Mentionsy
Fundacja Dmuchawiec i edukacja domowa
Środek lasu w okolicach Łodzi. Tam na kilku hektarach Fundacja Dmuchawiec prowadzi szkołę. Szkołę leśną, całoroczną. Kuba Wygnański rozmawia z Alkiem Woźniakiem, który w niej uczy. Uczy matmy, ale nie tylko. Jak przyznaje, sam też bardzo dużo się uczy. W tym odcinku audycji usłyszymy też liczną biegającą wokół dziatwę, ptactwo, psa i wycie kojota. Dowiemy się też, na czym polega Słoik Uważności, który można nabyć (ale tylko tam) za 5 zł.
Szukaj w treści odcinka
Od szkolnictwa takiego, powiedziałbym, czysto prywatnego, w rozumieniu także takim, że ono jest, no po prostu jest komercyjne, jeśli można tak powiedzieć.
Moje dzieci też chodziły do STO, no to są instytucje, które mają już...
Umawiali, że razem założą stowarzyszenie i tam będą prowadzić stowarzyszeniową szkołę, nie?
No bo to są często, czasami nawet podobnie trochę do parafii, bo to są szkoły, które są przedmiotem, były wynikiem pracy całej wspólnoty, przedmiotem dumy, no i nagle po prostu opustoszały i rozumiem, że różne względy ekonomiczne takie, siakie, owakie powodowały, że można to zamykać albo konsolidować.
Staramy się, co też jest dla mnie istotne, staramy się jednak ten minimum tego dystansu zachować, no bo jakby są różne role rodzica, inna jest rola rodzica, inna jest rola nauczyciela.
Staram się zaprosić rodziców, szczególnie dla tych moich nastolatków, bo ja prowadzę grupę starszaków.
I istnieje pojęcie, to jest przypis uwaga teraz, istnieje pojęcie utopii, dystopii i istnieje pojęcie heterotopii.
Jest takie dobre motto, pasuje do nas zdecydowanie, przy czym dzieciaki też czasami kontestują to założenie dobrego ubrania, bo potrafią wejść na bosaka w listopadzie w błoto i świetnie się bawić.
Więc zawsze będę trochę złośliwy, chociaż jak mówię, moje dzieci przeszły przez szkołę społeczną, właśnie najmłodszy z nich będzie kończył ósmą klasę, więc to jest koniec mojej przygady ze sto, o której jestem bardzo, bardzo wdzięczny.
No ale też traktuję to jako osobistą, nazwijmy to, porażkę, w sensie takim, że pewnie wolałbym, żeby szkoły publiczne wyglądały tak, jak szkoła społeczna, do której chodziły moje dzieci, gdzie klasa była, nie wiem, czternasto-, piętnastoosobowa, było zupełnie inaczej.
I to jest trudna rzeczywistość.
Jest taki, że to jest pewien paradoks, że dzieci, często się o tym mówi, że problem właśnie, nie wiem, z gorszym jedzeniem i telefonami to mają ludzie,
Tam on był dofinansowany przez miasto Warszawa, ale rzeczywiście też rodzice
Rodzice współtworzyli tą rzeczywistość i każde z nas też miało swoje dyżury, więc jak najbardziej jest mi to bliskie.
Ale to jest to, o czym trochę na początku mówiłeś, o tych dzieciach elit finansowych świata, które uczą się właśnie redukować tę rzeczywistość, która nas otacza.
Znaczy w ogóle zbędność mężczyzn jest ogromna i wydaje mi się, że szczególnie jak myślę o małych miastach, to ja darzę szacunkiem ludzi, którzy potrafią uruchomić trzydziestoletnie Audi w garażu i ono po prostu pojedzie.
Jakkolwiek byśmy nie chcieli projektować rzeczywistości, dzieci mają mniej odpowiedzialności niż dorośli, mniej w związku z tym władzy.
I z naszej perspektywy nie do końca zgodne z tą rzeczywistością jest wsadzanie dzieci w rolę kierowcy.
Słuchajcie Państwo, jesteśmy teraz, wstaniemy od stołu.
Zarówno w tej szkole, w której ja pracowałem, jak i u Ani rzeczywiście podstawą jest właśnie bezpieczeństwo i w związku z tym podstawową zasadą, pierwszą w naszej księdze jest zasada STOP, czyli zasada, że mogę zatrzymać wszystkie zabawy, które są dla mnie nieprzyjemne.
Zaczyna się od słowa stop za chwilę.
Ale ta zasada stop, bo to jest trochę jak się chyba uczy, nie umiem iść na bardzo długich nartach, ale wiem, że zaczyna się od tego, żeby się nauczyć wywrotki i zatrzymywania.
I to jest zasada stop.
Gdy ktoś powie mi stop i nie chcę, to przestaję z tą osobą robić cokolwiek i pytam o co chodzi lub odchodzę.
Myślę, że na przykład zasada o nożach też jest istotna.
Trójkąty prostokątne, których pozostałe kąty mają albo 45 i 45 stopni, albo 30 i 60 stopni, bo wtedy Pitagoras tworzy nam po prostu bardzo piękne... Dla mnie, który się uczy od nowa matematyki, ucząc tych dzieciaków,
Ostatnie odcinki
-
Zbigniew Pełczyński i Szkoła Liderów
18.04.2026 19:00
-
AI. Narzędzie czy siła, której nie kontrolujemy?
11.04.2026 21:06
-
Proste gesty. O wspólnocie, nawykach i zmianie ...
04.04.2026 21:06
-
W poszukiwaniu źródeł. Muzyka tradycyjna w nowy...
28.03.2026 21:00
-
Rola edukacji obywatelskiej w polskiej szkole
21.03.2026 21:06
-
Integracja czy chaos? Polska wobec migracji
14.03.2026 21:06
-
Dobrzy z matematyki, słabi z życia. Czego nie u...
07.03.2026 21:06
-
Pomoc i uprzedzenia. Dwie twarze reakcji na Ukr...
28.02.2026 21:06
-
Ochrona ptaków w praktyce. OTOP świętuje 35-lecie
21.02.2026 21:06
-
Baobab - otwarta przestrzeń integracji: jak Lub...
14.02.2026 21:06