Mentionsy

Montownia
Montownia
31.01.2026 18:51

Od podwykonawcy do innowatora, czyli dlaczego nigdy nie dogonimy Zachodu bez innowacji.

Ciężko jest ścigać się w wyścigu, w którym cała reszta już dawno wystartowała. W wielu branżach zasady są już poustawiane, a koszty i tempo zmiany udziałów są, kolejno, zbyt wysokie i powolne, żeby poważnie traktować jakiekolwiek marzenia o tworzeniu polskich quasi-monopoli.

Dlatego w tym odcinku porozmawiamy o tym, dlaczego bez innowacji, które tworzą nowe kategorie i subkategorie, nie wyjdziemy z roli podwykonawcy, czyli o tym, jak w praktyce zamieniać potrzeby konsumentów na popyt.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 10 wyników dla "Netflix"

Założyciele Netflixa to widzieli, dlatego postanowili wywrócić stolik jako błazen z wyboru.

I tak było z Blockbusterem i Netflixem.

Ludzie z Blockbustera, skoncentrowani na rentowności i swoich własnych przewagach, długo nie doceniali nowej jakości, jaką wprowadził Netflix.

Podejście Netflixa miało parę plusów i parę minusów, ale najciekawszym był mechanizm długiego ogona.

Netflix dzięki algorytmom rekomendacji zaczął zarabiać na starszych niszowych tytułach.

Netflix wygrywał i wygrywał.

Netflix wykorzystał wejście błazna z natury i, mając dobry punkt wyjścia, zaczął szybko skalować się globalnie.

W Grze Czerwonej Królowej nikt nie miał szans z blockbusterem, ale Netflix zagrał rolę błazna z wyboru, a potem blockbustera dobiło wejście błazna z natury.

W ten sposób quasi monopol jednego stał się jeszcze większym quasi monopolem drugiego, a Netflix ustanowił swoje własne zasady gry.

Mówiliśmy sobie ostatnio o tym, że nie mamy u nas ani jednego prawdziwego polskiego Netflixa, czyli firmy, która potrafiłaby na ogromną skalę konsekwentnie zagrać rolę błazna z wyboru.