Mentionsy
Złapani w sieci: Jak bezpiecznie korzystać z internetu?
🔒 Poniedziałek rano. Właściciel małej firmy w Warszawie próbuje zalogować się do systemu, żeby podpisać cyfrowo ważną umowę. Deadline mija za dwa dni. I wtedy widzi komunikat: "Serwis niedostępny". Firma dostarczająca podpisy elektroniczne tysiącom polskich przedsiębiorców - właśnie została zaatakowana ransomware, czyli złośliwym oprogramowaniem, które blokuje dostęp do plików i żąda okupu za ich odblokowanie. I co teraz? Ta historia wydarzyła się naprawdę.
Odcinek powstał we współpracy z ING Bankiem Śląskim i jest częścią kampanii promującej cyberbezpieczeństwo. Jej celem jest zwiększenie świadomości zagrożeń oraz wsparcie internautów w bezpiecznym korzystaniu z internetu.
Szukaj w treści odcinka
Bo widzicie, cyberbezpieczeństwo nie jest tylko stwierdzeniem tam używaj silnego hasła, uważaj na maile.
Czasami 30 sekund dobrego materiału wystarczy, by AI potrafiło sklonować głos.
I zanim powiecie, no tak, znowu AI, wszędzie to AI, ciągle AI, dajcie mi chwilę.
Kiedyś, żeby przeprowadzić atak phishingowy, czyli wysyłać fałszywe maile, które wyłudzają dane na przykład, 10 tysięcy osób, mail przygotować, spersonalizować, to wymagało czasu.
AI może analizować posty w social mediach i tworzyć wiadomość, która będzie idealnie dopasowana do mnie czy do Ciebie.
W ten sposób taki model uczy się stylu pisania, osobowości, zainteresowań, poziomu formalności w komunikacji, a nawet tego, jak często używacie emoticon.
Bo AI pomaga przestępcom tworzyć idealne kopie prawdziwych stron.
Tam możesz wpisać swojego maila i sprawdzić, czy Twoje dane już wyciekły.
Ja sprawdziłem, no i mój mail figuruje w kilku wyciekach.
Wystarczy wpisać czyjegoś maila i nazwisko i takie firmy dostarczają pełen raport, gdzie dana osoba pracuje, jakie ma zainteresowania.
No więc teraz automat, to znaczy AI, weźmie sobie te dane i stworzy perfekcyjnego maila.
Ja wiem, że Ty się tym zajmujesz, no bo AI wzięło to sobie z LinkedIna, więc fajnie by było, gdybyś mógł rzucić okiem przed jutrzejszym spotkaniem.
w którym otrzymujecie takiego maila, SMS-a albo telefon.
E-mail rzekomo od szefa albo kogoś ważnego z banku, z urzędu skarbowego.
E-mail i hasło, w zależności od tego, jak ważna jest to osoba albo co tam się znajduje, to może być paręnaście groszy albo parędziesiąt złotych za tysiąc rekordów.
Pierwszy priorytet to e-mail.
No bo przez maila często można zresetować wszystkie inne hasła.
Jeżeli ktoś ma dostęp do Twojego maila, to pewnie ma dostęp do wszystkiego.
W Gmailu, w Outlooku, w Protonmailu czy jakimkolwiek innym używacie, idź i teraz włącz 2FA.
Jeżeli chodzi o podawanie swojego maila w różnych miejscach, to zamiast podawać swojego jedynego prawdziwego maila, warto jest używać aliasów.
Można tak zrobić w popularnych serwisach, gdzie dodaje się plus do swojego maila i tworzy się login.
W zależności od tego, z jakiego maila korzystacie, warto mieć różne aliasy, w zależności od tego, gdzie się rejestrujecie.
Czy to, że wyciekłyby dane z mojego maila?
E-mail z Banku Narodowego?
Ale uwaga, wiadomo, że przestępcy też często próbują podrabiać nawet adres, czyli podszywać się pod prawdziwy e-mail.
Ostatnie odcinki
-
Twoja wtyczka AI w Chrome wie więcej, niż myślisz
12.07.2026 16:00
-
Kto jeszcze patrzy, gdy śpisz?
05.07.2026 11:53
-
Nikt nie jest odporny na dezinformację — nawet ...
01.07.2026 16:00
-
Jesteś administratorem Fortigate? Współczuję. S...
28.06.2026 16:00
-
Jak naprawdę zarabiać na AI?
21.06.2026 12:00
-
macOS Cię okłamuje
21.06.2026 10:00
-
Czy Mythos już na zawsze zmieni świat?
21.06.2026 09:00
-
To już nie są halucynacje. Dlaczego AI tak napr...
21.06.2026 07:42
-
Kolejna wpadka VPNów? Nie do końca.
24.05.2026 16:00
-
Zrobiłem wszystko dobrze. I tak mnie okradli.
03.05.2026 00:00