Mentionsy

Materiał dowodowy
Materiał dowodowy
09.02.2026 18:32

Wszystkie twarze Jeffreya Epsteina. "Tylko czekali aż wróci z więzienia"

Podcast kryminalny Radia ZET "Materiał dowodowy". Zaprasza Mateusz Kapera

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 52 wyników dla "Epsteina"

3 miliony plików zawierają akta Jeffreya Epsteina, multimiliardera i przestępcy seksualnego.

Przejrzała pani już wszystkie pliki z tych trzech milionów, które znajdują się w aktach Epsteina?

Te akty są w ogóle bardzo... Te dokumenty to jest taki zbiór rzeczy, które z jednej strony są treściami robionymi przez samego Epsteina, smsy, maile.

Chyba to jest największy problem z tą częścią dokumentów Epsteina, że jest taki duży chaos informacyjny.

A Costa mówił, że ponoć w nieoficjalnej rozmowie ze Stevem Bannonem, że Epstein był zamieszany w wywiad, czy jest częścią wywiadu, więc te wątki wywiadowcze wokół Epsteina bardzo mocno krążą.

Sam Acosta mówił, że to dlatego, że chciał jak najszybciej Jeffrey Epsteina zaprowadzić za kratki.

I on próbował się tłumaczyć, próbował ratować swoją reputację, więc wydaje mi się, że on też jako prokurator wtedy kierował się trochę naciskami, prawdopodobnie, osób z otoczenia Epsteina.

To jakoś wpłynęło na zachowanie Epsteina?

Wydawało się, że są gotowi dla Epsteina zaryzykować bardzo dużo, no bo wielu z nich to byli czynni politycy, to byli czynni

Liderzy biznesowi, to nie były osoby, które nie funkcjonowały cały czas w sferze publicznej, mieli bardzo dużo do stracenia, mimo to woleli być blisko Jeffrey Epsteina, licząc na jakieś korzyści, czy to jakieś związane z prowadzeniem biznesu, czy na dostęp do informacji, bo to było dla nich w tym momencie opłacalne.

I mimo teraz, że mam taki wyścig odcinania się od Jeffreya Epsteina, że wszyscy mówili, że spotykają się z nim zanim w ogóle trafił pierwszy raz do więzienia, no to właśnie te dokumenty pokazują, że nie do końca tak było.

I to jest duża różnica, bo to już jest właśnie po tym, po powrocie Jeffrey'a Epsteina z więzienia.

No i tak do tego dochodzimy, stąd tak wiele różnych pojawiających się domysłów wokół Epsteina, bo właśnie oprócz wywiadu rosyjskiego mamy też wywiad izraelski, mamy wywiad amerykański, więc jest bardzo wiele kierunków, w których można było patrzeć, bo dla każdego wywiad był właściwie łakomym kąskiem.

Pani zdaniem to był taki główny cel działalności Epsteina, czy właśnie element jakiejś tej gry biznesowej?

I okazuje się, że nie jest tak, że to cel uświęca środki, bo doprowadziło to do tego, w końcu do upadku Jeffrey'a Epsteina.

I wydaje mi się, że to sprawia, że ta sprawa Epsteina jest tak bardzo głośna, tak bardzo medialna i tak bardzo poruszająca dla amerykańskich wyborców, że z tą sprawą jest związanych ogrom teorii spiskowych i właśnie między innymi dotyczącą

O śmierci Epsteina byli, czy o bycie winnym śmierci Epsteina, byli oskarżani przeróżni amerykańscy politycy.

Chodzi o to, że prawa strona bardzo mocno przejęła tę narrację o tym, że ta śmierć Epsteina nie była do końca taka, jak władze mówiły Amerykanom.

Głównie dlatego, że Donald Trump też tę śmierć Epsteina dość mocno wykorzystywał w swojej narracji politycznej, że Epstein był osobą, która miała kontakty przede wszystkim z liberalnymi,

Stąd właśnie te teorie wymierzone w amerykańskich, liberalnych, demokratycznych polityków, którzy mieli Epsteina uciszyć.

I na tej teorii spiskowej wokół śmierci Epsteina i wokół tego, że coś się za tym kryło, Donald Trump zbudował ogromny kapitał polityczny, który zresztą wykorzystywał nawet w ostatniej kampanii wyborczej, kiedy obiecywał, że ujawni akta Epsteina,

Ujawni, kto właściwie stoi za śmiercią Epsteina.

I to budziło w takich amerykańskich wyborcach chęć poczucia sprawiedliwości, chęć tego, żeby sprawiedliwości w końcu stały się zadość, żeby pomścić te krzywdzone dziewczynki, ale też, żeby dowiedzieć się prawdy, jacy politycy są na liście klientów Epsteina, jacy politycy brali udział w krzywdzeniu tych kobiet i dzieci.

I co tak naprawdę... Kto stoi za śmiercią Epsteina?

Jeśli ktoś jest na tej liście czy na dokumentach Epsteina, to już jest jakoś umoczony, już jest jakoś zamieszany, już nie jest czysty.

Że on był w tej sieci Epsteina, że krążył wokół niego jak elektron.

Ich słynne zerwanie było między innymi o akcie Epsteina.

No bo widząc, co się działo, czy wiedząc, co się działo wokół Epsteina, to chcemy zweryfikować, który z liderów amerykańskich, nie tylko amerykańskich, wiedział, co wiedział, kiedy wiedział, dlaczego mimo tego, że wiedział, zadawał się z Epsteinem.

I chyba to jest teraz takie największe coś, co napędza takie poszukiwanie sprawiedliwości, bo cały czas myślę, że Amerykanie mają poczucie, że nie zadziała się sprawiedliwość w sprawie dla ofiar Epsteina, że one cały czas były uciszane, że były ignorowane, że właściwie nikt nie poszedł siedzieć, oprócz wspólniczki Epsteina, nikt nie poszedł siedzieć.

I to widmo Epsteina cały czas wisi nad amerykańską polityką.

To nie są oficjalne akta już oskarżenia, to nie jest też coś, co było z samych wiadomości Jeffreya Epsteina.

Były wskazywane trzy inne osoby oprócz Epsteina, ale do żadnego skazania, do żadnego pociągnięcia od odpowiedzialności nie doszło.

Bo nie ma żadnej osoby, która byłaby blisko Jeffrey Epsteina, która by powiedziała, jak naprawdę było.

No bo przecież temu miała służyć publikacja Epsteina, żeby wyjaśnić tę sprawę, żeby zaprowadzić sprawiedliwość na tyle, na ile się da, żeby przyjrzeć się tym elitom, które robiły to, co robiły, tak naprawdę poza światłem reflektorów.

Jest to bardzo wstępne etapy, nikomu nie postawiono zarzutów, więc jest to głównie zbieranie informacji, zbieranie dowodów, zbieranie zeznań, analiza tego, co już jest, właściwie tych dokumentów Epsteina.

No bo nie mamy Epsteina jako głównego winowajca tych wszystkich czynów.

Donald Trump nie chciał publikacji tych dokumentów, co było w ogóle dużym szokiem dla wszystkich, bo on w kampanii wyborczej mówił, że tak, na pewno publikuje, wyjaśni tę sprawę, ujawni listę klientów Epsteina.

Powiedziała, że listę klientów Epsteina ma na swoim biurku i już wtedy wszyscy czekali, już przebierali nogami, tylko żeby dowiedzieć się więcej.

Więc wydawało się, że ujawnienie dosłownie listy klientów Epsteina, korzystających na krzywdzie dzieci i kobiet, to jest tylko kwestia tygodni.

Tam jest też najwięcej SMS-ów, najwięcej maili, bo wcześniej to były różnego rodzaju informacje, na przykład o podróżach Epsteina, czy logi.

Widzimy na nowo, jak szeroka i jak głęboka była sieć powiązań Epsteina.

I to chyba są te największe lekcje, jakie możemy wynieść z doktury dokumentów Epsteina.

Natomiast musimy zupełnie inaczej popatrzeć na amerykańskie elity, musimy inaczej popatrzeć na działalność Jeffrey'ego Epsteina i na jego...

Dlatego to jest taka szokująco ekscytująca część dokumentów Epsteina, że tam jest po prostu wiele treści, których nie spodziewalibyśmy się znaleźć, czy nie spodziewalibyśmy się odkryć rozmiarów i gęstości tej sieci wokół Jeffrey'a Epsteina.

Stąd publikacja dokumentów Epsteina, w których pojawiają się nazwiska niekoniecznie tylko jego, ale też bardzo wielu ludzi z bardzo wielu środowisk politycznych, społecznych, może trochę odwrócić uwagę, no bo trwa narodowe czytanie akt Epsteina.

Cały czas się odcinają od Epsteina, mówią, że właściwie tak nie było nawet, jeśli możemy to przeczytać w tych dokumentach.

A w Stanach Zjednoczonych nie było takiej znaczącej degradacji żadnej osoby z bliskiego otoczenia Jeffrey'a Epsteina.

Nasyłanie na siebie różnych sformułowań z tych dokumentów, żeby uwypuklić, że ktoś miał bliższe relacje, bardziej zażyłe, że ten ktoś był bardziej winny tego, że jest bliżej Epsteina.

Myślę, że wszyscy będziemy, zwłaszcza jak się już pojawiły pierwsze polskie nazwiska, no to myślę, że jesteśmy w to zaangażowani emocjonalnie tutaj u nas, ale pamiętajmy też, że to się przykłada na amerykańską politykę, która jest dla nas ważna, bo to czy Donald Trump jak się zachowa, jakie decyzje podejmie, czy te decyzje będą motywowane tym, żeby uniknąć jakiegoś zaangażowania większego w rozwiązywanie spraw Epsteina, czy...

Nie wiem, czy jeszcze w tym podcaście będę poruszał temat afery Epsteina, ale w takim razie, jeżeli Pani będzie kontynuować ten temat, to polecę naszym słuchaczom Pani konta w mediach społecznościowych.

Publikuje Pani materiały dotyczące amerykańskiej polityki, w tym materiały o aferze Epsteina.

Kwestia Epsteina na pewno bardzo mocno wpływa na politykę amerykańską, także i ten temat będzie się przewijał.