żoną, czy też narzeczoną, ale Moniką Zielińską, po której to zresztą Andrzej później przejął nazwisko,
Jarosław Sokołowski mniej więcej od 1994 roku był policyjnym ucholem i donosił grzecznie na swoich kolegów z zarządu Pruszkowa, w tym zapewne na Słowika.
No i oczywiście wsypał między innymi Słowika, który to zaczął się ukrywać, zniknął z pola widzenia.
Co też jest w jakimś sensie lekko półzabawne, ponieważ Słowik nie był jakimś przesadnie groźnym gangsterem.
O Słowiku nie można było zdecydowanie tak powiedzieć.
Kiedy to w roku 2001 w pewnym momencie w programie pod napięciem w telewizji TVN prowadzący rozmawiali sobie o mafii i nagle, w całkowitym zbiegiem okoliczności zadzwonił Słowik.
Mały cudzysłowik.
Niedługo później, bo jeszcze w tym samym roku, 23 października 2001 roku, specjalna grupa Centralnego Biura Śledczego Policji o pseudonimie Enigma zatrzymała Słowika w jego luksusowej willi w okolicach Walencji,
W mediach można było widzieć Słowika w czerwonym kombinezonie już jako więźnia.
No i wtedy właśnie rozpoczął się prawdziwy sądowy maraton Słowika.
W 2004 roku Sąd Okręgowy w Warszawie skazuje Słowika na 6 lat więzienia za założenie i kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą.
To nie jest przesadnie dużo, ale to wynikało z tego, że niewiele dało się Słowikowi udowodnić.
23 października 2001 roku Słowik został zatrzymany w Hiszpanii, a w 2004 roku został skazany na 6 lat.
Już w trakcie odbywania kary do Słowika doszła tak zwana dolewa, czyli pismo informujące o postawieniu zarzutów w nowej sprawie, a konkretnie była to sprawa dotycząca zabójstwa komendanta głównego policji Marka Papały.
I co bardzo ciekawe, wobec osadzonego w zakładzie karnym Słowika, sąd orzekł areszt.
No i jest duże prawdopodobieństwo, że właśnie takim ograniczeniom SŁOWIK został wówczas poddany.
Ponieważ dopiero 10 listopada 2009 roku prokuratura apelacyjna w Warszawie skierowała do sądu akt oskarżenia w sprawie zabójstwa komendanta głównego Marka Papały i to by oznaczało, że przez 4 lata SŁOWIK znowu był poddany pełnej izolacji w warunkach aresztu, ale to jest do ustalenia.
No i po tej zagadkowej śmierci, do której bardzo możliwe, że przyłożył swoją rękę seryjny samobójca, Andrzej Zieliński, pseudonim SŁOWIK, został objęty szczególną ochroną, co oczywiście nie było dla niego korzystne.
No i tak samo było ze Słowikiem, który takich dolewek dostał całkiem sporo, bo jego aresztowanie pod zarzutem uczestnictwa w zorganizowanej grupie przestępczej
Co nie zmienia faktu, że Słowik dalej przebywał w zakładzie karnym, odsiadując różne drobniejsze wyroki, w tym za wymuszenia rozbójnicze jeszcze z lat 90.
Rok 2013 stał się rokiem przełomowym, ponieważ na początku wyrokiem Sądu Okręgowego w Warszawie Słowik został uniewinniony z zarzutu
W listopadzie 2019 roku sąd zgodził się na zwolnienie Słowika za poręczeniem w wysokości 400 tysięcy złotych.
Jednak niestety kaucja ta nie została wpłacona i Słowik pozostał w areszcie aż do sierpnia 2020 roku.
Trudno mi powiedzieć, tak czy inaczej po 8 miesiącach w sierpniu 2020 roku Słowik ostatecznie wyszedł, więc może stwierdził, że przemęczy się te parę miesięcy, a 400 tysięcy złotych jednak zostawi sobie wciąż do dyspozycji.
W maju 2021 roku SŁOWIK znowu wyszedł z aresztu po to, żeby w listopadzie 2022
Słowik został zatrzymany pod zarzutem wymuszenia rozbójniczego na kwotę 100 tys.
No więc, jak sami słyszycie, Słowik to prawdziwy typ niepokorny wilk, który bez życia, ze swoją watachą nie jest w stanie funkcjonować.
Ciągnie wilka do lasu, po prostu, co tutaj dużo mówić, ale gdybyście tak zerknęli na te wszystkie aresztowania, to tak jak ja, może dojdziecie do takiego wniosku, że czasami Słowik jest aresztowany za sam fakt bycia Słowikiem.
Tak czy inaczej, ja postaram się namówić Grzegorza na taką rozmowę, bo możecie mi wierzyć albo nie, ale na temat SŁOWIKA Grzegorz naprawdę dużo wie.
Ostatnie odcinki
-
Bajki dla dzieci Gangsterów #1
14.01.2026 15:05
-
Wigilia w więzieniu. Jak wyglądają Święta za kr...
13.01.2026 15:04
-
Norymberga ostatnie dni i fatalna egzekucja
05.12.2025 19:10
-
Christa Gail Pike – Pierwsza Kobieta Skazana na...
22.11.2025 20:50
-
Pershing – Żył Szybko, Umarł Młodo | Przedwstęp...
17.11.2025 21:08
-
Wielki Bu – porwanie Karoliny i znajomość z pre...
16.11.2025 20:55
-
Omawiamy z Grzegorzem zatrzymanie Marka M. ps. ...
15.11.2025 20:49
-
Kibole, Ultrasi, Narodowcy – gdzie kończy się p...
15.11.2025 19:33
-
Grzegorz Paweł...Skrzypce i autyzm w Więzieniu
14.11.2025 20:28
-
Porozmawiajmy o MAFII. Roman O. SPROKET
12.09.2025 20:27