Mentionsy

Medytacje i Podcast Emocje
Medytacje i Podcast Emocje
29.10.2025 22:41

2.11. Podcast Fakty a nie mity, Narcyz? Psychopata? BPD?

Wyobraź sobie świat, w którym każda etykieta – narcyz, borderline, psychopata – jest jak brokatowy filtr na TikToku: pozornie ułatwia zrozumienie, ale zamienia ludzkie historie w memy, a ból w kontent.

W tym odcinku Podcastu i Medytacje Emocjepro prowadzonym przez Vivian, zanurzymy się w zagmatwany, często niezrozumiany labirynt zaburzeń osobowości z tzw. „wiązki B”. Vivian rozprawia się ze szkodliwymi uproszczeniami i internetową psychoedukacją spod znaku „narcystyczny ex check”.

Odkryjemy jak algorytmy społecznościowe zmieniły rozstania w quizy z psychiatrii, a narcyzm stał się powodem większości relacyjnych dram. Vivian zaprasza do galerii pękniętych luster, pokazując że za każdą diagnozą stoi prawdziwy człowiek – często zamknięty w zbroi własnych mechanizmów przetrwania. Wyjaśni, czym różni się psychopata od socjopaty, czemu histrioniczność to nie tylko gra na Instagramie i skąd bierze się epidemia zaburzeń w internecie.

Dowiesz się, dlaczego współczucie i nauka to lepsze przewodniki niż internetowy lincz. Nauczysz się rozróżniać styl od zaburzenia osobowości, odkryjesz jak kontekst kulturowy potrafi wywrócić diagnozę do góry nogami, oraz że granica między geniuszem a „trudnym typem” jest zaskakująco cienka.

Zaparz kawę, ścisz wewnętrznego krytyka i ruszaj z Vivian w podróż, gdzie nauka spotyka empatię – a czasami „suchy żart o DSM-5” powie Ci więcej o człowieczeństwie niż sto instapostów o relacjach.

Emocjepro: brokat pryska i zostaje prawdziwa refleksja (mamy nadzieję).

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 8 wyników dla "SPD"

ASPD.

Z punktu widzenia DSM-5, żeby mówić o SPD, trzeba mieć historię naruszania cudzych praw, impulsywności, agresji, braku wyrzutów sumienia.

Bo nim ktoś dostanie metkę SPD, najpierw przechodzi przez stację zaburzenia zachowania.

Badania wskazują, że wczesne przejawy braku lęku, niskiej reaktywności emocjonalnej i deficytu więzi opiekuńczej są predyktorami późniejszego SPD.

Po zranieniu, okradzeniu czy oszukaniu kogoś, osoba z ASPD nie czuje wyrzutów sumienia.

ASPD to nie jest wywód, to wzór przystosowania do świata, w którym uczucia były zagrożeniem, a przemoc jedynym znanym językiem.

Więc tak, ASPD potrafi być groźne, ale też jest niewidzialne.

Fundamentem ASPD jest bowiem głęboki, organiczny brak empatii, niezdolność do odczuwania tego, co czują inni.