Mentionsy
Emocjonalne jedzenie - zdrowa vs. niezdrowa relacja z jedzeniem
Emocjonalne jedzenie - dlaczego sięgamy po jedzenie w chwilach stresu, smutku czy napięcia? Jakie emocje kierują naszymi decyzjami żywieniowymi i jak wpływają na naszą wagę i zdrowie?
W trakcie tego spotkania zgłębimy tajniki emocjonalnego jedzenia oraz rozwikłamy zagadkę, dlaczego często nasza relacja z jedzeniem jest niezdrowa.
Dowiesz się:
czym właściwie jest emocjonalne jedzenie,jak budować zdrową relację z jedzeniem,co zrobić, aby przestać zajadać,jak wyjść z kultury diet, która nam nie służy,jakie są kluczowe różnice między zdrową a niezdrową relacją z jedzeniemjak możemy pracować nad zmianą naszych nawyków żywieniowych, aby poprawić nasze samopoczucie i zdrowie.Moim gościem jest Agnieszka Węgiel - psycholożka, która prowadzić swój profil w social mediach o nazwie psychologia_odchudzania.
Linki do materiałów wspomnianych w nagraniu (kliknij i sprawdź):
→ E-book „Jak się poskładać po trudnym dzieciństwie i zbudować szczęśliwą relację”
→ Test DDA/DDD. Czy to o mnie?
Gościni: Agnieszka Węgiel - Psycholożka. Pasjonuje się psychologią odchudzania, odżywiania i zdrowego życia. Pracuje z osobami chorującymi na otyłość podejmującymi leczenie chirurgiczne w okresie przed i pooperacyjnym wspierając ich na każdym etapie leczenia otyłości. Prowadzi grupy wsparcia dla osób chorujących na otyłość, a w trakcie warsztatów psychoedukacyjnych pokazuje, jak kultura diet buduje historię dietetyczną, i jak z kolei ta uniemożliwia trwałe utrzymanie zdrowia i szczupłości, a sprzyja rozwojowi otyłości. Podkreśla niepodważalny wpływ aspektów psychologicznych na przyrost masy ciała. Emocje, stres, przekonania, oczekiwania, motywacja to zaledwie niektóre z nich. Autorka e-booka „Prawdziwe jedzenie", w którym pokazuje jak jeść z głową nawet wtedy kiedy nie umiesz i nie lubisz gotować. Mówi i pisze o konieczności powrotu do prawdziwego jedzenia, w obliczu zalewającej nas żywności wysokoprzetworzonej. Autorka kursów online, które pomagają przywrócić dobre relacje z jedzeniem: Ile waży szczęście?; Zadbaj o siebie, schudnij i pozostań szczupła; Ile waży stres?; Jak oswoić stres i przestać zajadać.
_O MNIE:Nazywam się Marita Woźny. Jestem psychologiem, psychoterapeutą, absolwentką psychologii Uniwersytetu Wrocławskiego. Ukończyłam czteroletnie szkolenie psychoterapeutyczne w Ośrodku Szkoleń Systemowych w Krakowie rekomendowanym przez Polskie Towarzystwo Psychologiczne i Polskie Towarzystwo Psychiatryczne, czteroletnie szkolenie w Ośrodku Edukacji Psychologicznej i Treningu Grupowego we Wrocławiu. Uczestniczyłam w wielu szkoleniach, kursach i konferencjach. Specjalizuję się w terapii indywidualnej, par i rodzin. W swojej pracy wykorzystuję podejście systemowe i psychodynamiczne. Należę do Polskiego Towarzystwa Psychologicznego. Poddaję się regularnej superwizji.
Szukaj w treści odcinka
żeby o siebie dbać i ja opowiadałam o tym, czym jest to fałszywe i prawdziwe dbanie o siebie i często właśnie w tej kulturze diet i tego, co tam nam świat podsyła na temat tego, co my możemy dla siebie robić, jeśli chodzi o zdrowe niby żywienie, no mimo wszystko wpadamy w pułapkę, więc na początek może, żeby jakoś tak się w tym odnaleźć, gdybyśmy gdzieś mogła powiedzieć, czym jest to zdrowe jedzenie, czy zdrowa relacja z jedzeniem, a czym nie jest.
I myślę sobie, że ta dobra relacja z jedzeniem ma też bardzo dużo wspólnego z takim uszanowaniem siebie, z odpowiadaniem na potrzeby organizmu.
I trochę to jest tak, z drugiej strony mamy całą kulturę diet, która mówi o tym, że masz być szczupła, że twoje ciało ma jakoś wyglądać, że masz się wpisać w jakieś kanony, które nie wiadomo kto układał i jakby...
Takie badaczki, które napisały świetną książkę, jedzenie intuicyjne, mówią teraz, ta książka ma już trochę lat, ale one mówią teraz o tym, że w gruncie rzeczy to jest wielki znak zapytania, czy my jeszcze możemy wrócić do jedzenia intuicyjnego, bo jak myślimy w ogóle o koncepcie jedzenia intuicyjnego,
Natomiast te badaczki mówią o tym, że w tym samym momencie, w którym dziecko odkrywa, że jedzenie i wygląd ciała są jakoś połączone, tam się kończy jedzenie intuicyjne.
Dokładnie, bo wiesz co my sobie robimy, to znaczy co nam zrobiono, bo my nie robimy tego intencjonalnie, my myślimy, że to nas doprowadzi do jakiejś wielkiej szczęśliwości, że my nie zjemy takiego śniadania jak ty sobie zrobiłaś, kanapka, chleb, halo, chleb.
Czy ja w piątek siadam z tym całym napięciem i w sumie to jedyne o czym myślę, to żeby się najeść, wziąć chipsy, pole, nie wiem, piwo, czy nie wiem, włączyć telewizor i to jest to, co mnie właśnie odcina i oddala od siebie.
Czyli jem emocjonalnie, czyli zajadam stres, zajadam frustrację, jestem zła, to jem, jestem...
Czyli mają historię wielu głodówek, restrykcji kalorycznych, wykluczania różnych produktów z diety, mają doświadczenie głodu, mają doświadczenie niedojadania.
to pierwsze, co potrzebujemy zbadać, to co się dzieje w momencie, kiedy mój organizm dostanie to, czego potrzebuje.
I teraz ja też miewam osoby, które odżywiają się bardzo zdrowo, czyli na przykład jogurcik na śniadanie.
Jeżeli ja przez połowę dnia, kiedy pracuję, ogarniam dzieci, mam ważne zadania, zjadam jakieś 30% mojego dziennego zapotrzebowania, to nie ma takiej silnej woli, która po południu by mnie powstrzymała przed jedzeniem.
No bo następowało odżywianie i tak jak ty powiedziałaś, że my ten głód zajadamy, też się zastanawiam, czy możemy właśnie zajadać zmęczenie.
Oczywiście możemy zajadać zmęczenie, bo pamiętajmy, że jak sobie mówimy o jedzeniu emocjonalnym, bo żeby była jasność, my możemy też jeść w stresie, możemy zajadać złość, smutek i tak dalej i pewnie do tego za chwilę wrócimy jeszcze, ale każda emocja...
wprowadzić jakiś nowy nawyk, czyli chociażby to, żeby właśnie zacząć o siebie dbać, czyli na przykład, no nie wiem, wprowadzić ten odpoczynek, czy jakieś zdrowe śniadanie, czy cokolwiek innego, przecież tam jest mnóstwo rzeczy, które my musimy wykonać, żeby to zrobić i to wcale nie jest takie proste, a kończy się na postanowieniu i wydaje się, że od jutra będą działy się cuda.
jestem profesorem i wykładam, więc jakby moim życiem jest nauka, więc jak ja chcę mieć takie ciało, jak ma ktoś, kto tym ciałem pracuje, więc to jest też takie budowanie świadomości tego, gdzie jestem, kim jestem i co jest dla mnie ważne i oczywiście odpuszczanie nie jest łatwe, bo pamiętajmy, że przecież my jesteśmy niewystarczające.
I dopiero wtedy mamy szansę, wiesz, bo my gadać to możemy.
Wtedy ta czekolada nie jest wynikiem jedzenia emocjonalnego, tylko po prostu głodu.
A może przypomniałaś sobie, że pojutrze wypada rocznica śmierci kogoś bliskiego i poczułaś wielki smutek i poczułaś tęsknotę.
Tak mi się wydaje, że to w e-booku było, że mózg podpowiada nam, że kiedy niemy regularnie,
On ma tą ewolucyjną strategię, że jeżeli jest okres głodu, bo na przykład była zima i nie było roślin, więc jedliśmy tam jakieś korzonki tylko, wysysaliśmy sok z gałązek i jakieś stare zapasy jeszcze powiedzmy upolowanego zwierza zjadaliśmy,
Więc to regularne jedzenie, przywrócenie śniadania, pilnowanie, póki nie odzyskamy umiejętności czytania sygnałów głodu, jedzenie takie na zegarek trochę, czyli ustalenie sobie, że okej, jem co 4 godziny.
I też sobie myślę, że jak już chcemy gdzieś te powinności sobie wkładać, to właśnie w tych obszarach, prawda, że nawet jak mi się nie chce, to idę albo robię coś ze swoim ciałem po prostu, żeby się... Tak, to w ogóle jest cudne, jeden z moich ulubionych tematów, który budzi dużo kontrowersji, bo jakby niesamowite jest to, że wiecie, my możemy...
No to co tam nam rządzi od spodu, więc tutaj z kolei odsyłam do swojego ebooka, jak się poskładać po trudnym dzieciństwie, tam możecie pozaglądać, no ale to jest ta głębsza praca właśnie, natomiast wiem, że będzie część osób, która nie będzie w stanie tego zrobić, jeszcze więcej będzie poczucia winy, że to jest takie proste, ale ja dalej nie umiem, więc jakby to może nie jest...
I trochę też już bym chciała przejść do takich kawałków relacyjnych, żeby o tym jedzeniu pogadać w kontekście właśnie relacji, związku.
to kobiety bardzo często zaczynają od właśnie tego niewystarczającego kawałka, czyli ja niczego nie ogarniam, ja nawet tego nie ogarniam, ja zajadam emocjonalnie, ja mam słabą, silną wolę, ja nie umiem się zmotywować, natomiast mężczyźni przychodzą tak naprawdę w dużym stopniu po wiedzę, jak działać.
Czyli kobiety tak naprawdę przychodzą po to, żeby trochę się nimi zaopiekować, takie mam poczucie, żeby trochę pogadać, jakby podotykać tych ważnych tematów, a mężczyźni bardzo często mówią, dobra, dobra, co mam zrobić?
Ale to jest chyba też takie częste, w sensie ja to też obserwuję w gabinecie, że rzeczywiście, zresztą to jest powodem kłótni w wielu relacjach, że on jest zadaniowy i chce działać i chce coś zrobić, a ona potrzebuje takiego emocjonalnego właśnie kawałeczka i wsparcia.
Ja już schudłam te 20 kilo, ale on nadal ma tą kochankę.
Wkładanie w kolejne poczucie winy.
Tak, i powiedziałaś strasznie ważną rzecz, taką, która też chcę, żeby mocno wybrzmiała, że powiedziałaś o tym mężczyźnie, który się tam zamyka w pokoju, ogląda pornografię i o tej kobiecie, która zamyka się, siada w salonie i coś tam skubie słodkiego.
Wiesz co, są i one są nawet potwierdzone w badaniach.
No więc ta złość jak wyłazi i jak ktoś mi mówi, że zajada wtedy jak jest wkurzony i sobie zaczynamy sprawdzać co tam pod tą złością jest, to tam może być wszystko, tam może być smutek, frustracja, rozczarowanie, gniew, tam bywa radość, bo z czegoś się cieszę, ale ktoś mi to psuje.
I że pomysł na to, żeby siedzieć z dzieckiem i w sumie się ponudzić, razem może coś porysować, albo pogadać, albo nic nie robić, wydaje się pomysłem nie do wdrożenia, no bo jaką ja będę matką?
i w przerwie kilka dziewczyn młodych matek siedziało sobie i rozmawiało o tym, że no a my to tam rozkładamy plansze i tam łapki odbijamy a ja to chodzę właśnie do teatru raz w tygodniu z dzieckiem a to ja mu organizuję takie rzeczy a słyszałaś o tym ćwiczeniu a słyszałaś, że jest taka zabawa
I Magda mówi w którymś momencie, ej, Ada, wy w ogóle pozwalacie tym dzieciom tak sobie być?
No i właściwie wkładamy siebie w takie sytuacje, które stają się, generują coraz więcej napięcia.
to jakby siadam, bo ogarnę dzieci, ogarnę pranie i obok siedzi mąż, który chrupie chipsy, albo je czekoladę, albo wcina jakieś wafelki.
Ja też pomyślałam o tym, jak to mówisz, że żeby to się też mogło zadziać, to też ta forma jest jakoś bardzo ważna, bo czasem ktoś nam nie odpowiada na tą naszą potrzebę, bo to nasza potrzeba nie jest wyrażona jak prośba, tylko pretensja, albo ty taki jesteś, albo ty to w ogóle mnie nie wspierasz, że to nie idzie z takiego kawałka, wiesz, ja się teraz z czymś zmagam, jest jakoś trudno, bardzo by mi pomogło, czy mógłbyś zrobić to i tamto,
Tak, to zakładanie złych intencji nie robi nam dobrze.
I teraz dla mnie ważne pytanie jest takie, ile to trwa, jak ty się z tym czujesz i co się dzieje, jak już wrócisz do siebie, czyli skończysz zadanie i nagle się okazuje, że po prostu wymiatasz wszystko, co leży w zasięgu rąk.
co tam gdzieś zapada w pamięć, to możecie się podzielić.
Ostatnie odcinki
-
Depresja dzieci i młodzieży - jak ją rozpoznać?...
22.02.2026 17:00
-
Co to jest DDA i DDD? | Cz. 3
18.02.2026 06:30
-
Pierwsza wizyta u psychiatry - jak się przygoto...
11.02.2026 06:30
-
Syndrom DDA - co to jest? | Cz. 1
04.02.2026 06:30
-
Terapia: czy warto? Kiedy jest najlepszy moment...
28.01.2026 06:30
-
Czy ktoś, kto raz zdradził, zdradzi ponownie?
25.01.2026 17:00
-
Jak wybrać dobrego psychoterapeutę?
21.01.2026 08:08
-
Sygnały na drodze do kryzysu w związku
14.01.2026 06:30
-
3 lęki prowadzące do kryzysu w związku
07.01.2026 06:30
-
Jak skończyć z wypominaniem przeszłości
31.12.2025 06:30