Mentionsy
121 szczeniaków pod jednym dachem! | Kamila Basińska, Fundacja Judyta | Zwierzęta łódzkie
W tym odcinku podcastu zapraszam Was do niezwykłego Domu Tymczasowego. Moim gościem jest Kamila Basińska, która od 6 lat współpracuje z Fundacją Judyta, ratując te najmniejsze i najbardziej bezbronne istotki – szczeniaki.Czego dowiecie się z tej rozmowy?🍼 Team Szczeniaki: Dlaczego Kamila wybrała właśnie maluchy, mimo zasikanej podłogi i pogryzionych kabli? (Spoiler: chodzi o ten jedyny w swoim rodzaju zapach i energię!).✨ Magiczne imię: Kamila ma zasadę – każdy pies, który do niej trafia, od razu dostaje imię. To jej "zaklęcie", by maluch przetrwał i znalazł dom.🏥 Zakażony dom: O walce z parwowirozą – chorobą, która dla szczeniąt bywa wyrokiem, i o cudach medycyny, jak przeszczep kału, który uratował sunię Moli.👩👧👦 Rodzinna przygoda: Jak w opiece nad "watachą" pomagają nastoletnie dzieci i... babcia od szczeniaków?🐈 Edek i spółka: Poznajcie 19-letniego kota Edka, który ze "starczą pokorą" ustawia do pionu rozbrykane maluchy.To rozmowa nie tylko dla tych, którzy chcą adoptować psa. To odcinek o tym, że dom tymczasowy daje zwierzakom coś, czego nie da najlepsza klatka – pełny socjal, kontakt z kotami, ludźmi i naukę życia w rodzinie.Jak mówi Kamila: "Daję im szczęście w prezencie i wysyłam dalej w świat".Posłuchajcie o "domu grozy", z którego uratowano 78 psów, o tym, dlaczego warto być domem tymczasowym i czy faktycznie można brać psa "na próbę".Projekt „Zwierzęta łódzkie” powstał dzięki stypendium artystycznemu Miasta Łodzi. 🧡Zachęcam do słuchania i udostępniania! 🙌
Marta Pokorska-Jurek
Więcej info znajdziesz o tutaj:
www.formyprzekazu.art/zwierz
Szukaj w treści odcinka
Jest to lecznica tutaj na terenie Łodzi i dzwoni i mówi, mamy psiaki po parwo, bo ja jestem ciocia Kama od parwo, przyjedź.
I też z fundacji dzwonię, mówi Kama, są psiaki po parwo, weźmiesz.
Ja się oczywiście, że się przyzwyczajam, ale jakby mam te swoje psy i gdzieś tam w głowie, że trzeba pomóc kolejnym, ale wiem, że są takie domy, które im pies jest dłużej i przez jakiś czas nie znajduje domu, to mówią, kama, już jest dwa miesiące, myśmy się już tak do niego przyzwyczaili, że za chwilę go nie oddamy, a chcielibyśmy oddać, bo nie możemy go zatrzymać, bo nie wiem, mamy też swojego psa i chcielibyśmy pomagać następnym.
Mam psy i czasami się ktoś odzywa, kama, a możemy przyjechać zobaczyć albo coś tam i wtedy dzwonię do fundacji i mówię, słuchajcie, mam chętną rodzinę znajomych.
No i zostałam cała w psie, natomiast na Facebooku jestem jako Kama Kama.
Ostatnie odcinki
-
Kryminalna historia i pierwszy pies w śledztwi...
28.01.2026 08:27
-
121 szczeniaków pod jednym dachem! | Kamila Bas...
21.01.2026 06:57
-
W Łodzi są niebieskie żaby | Jarosław Brodecki ...
14.01.2026 07:38
-
Historie z Ośrodka Rehabilitacji Dzikich Zwierz...
06.01.2026 11:16
-
Na tropie olbrzyma. Co się stało z sumem Franki...
31.12.2025 11:42
-
Szkielety i duchy. Muzeum Przyrodnicze UŁ | dr ...
23.12.2025 09:56
-
Dlaczego słonie w Łódzkim Zoo mają problemy z z...
17.12.2025 20:23
-
Po co nam były zwierzęta? | Tomasz Helbik | Zwi...
11.12.2025 09:28
-
O pierwszej lecznicy weterynaryjnej w Polsce | ...
04.12.2025 05:11
-
Te, co fruwają i pływają | dr hab. Tomasz Jani...
27.11.2025 05:00