Mentionsy

Mistrzowskie Rozmowy
Mistrzowskie Rozmowy
09.07.2025 08:36

Współczesny rycerz w zbroi. Krzysztof ‘Ollo’ Olczak o walce, bólu i braterstwie |#30

Zaczynał w latach 90., kiedy walka w zbroi przypominała bardziej rekonstrukcję niż sport. Dziś ma na koncie setki starć, tony stali i drużynę, która rok w rok walczy o mistrzostwo Polski.
Krzysztof „Olo” Olczak – były kapitan reprezentacji, pionier walk rycerskich i pierwszy rycerz w freak fightach – opowiada o świecie, w którym są siniaki, kontuzje i potężne braterstwo. To rozmowa o pasji, która przeradza się w styl życia. O ekipie, która wygrywa, mimo że czasem musi się poskładać. O tym, co daje prawdziwe walki – nie lajki, tylko szacunek. I o tym, że zbroja nie chroni przed wszystkim – ale uczy więcej niż niejedna książka. W odcinku jest też o:
początkach rycerstwa sportowego i federacji PWRtaktyce 5 na 5, zbrojach, broni i realnych ciosachkontuzjach, odbudowie i walce z RosjanamiADHD, gotowaniu i drużynowym ogniu, który nie gaśnieLuźna rozmowa o ważnych sprawach, bez przekonywania nikogo do czegokolwiek.

📅 Nowe odcinki we wtorki i soboty
🔔 Jeśli te rozmowy są Ci bliskie – subskrybuj, włącz powiadomienia i zostań z nami na dłużej
💬 Masz coś do dodania? Napisz w komentarzu
🧠 Znasz kogoś, kto powinien się tu pojawić? – daj znać
📩 Współpraca, wsparcie, pomysł? – pisz śmiało: [email protected]
💬 Nadajemy na tych samych falach? Pogadajmy

 ☕ Jeśli czujesz, że to, co robimy, ma dla Ciebie wartość – możesz dołożyć swoją cegiełkę tutaj: buymeacoffee.com/mistrzowskie_rozmowy – każda taka kawa to dla nas sygnał, że warto kontynuować tę drogę. 

Sponsorzy odcinka (1)

Blachy Pruszyńskie post-roll

"Blachy Pruszyńskie na ten Zawisza Czarny poleca. Zawisza Czarny poleca."

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 52 wyników dla "Grunwald"

Z tymi ludźmi, z którymi ja się zetknąłem, to jest ta ekipa, która zaczęła organizować Grunwald.

Pierwsze Grunwaldy były chyba 1994-1995 rok.

I te pierwsze bohurty, które się odbywały na polach Grunwaldu, jak oni do nas przyszli, tam powiedzieli, słuchajcie, chodźcie się ponapiętalać z nami po prostu full kontaktowo.

Walki rycerskie to jest około grunwaldowy okres, nie?

Tam jest dolna granica chyba 1300 coś, czy 1400, czyli tak tuż przed Grunwaldem.

W którymś momencie organizator Grunwaldu zabronił nam tych ustawek, bo stwierdzili, że to jest zbyt niebezpieczne.

I w ten sposób powstał pierwszy turniej piątek, który powstał na Grunwaldzie.

Powiem ci, że... Przykład z ostatniego turnieju teraz na Grunwaldzie, jak byliśmy.

Zazwyczaj to jest pierwsze pytanie, ale pod Grunwald to też jeździcie?

Nawet można powiedzieć, że dłużej jeździłem na grunwald, na inscenizację, niż biłem się w sportowych walkach rycerskich.

A jak Grunwald, jak Grunwald jest.

I teraz jak większość ludzi w Polsce może kojarzyć, jak jest Grunwald, jak jest oblężenie Malborka, to są takie duże dość imprezy komercyjne, gdzie dużo, no ładnie jest to marketingowo rozegrane.

Duża część tych ludzi, którzy robią pokazy walki, samej walki, zarówno na Grunwaldzie, jak i na oblężeniu Malborka, to są zawodnicy z kadry polskiej głównie.

Chodzi mi o rycerstwo, grunwald.

W Bractwach Rycerskich, właśnie na Grunwaldzie, no to jest dużo ludzi, którzy tam po prostu jeżdżą dla fanu, jeżdżą sobie, nie wiem, wziąć udział w konkursie na lewek albo w rzucie, słuchaj, beretem na odległość.

W Polsce to Grunwald zdecydowanie.

Grunwald ile czasu trwa?

Dla niektórych osób Grunwald potrafi trwać i dwa tygodnie.

Ja zazwyczaj... Na Grunwaldzie akurat z tobą?

W środę już są turnieje organizowane, więc większość tych, która jest zainteresowana walkami, to już w środę, czwartek są już, bo są już turnieje te pojedynkowe organizowane na Grunwaldzie.

Właśnie chciałem, żebyśmy opisali to, weź od podstaw taki grunwald, jak to wygląda.

To też jest tak, że ja na Grunwald pojechałem chyba pierwszy raz w 2000 roku.

Nie do opanowania jest trochę ten Grunwald.

Na taki Grunwald możesz sobie wziąć namiot.

I raz do roku to wyciągamy tylko na Grunwald.

Tak, tak, są ludzie, którzy tego jakoś tam pilnują, natomiast mówię, też nie ma przesady, bo to jednak ten Grunwald to nie jest taki stricte rekonstrukcyjny turniej, gdzie odgrywasz jakąś tam konkretną scenę, tylko bardziej właśnie taki festyn, bardziej taki

Wiesz, to też jest fun na tym Grunwaldzie, zwłaszcza dla młodych takich chłopaków, którzy jadą tam po raz pierwszy, czy dziewczyn, że oni mają w nocy warty.

I niektórzy się fajnie w to wczuwają, także wiesz, to też nie tylko tak dla picu są te warty, tylko to też jest część tego całego życia Grunwaldem.

Także różne rzeczy tam się dzieją na Grunwaldzie.

Dobra, to powiedz mi na Grunwaldzie, oprócz walk rycerskich, którymi się zajmujesz, co jeszcze się odbywa?

I duża część tej kultury Grunwaldu to jest właśnie chodzenie i wymienianie się różnymi wynalazkami.

Mówię, chłopaki przez te lata organizacji Grunwaldu doszli już do tego, że chyba nawet jest turniej rzutu portfelem, turniej rzutu kapturem, w ogóle wiesz, jakieś takie totalnie odjechane konkurencje.

To jest taki spodzielony Grunwald, czyli największa impreza, a na koniec odbywa się bitwa, cała taka ogólna rekonstrukcja, tak?

No i wtedy pamiętam, jak byłem właśnie z wami na tym Grunwaldzie, to było odgrywanie właśnie wielkiej bitwy.

Myślę, że ta inscenizacja Bitwy pod Grunwaldem to jest chyba jedna z największych inscenizacji takich w Europie.

To dlatego łatwiej Ci odnaleźć się w takim Grunwaldzie.

W okresie grunwaldzkim to mniej więcej wyglądało tak, że był ten główny rycerz, który był wyposażony w kopie, ale on nie poruszał się na przykład po polu bitwy samemu, tylko za nim zazwyczaj jechało dwóch przybocznych, którzy też mieli kopie i jeszcze na przykład z nimi jechało dwóch gości, którzy mieli kusze i byli takimi lekkimi strzelcami.

Powiedz jakiego rzędu to są pieniądze, taka zbroja do rekonstrukcji jak chciałbym gdzieś na Grunwald.

Jeżeli chcę tylko, załóżmy, ktoś jest zajrany historią i właśnie tym, żeby na Grunwaldzie wziąć udział, takie zwykłe, żeby poczuć się w tamtym wieku?

No jak całokształt taki na właśnie tym Grunwaldzie, jak wieczorem nikt nie nosi na sobie zbroi.

Dla mnie też te wyjazdy na Grunwald nacechowane są taką... Ja przez ten tydzień spotykam ludzi, z którymi się niektórymi nie widzę przez cały rok na przykład albo z którymi się nie widziałem przez kilka lat.

Grunwald, jak się kończy całe bazowisko, te wszystkie piękne namioty, te wszystkie konkurencje, co wymieniałeś, nauka śpiewu, nauka gry na instrumentach, festiwale nalewek i te wszystkie karczmy, nie?

Jest Grunwald zwiany, jest po Bitwie Wielkiej, leci wszystko na Malbork.

Po Malborku, po takim Grunwaldzie jest jeszcze jakaś taka duża impreza?

A jak byś ocenił nasz Grunwald i oblężenie Malborka na skalę światową?

Ciężko to tak porównać, bo Grunwald i czy Malbork to są właśnie bardziej jakieś takie inscenizacje i rekonstrukcje.

Przypominam sobie na Grunwaldzie jak walczyliśmy.

Grunwald wszystko rozłożyliśmy na czynniki wiersze, można powiedzieć.

No i teraz będę prawdopodobnie 26 czerwca jak dobrze pójdzie walczył na gali pod Grunwaldem, gdzie Emil chce zorganizować taką

Fajnie mi się wspominało te przeżycia, że miałem okazję też tego świata troszeczkę dotknąć, powalczyć, być na Grunwaldzie.

Polecam każdemu Grunwald, jakby ktoś chciał w ogóle te całe rekonstrukcje zobaczyć.

Ma to troszeczkę jeszcze więcej, bo jest ta cała otoczka, te Malborki, te Grunwaldy, nie?