Mentionsy

Mapa zbrodni. Przestępstwa analogowego świata
Mapa zbrodni. Przestępstwa analogowego świata
18.11.2025 12:00

Krwawy Felek – Legenda warszawskiego półświatka

Felek Zdankiewicz był chłopak morowy ... Któż nie zna tej warszawskiej piosenki. Rozpropagował ją Grzesiuk, później śpiewali inni. Czy Felek Zdankiewicz istniał ? Istniał. Czy tak się naprawdę nazywał? Tak. Czy historie na jego temat wyśpiewane przez Grzesiuka są prawdziwe ? Wiele wskazuje, że tak. Czy wszystkie? Trudno powiedzieć. Kim naprawdę był krwawy Feliks i nie chodzi o Feliksa Dzierżyńskiego? Na podróż, ale nie po mapie, lecz po globusie zapraszają Grzegorz Kalinowski i Bartosz Paluszkiewicz.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 15 wyników dla "Feliks Zdankiewicz"

Feliks Zdankiewicz, warszawski król złodziei i chłopach morowy.

Bohater warszawskiej ballady ulicznej, szanowany w półświatku podrzędnych kryminalistów, Feliks Zdankiewicz znany lepiej jako Krwawy Feliks.

Było kilka takich osób, a my dzisiaj opowiemy o Feliksie Zdankiewicz, czyli chłopaku morowym,

I pojawiła się w Warszawie książeczka Feliks Zdankiewicz, król złodziejów warszawskich.

Już nigdy nie pojawił się w domu, ponieważ został ochoczo zaproszony do rodziny Zielińskich, gdzie też przewodniczącą była matka, taką matroną, która opiekowała się synami, która przygotowywała obiady, która dzieliła łupy i Feliks Zdankiewicz rozpoczął nauki na drobnego początkowo kieszonkowca.

Zapomniało się o niego wojskom, a tutaj nie było ucieczki przed poborem, więc Feliks Zdankiewicz, już dorosły mężczyzna, szanowany w półświatku, mający swoją kochankę, słynną Micię, spodziewający się również syna, bo syn był w drodze, dziecko było w drodze.

My też mamy zdjęcie Feliksa Zdankiewicza z początku lat trzydziestych i to był człowiek wyglądający bardzo dobrze.

No i nasz Feliks Zdankiewicz wraca z honorami do Warszawy, owładnięty cały czas miłością do Mici.

Okazuje się, że zamordował tylko jednego policjanta Samodulskiego, drugi agent został raniony, a trzeci po prostu uciekł i gdzieś tam finalnie zaalarmował kolegów, którzy finalnie złapali Feliksa Zdankiewicza i te wspomnienia, o których my tu dzisiaj mówimy z redaktorem Kalinowskim

Są chyba nie do końca wiarygodne, co też państwu pokażemy, więc historia całego Feliksa Zdankiewicza, który finalnie miał kilka życiorysów, swój prawdziwy, o którym chyba on tylko wiedział, drugi stworzony z fałszywych dokumentów, który przez całe swoje życie gdzieś tam pozyskiwał, a trzeci stworzony przez warszawską ulicę, która wyjmowała tylko te najciekawsze rzeczy, bo tak jak Robin Hood był bardzo ciekawy i inne postacie, o których pan redaktor powiedział, więc tych życiorysów

Feliksa Zdankiewicza mamy kilka.

Feliks Zdankiewicz otrzymuje karę dożywotniej pracy katorżniczej w głębi Rosji, a bardziej już w tej azjatyckiej Rosji, niemal przy kresach Japonii.

To tak jak mieliśmy tajemnicę Kata Maciejewskiego, że też nie znamy jego ostatnich lat działalności i życia, więc kto wie czy Feliks Zdankiewicz w okresie okupacji niemieckiej nie wykradał pieniędzy z...

Pewno nawet szpicbródka, nawet legendy o szpicbródce nie stały się po prostu tak epicką opowieścią jak to, co przytrafiło się Feliksowi Zdankiewiczowi.

To, co państwo dzisiaj słyszeli, biorą na siebie Feliks Zdankiewicz i jego biograf.