Mentionsy

Mr. Nemezis
Mr. Nemezis
23.04.2026 09:31

33 lata w więzieniu

Zapraszam Cię do posłuchania fragmentu audiobooka

https://mrnemezis.com/index.php/33-lata-falszu-i-obludy/


Rozdziały (13)

1. Wprowadzenie i opowieść o książce

Andrzej opowiada o swojej książce i audiobooku, a także o swoim długim pobycie w więzieniu.

2. Opowieść o pierwszym wyroku

Andrzej opisuje swoje pierwsze długie wyroki i jak zaczął się angażować w przestępcze środowisko.

3. Opowieść o pobycie w Tarnowie

Andrzej opisuje swoją pobyt w Wiśniczu i jak to środowisko wpłynęło na jego decyzje i życie.

4. Opowieść o pierwszych kradzieżach i doświadczeniach

Andrzej opowiada o swoich pierwszych kradzieżach i doświadceniach w przestępczym środowisku.

5. Opowieść o znalezieniu 50 tysięcy dolarów

Andrzej opisuje znalezienie 50 tysięcy dolarów w jednym z mieszkanii i jego plany na przyszłość.

6. Przebieg rozmowy

Andrzej kontynuuje opowieść o swoim życiu, opowiadając o swoich doświadczeniach i planach na przyszłość.

7. Kara jako zemsta, a nie resocjalizacja

Rozmowa o kary w więzieniach, ich braku resocjalizacyjnego charakteru i konsekwencjach dla wydzielonych więźniów. Autor podkreśla, że większość więźniów pracuje, ale większość wynagrodzenia jest zabierana.

8. Warunki w celach pojedynczych i korupcja

Opis warunków w celach pojedynczych i korupcji w więzieniach. Autor podkreśla, że wielu więźniów siedziło za nieistotne przestępstwa i że korupcja była powszechna.

9. Opowieść o Andrzeju Czytyrko i jego doświadczeniach

Andrzej Czytyrko opowiada o swoich doświadczeniach w więzieniu, w tym o znanych gangsteraх, korupcji i o swojej znajomości z Andrzejem Cze., który siedział w więzieniu z grupą Wołomina. Czytyrko opisuje swoje doświadczenia z więzienia i opowiada o śmierci swojego kolegi.

10. Warunki w więzieniach i korupcja

Rozmowa kontynuuje omówienie warunków w więzieniach, korupcji oraz opowieści o Andrzeju Czytyrko, który opisał swoje doświadczenia w więzieniu.

11. Eksperyment więzienie i jego krytyka

Korektny krytykuje program Eksperyment więzienie, opisując różnice między jego reprezentacją a rzeczywistością więzienia.

12. Znani przestępcy i ich wpływ

Rozmowa kontynuuje opowieść o znanych przestępcy, takich jak DAX, oraz ich wpływie na oddziały więzienia.

13. Książki i audiobooki

Koniec rozmowy z Andrzejem Czytyrkiem, który opowiada o swojej książce i audiobooku, a także o trudnościach z wydawnictwami.

Sponsorzy odcinka (1)

audiobook post-roll

"Zapraszam. Link znajdziecie w opisie."

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 71 wyników dla "KS"

Książkę pod tym tytułem napisał Andrzej, który połowę swego życia spędził w więzieniu.

I po tych swoich przeżyciach więziennych Andrzej napisał książkę i to nawet nie jedną.

Tak, drugą już skończyłem, teraz piszę trzecią i zobaczymy jaki będzie odzew po pierwszej książce.

Andrzej, powiedz mi, bo ta książka była już wydana wcześniej w wersji papierowej, tylko przypomnij, jaka to była historia z nią związana?

Poszłem do pracy, nie było zbyt łatwo jako karany, no to nie chcieli mnie za bardzo zatrudniać, miałem problemy, wszędzie mi pod górkę robili, ale nazbierałem te pieniądze i puściłem tą książkę, sam ją napisałem, później sam ją wszystko opracowałem, łącznie z okładką i no co, do drukarni i ona poszła, ale tylko na województwo mazowieckie.

I także wiem, że jest dobra, bo nie spotkałem się jeszcze z takim odzewem, żeby ktoś mi powiedział, że twoja książka to jest słaba, bo ja zawsze pytam się w skali od 1 do 10.

Ja mówię tak, ale książka jest rozłożona na 3.

No i większość ludzi jest zadowolona, czekają na tego, no ale po prostu jak to są problemy życiowe, jeśli nie wiadomo o co chodzi, zawsze chodzi o te pieniądze.

Mam jeszcze do szuflady napisanych parę książek, takich poważniejszych, na temat przemian na przykład w zakładach karnych między czterema dekadami.

Zanim jeszcze zaczniemy rozmawiać o Tobie i o Twojej historii, to tak jeszcze dosłownie dwa słowa tytułem nawiązania do książki i audiobooka.

Książka, jak wspomniałeś, była wydana w wersji papierowej, ale tylko w niewielkim w sumie nakładzie.

A teraz już jakby kończąc temat książki, bo tu jakby wiadomo, że ona zostanie opublikowana, to chcielibyśmy się dowiedzieć trochę na temat Twojej historii.

Pomijając już te wszystkie kwestie, bo ja tą książkę znam, także już jakby...

Ktoś, kto będzie słuchał lub czytał moją książkę,

To będzie wiedział, jak może sobie wyobrazić, bo dość obrazowo to opisuje, jacy tam siedzieli ludzie, jak postępowali, jak się zachowywali na przykład klawisze i tego, tym bardziej, że kiedyś klawisze nie byli tak wykształceni, jak teraz są, tylko byli prości ludzie, wzięci... On w dzień chodził uprawiać rolę,

Dostałem 4 lata, 4 lata i znowu większość siedziałem w tym samym Tarnowie, bo to był ten okręg.

Zobaczyli, że wyciągam jeden materac i sobie tam gdzieś w kucki siedzę na tym materacu i czytam książkę, bo nie miałem innej możliwości zajęć, tylko mogłem brać książki.

To też ich denerwowało, że biorę 4-5 książek, to nie za dużo.

Próbuję nawiązać do książki, bo z niej właśnie wypływa taki twój obraz, zwłaszcza na początku, gdzie sam się przedstawiasz jako w zasadzie zawodowy złodziej i piszesz o tym, że... Ale ja się tego nie wstydzę, ja zawsze takim chciałem być.

Po prostu biegałem, miałem takich dwóch wspólników i biegaliśmy sobie na PKS-y, na różne sklepy takie towarowe i robiliśmy tak zwane kieszeń.

W książce to opisałem, bo wtedy sobie przypominałem wszystko.

Tak się zaczyna twoja książka, gdzie mówisz wyraźnie o tym, że tacy ludzie, którzy byli po zakładach karnych czy po pobycie w zakładach poprawczych jeszcze jako bardzo młodzi ludzie,

No i dlatego właśnie nagrywamy takie podcasty i dlatego właśnie chcemy wydać książkę ku przestrodze, żeby nie iść tą drogą, bo jednak

Wszystko będzie opisane w mojej książce.

Nie chcę teraz ubiegać faktów, po prostu wszystko będzie napisane w mojej książce.

Popatrz jaki to jest straszny paradoks.

No jest jakiś przestępca złapany, albo ktoś poszedł do więzienia, nie ma większego znaczenia za co, czy tam spowodował jakiś wypadek ze skutkiem śmiertelnym, jak pewien słynny adwokat, czy jakaś tam inna sprawa mi się przypomina, to nie ma znaczenia.

No a jeszcze dodatkowo dochodzi do tego ten problem, że ludzie nie zdają sobie z tego sprawy, że zdecydowana większość osadzonych albo już pracuje, albo bardzo chętnie poszłaby do pracy.

Bo pracujesz, a zdecydowana większość twojego wynagrodzenia jest zabierana.

Każdy miał swoje zajęcia, ten miał książki, ten jakiś film, ten coś znowu i trafił na... Ale trafiłby na inną celę, gdzie trafiłby na przykład na ludzi takich już popsutych, cwaniaczki, którzy chcą, aby kogoś słabszego dojechać i coś mu tam robić, poniżać go, poniewierać.

Przyjeżdżali tak, że ja miałem zapewnione gazety, książki i to naprawdę takie fajne książki, bo moi koledzy też jak siedzieli czy coś, no to każdy lubił czytać, później zabierali to ze sobą czy coś, no bo wiadomo, nie zostawi, ktoś tam poniszczy czy tego.

Kiedyś było fajnie, bo tak zawsze to nieraz w książkach wspominam, że były kwiaty w celach.

Ja opisuję, polecam swoje książki, jeśli ktoś lubi trochę tej historii więziennej posłuchać i jak ktoś logicznie pisze i tłumaczy, objaśnia wszystko na przełomie na przykład czterech dekad.

Wyobraźcie, chłop 62 lata i nauczył się pisania na laptopie i sobie pisze, przepisuje sobie sam książki, wszystko robię.

Facet napisał książkę i ma rację, to ma rację.

No, ale to wiesz, ta książka jest tak pełna treści i jest tak ciekawa, co tu dużo mówić, że naprawdę z niej to można wyciągnąć wiele, wiele ciekawych bardzo i takich kończających historii z morałem.

Tak, ale ty dostałeś próbkę tylko tego, co ja piszę, bo jeszcze jest druga książka, trzecia.

Opisujesz dokładnie to w książce.

Przyszli ludzie nowi, inteligentni, wykształceni.

Teraz musisz mieć średnie wykształcenie, inaczej Cię nie przyjmą.

No dobra, średnie wykształcenie, okej.

Czołowi z różnych największych gangów, takich jak Wołomin.

No wiesz co, chociażby przypomina mi się jedno takie nazwiska, w zasadzie ksywa.

Nazwiska nie pamiętam, ale ksywę wszyscy pewnie będą znali.

No tak nie chciałbym mówić za dużo na ten temat, bo nie po to zachęcamy do czytania czy też na początek słuchania książki, żeby tutaj wszystko zdradzić.

Ale w książkach jest o wiele więcej, więcej jest.

Ja to wszystko wyjaśniam w swoich książkach.

Końcówka lat osiemdziesiątych, że jeszcze KS obowiązywał.

Tak, ale KS był i obowiązywał.

Był taki jegomość, pan Trynkiewicz dostał KS-a i... A nie, to jest wyrodnialec.

Dalej uważam, że coś takiego jak KS w pewnych okolicznościach powinno obowiązywać jakoś.

Jak miałeś ten pierwszy, znaczy pierwszy, no ten wyrok na 25 lat, to czy w oczekiwaniu na ten wyrok mogłeś się spodziewać jeszcze tego KS-a, czy ty już wiedziałeś o tym doskonale?

Dla pieniędzy, jak to się mówi, to i ksiądz się modli.

Teraz to już się czasy pozmieniały i jest większy luz.

Większość, to powiem ci, nasłuchają się różnych powieści i bzdury gadają.

Chciałem spytać o to, czy widziałeś taki program Eksperyment więzienie?

Eksperyment, tak.

Wynajęli sobie paru tych, co pracowało i po prostu zrobili sobie taki program, eksperyment.

Była kiedyś taka sytuacja, że w świętej pamięci, nie wiem czy słyszałeś taką ksywę DAX?

Za dużo się rozhulali, a przede wszystkim to ci, co się w to bawili, z największych grup, szefowie, wszystko popsuli.

Nie promuje, tylko ja mówię, jaką mieli niby największy szef, a jaką miał głupotę w głowie.

Po prostu mógł być największym szefem, ale szczycił się bicepsami i jakie ma szerokie plecy, ale w głowie nie było poukładane.

Czyli podsumowując, jest naprawdę świetna książka, powstaje audiobook.

Dla tych wszystkich z was, którzy pobiorą sobie tą próbkę, jak już będzie pełen audiobook w wersji takiej zamkniętej do sprzedaży, to oczywiście dla wszystkich z was, którzy skorzystają z tej próbki i ją ocenią, będzie naturalnie rabat, a tak czy inaczej te środki ze sprzedaży w dużej mierze pewnie pójdą również na wydanie książki w wersji papierowej.

Naprawdę moim marzeniem jednym to jest tylko, żeby wyszły książki w papierowym wydaniu też, bo jest mnóstwo ludzi, ja znam mnóstwo ludzi, co lubią książki czytać, a nie tylko słuchać.

Książki w wersji papierowej, no niestety wbrew pozorom, stają się coraz mniej popularne.

W niektórych miastach, miasteczkach, gdzie były wcześniej księgarnie, teraz często są sklepy mięsne.

A jak się uda i ten audiobook faktycznie okaże się być sukcesem nazwijmy to komercyjnym, no to jakby otworzy to ścieżkę do wydania książki w wersji papierowej.

Tysięcy musiałbym zapłacić, żeby moje książki poszły, żeby moje książki przerzucone były na papier i poszły do ludzi.

Jedno chciałem ci jeszcze tylko powiedzieć, że mam nadzieję, że te wydawnictwa, do których ja się zgłaszałem, będą ci zazdrościć tych książek.

W międzyczasie zdołałem nagrać całą książkę Andrzeja.