Mentionsy
Anna Rajewska: Marketing to połączenie strategii z rozumieniem człowieka (odc. 19)
Gościni: Anna Rajewska
Client service director w endorfina events. W branży wydarzeń obecna od dekady – wcześniej związana m.in. z agencjami Imagine Nation i Allegro Agency. W swoim portfolio ma projekty dla klientów z rozmaitych sektorów – od przemysłu farmaceutycznego czy firm oferujących produkty finansowe, przez FMCG, koncerny paliwowo-energetyczne i firmy produkujące napoje alkoholowe, aż po przemysł tytoniowy i sektor nieruchomości.
🚀 Słuchaj „Między dedlajnami”, aby czerpać praktyczne insighty od innych marketerów, porównać codzienne doświadczenia z własną pracą i znaleźć inspirację do nowych działań.
Szukaj w treści odcinka
To jest super praca, która daje niesamowite możliwości poznawania cały czas nowego środowiska, rozwijania się.
Myślę, że jest niewiele takich zawodów, które sprawiają, że pracujemy w takim tempie i cały czas poznajemy coś nowego.
Między dedlajnami, czyli krótko i konkretnie o pracy w marketingu.
Przy mikrofonie Sławomir Kruczek.
Słuchacie podcastu Między dedlajnami, w którym rozmawiamy o pracy w marketingu, ale też po krewnych obszarach.
Porozmawiamy trochę o Twojej roli i też o pracy marketingowej w agencji eventowej, ale nie tylko.
A tak realnie moja droga to trochę przypadek, ale trochę kwestia też zainteresowań.
Mama mojego przyjaciela prowadziła agencję o nieco innym profilu niż moja obecna specjalizacja.
Ale zaraz po maturze często angażowała nas w różne takie projekty, głównie wyjazdowe.
Wtedy sobie podpatrywałam, jak w ogóle działa praca agencyjna i zaczęłam myśleć o tym, interesować się możliwościami.
Gdybyś mogła opowiedzieć, jak przebiegało to twoje doświadczenie zawodowe, zanim jeszcze znalazłaś się w miejscu, w którym jesteś aktualnie?
Całe to moje doświadczenie jest dosyć spójne, ponieważ już ponad 12 lat moje doświadczenie opiera się o pracę właśnie w event marketingu.
Zaczynałam od krótkiej przygody w agencji PR, gdzie robiłam niewielkie eventy dla naszych klientów.
Później pracowałam w kilku największych agencjach w Polsce, przechodząc tak naprawdę standardowy etap zawodowy.
Od juniora i wspierania starszych producentów po seniorkę, organizując naprawdę mega, wspaniałe, wielkie wydarzenie o dużych budżetach z własnym zespołem.
I tak naprawdę z każdym z tych etapów wiąże mnie morze wspomnień i sentymentów, bo na swojej drodze spotkałam wielu wspaniałych ludzi, trudnych klientów, dzięki którym nauczyłam się dużo pokory.
Praca producenta jest często stresująca i obciążająca, ale daje też unikalne doświadczenie łączenia różnych perspektyw w jeden wspólny cel.
Gdyby nie zaufanie do zespołu ludzi, z którymi pracujemy, nigdy nie bylibyśmy w stanie robić takich rzeczy.
I właśnie te lata pokazały mi, że sukces rzadko jest indywidualny i myślę, że doprowadziły mnie do miejsca, w którym teraz jestem, czyli do zarządzania zespołem i procesami.
Od pięciu lat jestem związana z agencją Endorfina, gdzie nie zajmuję się już bezpośrednio produkcją eventów, tylko zarządzam pracą zespołu Endorfiny jako client service director.
I to chyba jest taka rola, w której czuję się spełniona, bo łączę swoją wiedzę marketingową, doświadczenie w produkcji z wiedzą psychologiczną, która pozwala mi lepiej rozumieć potrzeby zespołu i skuteczniej nim zarządzać.
W moim takim poczuciu psychologia to także klucz do realnego poznania klienta, nie tylko jego danych i przekładania tego na efekty.
A jeśli chodzi o to, czym ja się stricte zajmuję, to to jest takie pytanie, na które często mam problem z odpowiedzią, bo na naszą pracę składa się tyle rzeczy, że ciężko to ubrać w jedno albo dwa zdania przy takiej dynamice zawodu, jaką my mamy.
Najzwięźlej mówiąc to dbam o to, żebyśmy mieli najlepszą ekipę producentów na rynku,
Którzy tak samo jak ja będą lubić to miejsce, w którym pracują i będziemy wspólnie realizować topowe projekty dla zadowolonych z naszej jakości usług klientów.
Myślę, że więcej o tym, na czym polega ta Twoja praca, może dać odpowiedź na pytanie, jak wygląda taki dzień pracy.
Czy w ogóle jesteś w stanie powiedzieć, jak wygląda Twój dzień pracy?
Myślę, że jeżeli miałabym jak najbliżej typowości się zamknąć, to mój typowy dzień pracy to spotkania.
Naszym kalendarzem dominują spotkania z klientami, statusy, spotkania z zespołem, podsumowania, spotkania przed spotkaniami, spotkania po spotkaniach.
No na pewno wymaga to dobrej organizacji pracy, bo często ten czas na tą pracę własną, której przecież jest sporo, no jest naprawdę krótki.
A jakie są narzędzia, które przydają się właśnie w Twojej codziennej pracy?
Ja staram się mimo wszystko minimalizować ilość platform i narzędzi, szukając tych najbardziej gdzieś tam dla mnie efektywnych i dopasowanych, bo mam takie poczucie, że ilość dostępnych na rynku opcji jest na tyle duża, że często stajemy się ofiarami swoich ambicji, głodu, wiedzy i tego poszukiwania efektywności, a finalnie ma to ogromny wpływ na nasze przebodźcowanie.
I prowadzi też często takiego chaosu organizacyjnego.
Oprócz takiego bare minimum, na którym pracujemy jako organizacja między sobą i z klientami, to wspieram się oczywiście rozwiązaniami AI, zwłaszcza chyba czatem GPT tak na co dzień.
Natomiast to, co ja podkreślam, to to, że sztuczna inteligencja wspiera moją pracę, ale nie dominuje jej, czyli łączy narzędzia technologiczne nadal ze swoim kreatywnym myśleniem i odpowiedzialnością za rezultat.
Myślę, że w ogóle warto tutaj szukać złotego środka, o ile on istnieje, bo głupotą jest niewykorzystywanie szans na podniesienie jakości i efektywności naszej pracy, jaką daje oczywiście sztuczna inteligencja, ale daleka jestem od tego, żeby technologie stały się całkowicie nieodłącznym elementem mojej codziennej pracy i organizacji.
To opowiedz jeszcze o wyzwaniach, z którymi się najczęściej mierzysz, bo wspomniałaś, że to jest praca dynamiczna, też rynek jest zmieniający się, pełen różnych trudności.
Jak to wygląda w Twoim przypadku właśnie na takim stanowisku?
Poruszyłeś też ważny punkt tego, że to środowisko, ta branża jest dynamiczna i to jest prawda, bo branża eventowa opiera się o mocno niestabilne środowisko, na którego wpływ ma tak naprawdę wszystko, co dzieje się w obrębie gospodarczym, politycznym, ekonomicznym.
Tak już na co dzień to bardzo dużym wyzwaniem w naszej branży i dla nas tutaj w agencji jest kwestia planowania pipeline'u projektowego.
U nas w agencji taki ogromny szczyt projektowy przypada na okres trzeciego kwartału.
Robimy wtedy całe mnóstwo stref, koncertów, festiwali i innych projektów letnich.
I mimo tego, że to jest super intensywny czas dla nas wszystkich i dla zespołu zwłaszcza, musimy przykładać dużą wagę do chociażby ofertowania, bo inaczej nie mielibyśmy pracy na jesień i zimę.
Więc jest to duże wyzwanie w przypadku takiego spiętrzenia prac.
Żeby zachować jakkolwiek tę płynność projektową przez cały rok, musimy mocno dywersyfikować portfolio projektów, ofertować, walczyć o te ramówki.
No i to wszystko też przekłada się na taką prozaiczną kwestię, która tak naprawdę rządzi naszą pracą, czyli trafik.
No bo to trafik rządzi naszą pracą i jest takim codziennym wyzwaniem, z którym się zmagamy.
Planowanie pracy i zasobów to taka nieustanna kalkulacja i układanka.
A to jest niesamowicie ważne, bo przekłada się na ludzi, bo jak są przepracowani, mają źle zaplanowaną pracę, to pojawiają się frustracje, kryzysy.
A zarządzanie zespołem to przede wszystkim zarządzanie emocjami, dlatego to planowanie jest tak ważne.
Praca, jak wspomniałaś, pełna różnych wyzwań i trudności, ale jak się domyślam też na pewno sprawiająca satysfakcję.
I chciałem Cię zapytać o to, co najbardziej w tej pracy lubisz, ale też z drugiej strony, czy są jakieś takie elementy mniej pozytywne, a bardziej irytujące, czyli blaski i cienie pracy w event marketingu po prostu?
Tak naprawdę chyba to, co zawsze wiązało mnie z tą pracą, to jest taka dynamika.
Ja nigdy nie wyobrażałam siebie w pracy, która codziennie jest taka sama, powtarzalna i myślę, że nasza praca jest stresująca, jest intensywna, ale taką nagrodą za to są efekty, które bardzo szybko widać.
Bardzo szybko ten nasz okres ciężkiej pracy obrazuje się tym efektem, jakimś pięknym eventem, wydarzeniem, sukcesem.
I zaraz później przychodzi kolejny projekt, zupełnie inny, wszystko zaczyna się od nowa.
Czy jest coś, czego wolałabyś, żeby w tej pracy nie było po prostu?
Dobrze, to powiedz z jakiej kampanii, projektu, a jak domyślam się w twoim przypadku na przykład eventu, jednego czy kilku jesteś tak dzisiaj dumna albo sprawia ci on satysfakcję kiedy spoglądasz wstecz na coś co zrobiłaś i co jest dla ciebie takim powodem do radości właśnie jeśli chodzi o tę karierę zawodową dotychczasową?
Tych projektów było całe mnóstwo przez lata mojej pracy i na pewno ciężko jest mi wyróżnić jeden, ale jeśli bym już musiała, to zdecydowanie takim projektem jest Beksiński Life, który jest naszym pierwszym autorskim projekcie w Endorfinie.
Zrealizowaliśmy go z naszym partnerem Life to Listen i byliśmy odpowiedzialni za całość kreacji i produkcji tego wydarzenia.
Pracowaliśmy z wyjątkowymi artystami, z wyjątkowymi ludźmi i w trakcie całej trasy sprzedaliśmy ponad 40 tysięcy biletów.
Zdobyliśmy za ten projekt wspaniałe nagrody.
A gdyby ktoś nie wiedział, to jak byś jeszcze wytłumaczyła na czym ten projekt polegał?
Na czym ten projekt polegał?
Beksiński Live to był taki jeden z pierwszych projektów imersyjnych i polegał na tym, że uzyskując prawa do sporej części twórczości Zdzisława Beksińskiego, zaanimowaliśmy obrazy poprzez sztuczną inteligencję, tworząc swego rodzaju takie teledyski do skomponowanej przez nas muzyki i słów.
Do tego projektu zaprosiliśmy też mnóstwo znakomitych gości z polskiej sceny muzycznej, animatorów, twórców, artystów.
A co warto wspomnieć, w tym roku reaktywowaliśmy projekt, w kwietniu powrócimy do Krakowa, więc serdecznie zapraszam do zakupu biletów.
A co powiedziałabyś osobie, bo być może słuchają nas młodzi marketerzy albo marketerzy, którzy w ogóle pracują w innych dziedzinach marketingu, ale na przykład zastanawiają się, czy jakoś nie wkroczyć na inną drogę zawodową i na przykład przejść do event marketingu.
Co powiedziałabyś takiej osobie, która chciałaby zacząć pracę właśnie w eventach?
Tak jak wcześniej mówiłam, to jest super praca, która daje niesamowite możliwości poznawania ludzi, artystów, cały czas nowego środowiska, rozwijania się.
Myślę, że jest niewiele takich zawodów, które sprawiają, że pracujemy w takim tempie i cały czas poznajemy coś nowego.
To, co na pewno można powiedzieć osobom, które planują rozwój w tej branży, to to, że jeśli szukają rutyny, spokojnej pracy i przewidywalności, to lepiej znaleźć inną drogę zachodową.
Mianowicie, skoro mówiłaś o tych różnych trudnościach, ale też i ciekawych, dobrych elementach związanych z tą pracą i o zmienności, to chciałem Cię zapytać, jak się rozwijać?
To znaczy, czy są jakieś źródła wiedzy, inspiracji dla Ciebie, żeby właśnie tę pracę wykonywać cały czas efektywnie, biorąc pod uwagę właśnie dynamikę chociażby?
Myślę, że żyjemy w tak znakomitych czasach, że tych szans na poszerzanie swojej wiedzy jest naprawdę całe mnóstwo.
Jeśli o mnie chodzi, to czytam artykuły na LinkedInie, tam teraz można znaleźć naprawdę bardzo dużo ciekawych, wartościowych, mega inspirujących treści ludzi z całego świata.
Dzięki tej organizacji uczestniczymy w wielu ciekawych wyjazdach, konferencjach, mamy taki bieżący przepływ wiedzy, inspiracji, co się dzieje na danym rynku, a często obsługujemy przecież tych samych klientów, tylko w trochę innym otoczeniu, w zależności od kraju, w jakim pracujemy.
Szukam też ciekawych podcastów, bo to jest taka mega przystępna forma pozyskiwania wiedzy.
Osobiście często słucham ostatnio tych o sztucznej inteligencji, rozwoju w przełożeniu na praktykę.
Tych źródeł więc nie brakuje, choć czasem nawet można wręcz odnieść wrażenie, że jest ich aż za dużo i trzeba być selektywną osobą w wyborze, żeby korzystać z tego, co naprawdę wartościowe.
To jest temat przewodni i tam mnóstwo też treści będzie można znaleźć.
Bardzo dziękuję za zaproszenie.
To był odcinek z serii Między dedlajnami na temat pracy w marketingu.
A jeśli chcesz dowiedzieć się, jak prowadzić skutecznie działania marketingowe, posłuchaj także refleksji ekspertów w cyklu Rozmowy o marketingu w ramach Marketer Plus Podcast.
Ostatnie odcinki
-
Katarzyna Walczak (PKF Polska): Dyryguję całą o...
16.02.2026 08:45
-
Michalina Sierny-Kubala: Event marketing daje m...
09.02.2026 08:44
-
Jakub Grajcar: Zbuduj coś własnego – na tym nau...
02.02.2026 08:41
-
Anna Rajewska: Marketing to połączenie strategi...
26.01.2026 08:40
-
Anna Mostowik: Social media manager to punkt st...
19.01.2026 07:49
-
Karolina Zabrocka: Kreatywny chaos to codzienno...
12.01.2026 08:58
-
Jakub Papuga: W marketingu każda zmiana to tak ...
15.12.2025 08:25
-
Dagmara Wdowczyk: Znaki wyprowadziły mnie z pol...
08.12.2025 08:35
-
Oliwia Simińska: W marketingu kompasem powinna ...
01.12.2025 00:11
-
Małgorzata Piasek: Marketer musi cały czas trzy...
24.11.2025 00:47