Mentionsy

Miasto Jest Nasze
Miasto Jest Nasze
17.04.2025 07:38

Warszawskie Tętno: Osiedle Przyjaźń vs Nieprzyjazny Ratusz. Jaki los czeka mieszkańców?

Ceny mieszkań w stolicy rosną, a wiele lokali stoi pustych – także tych komunalnych. Tymczasem mieszkańcy Osiedla Przyjaźń od maja ubiegłego roku żyją w niepewności co do swojej przyszłości. Dziś, zamiast wsparcia, miasto podejmuje działania prowadzące do ich pozbycia oraz stworzenia kolejnego zgentryfikowanego obszaru na mapie miasta.

Trudnej sytuacji postanowiły przyjrzeć się Olga i Basia - dwie członkinie MJN, które są mocno związane z Osiedlem i działającym na jego terenie inicjatywami. W podcaście usłyszycie rozmowy z mieszkańcami Osiedla, a także komentarz Melanii Łuczak - radnej m. st. Warszawy, która aktywnie działa na polu stołecznej polityki mieszkaniowej ze szczególnym uwzględnieniem mieszkalnictwa społecznego oraz tematu pustostanów.

Osiedle powstało w 1952 roku jako miejsce zamieszkania dla radzieckich robotników pracujących przy budowie Pałacu Kultury i Nauki. Barakowe osiedle funkcjonowało jako samodzielna, zamknięta przestrzeń dla zatrudnionych i ich rodzin, tworząc w Warszawie swoiste „miasteczko w miasteczku”. Jest ono uznawane za symbol powojennej odbudowy i społecznych przemian.

Jakie będą dalsze losy mieszkańców Osiedla Przyjaźń? Czy historia i unikalny charakter Osiedla Przyjaźń przetrwają?

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 4 wyniki dla "Trzaskowski"

No ale pan Trzaskowski, obawiam się, że może się z lekka zdziwić, jak zabraknie mu kilkuset głosów.

Pan Trzaskowski do tej pory w ogóle generalnie Platforma Obywatelska czy też Koalicja Obywatelska miała na osiedlu bardzo duże poparcie, ale niestety w związku z ostatnimi działaniami właśnie przez urzędników miasta obawiam się, że mogą być problemy z pozyskaniem wyborców.

Także ja bym się na miejscu Pana Trzaskowskiego troszkę zwrócił w kierunku mieszkających tutaj, tuż pod jego nosem, raptem parę kilometrów od ratusza mieszkańców, którzy no mogą mu się przydać, zwłaszcza na ostatniej prostej.

o kanalizację zwracali się do prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego już w ubiegłej kadencji i zgłosili pilną potrzebę wymiany infrastruktury podziemnej nawet spotykając się z nim natomiast bez efektów.