Mentionsy

Matura po godzinach. Podcast Baby od polskiego
Matura po godzinach. Podcast Baby od polskiego
10.11.2025 07:00

Muminki – nie tylko dla dzieci. O filozofii, rodzinie i dorastaniu w Dolinie Muminków

W tym odcinku podcastu „Matura po godzinach” zanurzamy się w niezwykły świat Muminków stworzony przez Tove Jansson. Rozmawiamy o tym, jak książki o Muminkach poruszają tematy lęku, straty, żałoby, przyjaźni i więzi rodzinnych – zarówno z perspektywy dziecka, jak i dorosłego czytelnika. Zastanawiamy się, dlaczego literatura dziecięca nie jest tylko dla dzieci, jak można wykorzystać motywy z Muminków na maturze i w edukacji oraz jak uniwersum Muminków pomaga nam lepiej zrozumieć siebie i otaczający świat. Gościem odcinka jest Paweł Truskolaski – influencer książkowy i twórca podcastu „Wychowani na Muminkach”. Zapraszamy do słuchania i odkrywania głębi Doliny Muminków!

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 26 wyników dla "Muminki"

Aczkolwiek teraz moja córeczka nawet czyta Muminki w takiej wersji kartonikowej, jeszcze to są te książki dla naprawdę maleńkich dzieci.

One są ciężko zniszczalne dla takich właśnie małych dzieci, bo to jest świetne wprowadzenie właśnie do świata Muminków, którego moim zdaniem brakowało, bo jednak Muminki są dla takich młodszych dzieci, dwu-, trzy-, czteroletnich.

To jest moje zdanie, dlatego że Muminki bardzo dużo przekazują nam o lękach, o stracie, żałobie, o tęsknocie, o przyjaźni, o więzach rodzinnych.

Tutaj zaznaczyłeś, że Muminki są bardziej dla nastolatków i dla dorosłych.

Na szczęście jest to drogie, tak, ale podejrzewam, że to by mnie mniej powstrzymało, bo na Muminki jestem w stanie trochę

On tam jest, chociaż też mamy tą książkę, która teraz ma znowieniem Muminki i duża powódź z zmiannym tytułem.

Jeżeli wam w duszy grają Muminki albo chcecie bardziej poznać tą historię, bo to jest historia Muminków w Polsce, tego jak to wyglądało.

Dla fanów, ale też dla osób nawet, które gdzieś tam kiedyś te muminki w duszy grały, a trochę o tym zapomniały.

I znowu wystawa, która teoretycznie byśmy powiedzieli, że może być dla dzieci, bo muminki, ale tak naprawdę jest dla dorosłych.

Bo pokazuje nam, jak można tworzyć świat, który jest troszeczkę terapeutyczny wobec na przykład tego, czego zaczynamy, czyli muminki i dużej powodzi.

Tego nie dało się uniknąć, ale zrezygnowałam z książąt, księżniczek i małych dzieci, wybierając na ich miejsce gniewną figurkę, którą sygnowałam rysunki satyryczne i którą nazwałam Muminkiem.

Dla mnie osoby trochę znerwicowanej, zestresowanej Muminki są taką ostoją.

Ja w ogóle słyszałam, że muminki są w kanonie lektur.

Tak, Agata Christie jest, aczkolwiek Muminki nie, może jeżeli już to na tej liście uzupełniającej, to nie oszukujmy się, w szkole mało kto do tej listy sięga.

I o dziwo bym powiedział, że nawet można byłoby opowiadania, nawet Muminki i Duża Powódź, dać w liceum.

Bo Muminki to trolle.

Jakby knyt to jest ta, nie wiem czy dobrze mówię, słuchajcie, dlatego, że ja i szwedzki, bo uwaga, Muminki były pisane po szwedzku.

Natomiast knyt to jest to, bo o oznacza jakby negację w języku właśnie szwedzkim, więc tutaj zabrano stałe te nie powiedzmy, czyli jakby zostaje nam te leśne stworzonka, wszystko tego typu i tych gatunków ras tam jest mnóstwo, bo warto pamiętać, dużo osób o tym nie wie, że migotki, muminki to są oddzielne rasy.

Bo chodzi o to, że wszystkie Muminki są białe, a migotki zmieniają kolory w zależności od nastroju.

Czy w tym jest też jakaś taka postawa, właściwie odbiór świata, że Muminki mają w sobie jakąś stałość emocjonalną, a migotki są bardzo wrażliwe i odbierają ten świat bardzo mocno, tak empatyczniej?

Buka jest jakby, nie powiem, że jest czarnym charakterem, bo ciężko nazwać jakiekolwiek postać z świata Muminków, tam już mówiliśmy kiedyś z Muminkiem Codziennym w moim podcaście właśnie o czarnych charakterach, że ciężko jest cokolwiek nazwać czarnym charakterem kogokolwiek.

Zamieniamy teraz małego księcia na Muminki.

Jakoś miałem tak, że czytałem parokrotnie tę książkę, ale ona nigdy do mnie tak nie dotarła jak Muminki.

I może po prostu, nie wiem, w moim sercu już tak zagościły te Muminki, że one tam po prostu już

Wszystko jest przykryte jakimś białym puchem, bo warto pamiętać, że Muminki zapadają w listopadzie przed nastaniem, czy nie w październiku.

No listopad to jest niesamowita książka, bo tam muminki tak naprawdę oprócz wspomnień nie pojawiają się.