Mentionsy

Merta Ględzi
Merta Ględzi
18.10.2025 09:00

Życie tancerki rewiowej

Czyli omówienie albumu „The Life of a Showgirl” Taylor Swift, ale Tłumacz Google tytuował ten odcinek.


https://www.youtube.com/@AllySheehan

https://www.youtube.com/@theswiftologist

Sortowanie albumów TS → https://jesseepinkman.tumblr.com/tayloralbumSortowanie piosenek z TLOAS → https://jesseepinkman.tumblr.com/tloasgsort


🔴e-mail: [email protected]

🟠Instagram: https://www.instagram.com/mertikora/

🟡Główny kanał (czyli Simsy): https://www.youtube.com/@MertaOdSimsow

🟣Kanał angielski (nadal Simsy): https://www.youtube.com/@Marticore

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 15 wyników dla "Elizabeth Taylor"

Ja sobie cztery piosenki z tego albumu wrzuciłam na moją playlistę, tę ogólną playlistę, więc to jest dosyć duże wyróżnienie i są to piosenki The Fate of Ophelia, Elizabeth Taylor, Opalite i The Life of a Showgirl.

Elizabeth Taylor.

Jak ja to usłyszałam w pierwszej chwili, to myślałam, że to jest jakaś modła do Elizabeth Taylor.

Dlatego, że no ja miałam pewne oczekiwania co do tej piosenki i myślałam, że to będzie trochę, dużo ludzi tak myślało, że to będzie trochę jak The Last Great American Dynasty, że to będzie może jakaś taka biografia Elizabeth Taylor, tej sławnej aktorki dawnych lat.

która była też taka trochę kontrowersyjna, też jej związki mocno były komentowane, no nie, i że będzie jakaś taka paralela po prostu do życia Taylor, ale zwłaszcza, że ona robiła już nawiązanie na Reputation do Elizabeth Taylor trochę, więc miałam duże nadzieje, jeśli chodzi o tekst tej piosenki, bo byłam przekonana, że to będzie coś takiego.

I zwłaszcza jeszcze jak usłyszałam to pierwsze, co brzmi właśnie jak jakaś taka modła, to tym bardziej myślałam, że to będzie coś takiego, że może nie będzie biografia z porównaniem do siebie, tylko będzie bardziej właśnie jakieś takie zwrócenie się do Elizabeth Taylor jako jakiegoś takiego...

Zwłaszcza, że Taylor jest też religijna, więc też, nie wiem, mogłaby uznawać Elizabeth Taylor jako jakąś swoją taką patronkę, która czuwa nad nią czy coś, nie?

A tutaj sama nie jestem pewna, w sensie nie do końca wiem jak interpretować ten refren, jakby gdzie w tym refrenie jest ta Elizabeth Taylor, w sensie ja wiem, że porównanie Taylor Swift do Elizabeth Taylor, jeśli chodzi o to właśnie jak komentowane jest jej życie i tak dalej, poziom sławy i w ogóle, jest dosyć oczywiste i że ona nie musi koniecznie tego jakoś mocno opisywać, no bo...

Ale zastanawiam się, w jaki sposób została użyta rzeczywiście ta Elizabeth Taylor w tym refrenie, bo mam wrażenie, że to nie jest oczywiste.

Bo z jednej strony w tej pierwszej linijce mamy I'd cry my eyes violet, Elizabeth Taylor.

Ale jednak to, że jest ta Elizabeth Taylor tam, to tam nadal trochę to brzmi, jakby ona do niej się zwracała.

Że raczej bardziej jest porównanie właśnie tych fioletowych oczu do Elizabeth Taylor, bo ona była znana z tego, że jej kolor oczu był taki fiołkowy.

Też zobaczyłam taką interpretację, że no jakby ja pomyślałam o tym, że tam, że będzie płakać, aż jej oczy się zrobią fioletowe jak Elizabeth Taylor, ale tam jest tak jakby bardziej szczegółowo opisane, że jak płaczesz dużo, to oczy robią ci się czerwone, a że Taylor jest znana z niebieskich oczu, takich bardzo niebieskich.

Ale tak, co słucham tej piosenki, to mam ciągle wrażenie, że tam jednak ona się zwraca trochę do tej Elizabeth Taylor, nie wiem.

I to, co myślałam po przesłuchaniu pierwszych sekund Elizabeth Taylor, no nie?

Ostatnie odcinki